Jak naprawić magnetofon UNITRA ZRK ZK-140, który nie kasuje poprzednich nagrań i nagrywa nierówno na różnych ścieżkach?
Najpierw trzeba wyczyścić i odnowić przełącznik zapis-odczyt oraz przełącznik ścieżek, sprawdzić połączenie głowicy kasującej z generatorem i wyregulować prąd kasowania PR-em R31, bo brak kasowania zwykle wynika z kiepskiego kontaktu albo zbyt małego napięcia kasowania [#18710239][#18713330][#18713927] Jeśli kasowanie nadal jest słabe, sprawdź opasanie taśmy na głowicy kasującej, jej ustawienie w pionie/równoległość oraz wysokość czoła; testowo można docisnąć taśmę palcem albo skasować fragment „ciszą”, żeby potwierdzić problem z dociskiem [#18712159][#18713927] Nierówne nagrywanie między ścieżkami najczęściej powoduje zużyta lub źle ustawiona głowica uniwersalna oraz brak albo zużycie kostki filcowej dociskającej taśmę; można ją dorobić z cienkiego filcu, aksamitu albo irchy klejonej butaprenem [#18712185][#18712452][#18712467][#18713450] Warto też sprawdzić tor prowadzenia taśmy i siłę hamowania talerzyków, bo wytarte trzpienie/talerzyki oraz zły naciąg pogarszają kontakt taśmy z głowicami [#18712507][#18713330] Jeśli po czyszczeniu i regulacji problem nie zniknie, głowica może być mechanicznie zużyta i wymagać szlifowania albo wymiany [#18713946]
Witam, mam problem z magnetofonem ZK-140.
Na ścieżce 3-4 nagrywa "donośniej" niż 1-2, nie jest to raczej wina taśmy; z kolei nigdzie nagran nie kasuje i słychać poprzednie nagranie.
Jak toto naprawić? Rozumiem, że trzeba zainteresować się głowicami, przeczyścić, ale to nie pomaga.
Na plycie glownej jest taki dlugi przelacznik zapis-odczyt i byc moze wszystkie pola kontaktowe (pokryte srebrem ) pasuje je odnowic i powtornie zakonserwowac .Tak samo jak przelacznik sciezek na mostku z glowicami . Z racji wieku i pewnie nie czestego uzywania .
Witaj!
Sprawdź połączenia głowicy z płytą bazową.Głowica połączona z przełącznikiem ścieżek C1 C2 C3. na płycie bazowej po przełączniku jest włączone masa 16/ cewki połączone szeregowo do 17./ 17 i 16 jest to cewka O na masie Ż na 17/
następne uzwojenie k n b/ bidzie na przełącznik gniazda głośnikowego. Środek n na R52 22k. K na kondesator C22 8n2 wychodzi 15 i oznaczony doX.
Po sprawdzenia połączeń sprawdź głowicy czy niema przerwy. Jak to sprawdzisz i nadal nie będzie kasować to sprawdź przełącznik i elektonikę.
Dziękuję za zainteresowanie wątkiem Rozumiem, że mam dane połączenia zmierzyć omomierzem, czy nie ma przerw? Mam zapisywać wartości?
A mierzyć uzwojenia głowicy (bo są dwa) należy bez przyłączonego magnetofonu? Jestem początkujący w tej dziedzinie [mam na myśli, czy od głowicy należy odlutować przewody]
Jeśli na tych połączeniach nie będzie przerw to skontaktuję się po dalszą pomoc
Co się zaś tyczy różnic nagrań na poszczególnych ścieżkach, przyczyn może być kilka. Może to być zły docisk taśmy do głowicy uniwersalnej (tam była taka gąbeczka na pasku plastikowym), zużycie (wytarcie czoła głowicy), zabrudzenie głowicy.
Ważne jest to o tyle, że generator prądu podkładu jest (o ile pamiętam) jednocześnie generatorem dla głowicy kasującej. A magnetofon nie kasuje. Więc jeśli nowe nagrania są nagrywane bez zniekształceń, to generator pracuje prawidłowo. I brak kasowania wynika z braku przewodzenia na stykach lub braku prawidłowego docisku taśmy do głowicy kasującej.
Może wystarczy wyregulowac głowicę nagrywają np.podajac 1kHz na wejścia ścieżek lub wymienić kostkę filcowa na pasku celulojdowym przed głowicą pozdrawiam
Witam. Można w tym miejscu zastosować odpowiednio docięty kawałek aksamitu.Ze względu na swoją strukturę gromadzi znacznie mniej zanieczyszczeń i wywiera równomierny docisk taśmy do czoła głowicy. Sprawdzone w praktyce. Pozdrawiam - Waldemar.
Świetnie też sprawdza się kawałek irchy - kleić na butapren. Jest praktycznie niezniszczalny; nawet jak się zabrudzi od taśmy łatwo daje się wymyć IPA.
Bywa(ło) też, że mosiężne talerzyki na dole kołków prowadzących taśmę zostały wytarte przez wiele tysięcy godzin "szlifowania"
taśmą i powstały w nich bruzdy powodujące obniżenie prowadzenia względem nieruchomej głowicy. Należy je wtedy obrócić o pewien kąt aby taśma szła po niewytartej części talerzyka. Można to też skorygować ustawieniem głowicy ale to dość skomplikowany proces. Szczególnie w 4-ro ściekowym magnetofonie. Widziałem sprzęty z tymi talerzykami wytartymi w kilku miejscach (po kolejnych naprawach). Obejrzyj też dokładnie czoła głowicy uniwersalnej. Powinny być w kształcie wycinka walca z pionową pobocznicą. Jeśli ta pobocznica jest wytarta i stała się wklęsła to należy wymienić głowicę. Filcowy element dociskowy też powinien być możliwie cienki i niezbyt twardy aby nie za mocno dociskał taśmę bo spowoduje to jej szybsze zużycie. W tym modelu magnetofonu nie ma chyba dociskającego elementu do głowicy kasującej. Taśma dociskana jest przez samo prowadzenie lekko opasujące głowicę.
Drogi Preskalerze, TO jest prawdopodobnie zmora nierownej taśmy, dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (mi to średnio przeszkadza, ale dziękuję)
@sobolewski Krzysztof - a taki do krzeseł?
@398216, wszyscy - a jeśli użyję zwykłego kleju na "k" to będzie dobrze?
(Brak) filc(u) znajduje się na takim pasku plastikowym, z tym że nie za bardzo wiem co robić w przypadku nierównego przyklejenia filcu (dociska taśmę, ale np. z jednej strony jest kilka milimetrów więcej).
P.S.
@Preskaler - gdzie konkretnie są i jak wyglądają te talerzyki + pobocznice? Jakbyś na zdjęciach wyjaśnił to byłbym niezmiernie wdzięczny
Dodano po 8 [minuty]:
P.S.2 - Nie trzeba, to raczej nie talerzyki tylko trzpienie, faktycznie tam jest to starte że łoho Filc przykleiłem mały grubość ok 1,5 mm. Nadal nie kasuje i nagrywa nierówno
Dodano po 41 [minuty]:
Art. 33[4]. Korzystanie z utworów w związku z prezentacją lub naprawą sprzętu
Dz.U.2019.0.1231 t.j. - Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wolno korzystać z utworów w związku z prezentacją lub naprawą sprzętu.
Powiem Wam, że nie czyściłem go jakoś dogłębnie, jestem racjonalistą i jeśli sprzęt ma iść na części (bo naprawa jest nieopłacalna) to wolę go wstawić do szafy już w takim stanie.
Dodaję kilka obrazków:
Tor taśmy:
Co ciekawe, czy tak ma być!? - ustawienie taśmy na głowicy kasującej.
Załączam jeszcze filmik, który obrazuje całą sytuację:
Dodano po 1 [godziny] 47 [minuty]:
Magnetofon zaczął kasować (jednak DELIKATNIE nagranie pobłyskuje) na 1-2, na 3-4 tylko odrąbinę nagranie dotknie.
a jeśli użyję zwykłego kleju na "k" to będzie dobrze?
Kropelka nie. Zdecydowanie nawet NIE. Z natury jest to klej o silnej możliwości wsiąkania w klejone (porowate) elementy więc można sobie zamiast poprawić docisk taśmy - zniszczyć ją (po wyschnięciu jest twardy jak szkło). Zresztą i Butapren Butaprenowi nie równy- zawsze pisząc "Butapren" mam na myśli prawdziwy klej kontaktowy (UHU lub PATEX) - ma on zdecydowanie inne (znacznie lepsze ) właściwości od "podróbek" typu Butapren Szewski, Super silny (hehe) itp. Warto kupić tubkę takiego prawdziwego Butaprenu, bo w szczelnie zamkniętej nie starzeje się i zawsze może się przydać w warsztacie .
puperbelt napisał:
nie za bardzo wiem co robić w przypadku nierównego przyklejenia filcu (dociska taśmę, ale np. z jednej strony jest kilka milimetrów więcej).
Ważne, by powier4zchnia była zbliżona do wielkości tego poszerzonego fragmentu plastikowego paska ze sprężynką. Docisk taśmy ma być w miejscu "szczytu" wyoblenia głowicy, bo właśnie tam znajdują się szczeliny głowicy (miejsce w którym głowica odczytuje/zapisuje sygnał na taśmę).
puperbelt napisał:
czy tak ma być!? - ustawienie taśmy na głowicy kasującej.
Nie za wiele widać z tego zdjęcia, wydaje mi się jednak że głowica winna być bardziej opasana przez taśmę. Brak kasowania, lub za słabe kasowanie może wynikać właśnie ze zbyt słabego opasania/docisku taśmy do głowicy - pole magnetyczne wychodzące z głowicy i wnikające w taśmę ma bardzo niewielką "wysokość" od czoła głowicy - tak jak i w głowicy uniwersalnej : tam ważne są nawet setki części milimetra na jakość nagrania. W wypadku głowicy kasującej jest to nieco mniej ważne, ale jednak jest.
puperbelt napisał:
Magnetofon zaczął kasować (jednak DELIKATNIE nagranie pobłyskuje) na 1-2, na 3-4 tylko odrobinę nagranie dotknie.
W trakcie kasowania spróbuj delikatnie docisnąć taśmę do czoła głowicy kasującej (palcem) - jeśli się skuteczność kasowania polepszy - masz odpowiedź gdzie leży problem. Co do nierównej skutecznosci kasowania; Przyczyny mogą być dwie
Pierwsza to złe ustawieni8e równoległości czoła głowicy do płaszczyzny taśmy.
A druga to złe jej ustawienie w pionie : Górna krawędź czoła rdzenia głowicy kasującej (ten ciemniejszy prostokąt) ma jedynie wystawać nad górną krawędź taśmy o najwyżej ułamek milimetra. Z tego co piszesz to jednak przyczyna pierwsza wydaje się tą właściwą. Ścieżka 1 jest właśnie na krawędzi taśmy, a ta jak piszesz zaczęła kasować lepiej niż ścieżka 2.
P.S. Jakość kasowania (skuteczność) sprawdzaj kasując stare nagranie bez wysterowania nowym (gałka czułości na minimum). Nagrywając jedno nagranie na drugie nie ma możliwości skutecznej oceny.
Na ścieżce 1-2 dociśnięcie palca nic nie daje. Poza tym, że robi sie brudny W tle na głośności 7-8-9 słychać jednak poprzednie nagranie. Śmiem twierdzić że tak było w oryginale.
Na 3-4 dociśnięcie palca daje tak znikomy rezultat, że winię taśmę za tą małą, drobinkową zmianę. Jednak nie trzeba tak daleko bieżyć pokrętłem by odsłuchać dawne dzieje.
"Ten ciemniejszy prostokąt" wystaje o max. 0,2 mm.
"Ten ciemniejszy prostokąt" wystaje o max. 0,2 mm.
To jest OK.
puperbelt napisał:
Na ścieżce 1-2 dociśnięcie palca nic nie daje. Poza tym, że robi sie brudny
Nie ma się z czego śmiać... Masz inną (niebrudzącą ) taśmę? Bo może po prostu zakurzona na tyle skutecznie, ze kurz na jej powierzchni nie pozwala na skuteczne skasowanie starego nagrania?
puperbelt napisał:
na głośności 7-8-9 słychać jednak poprzednie nagranie. Śmiem twierdzić że tak było w oryginale.
Jeśli już to oryginalnie mogły pozostać na tyle ciche resztki starego nagrania, ze nawet po odkręceniu wzmocnienia (głośności) odtwarzania na max nie powinno się ich móc zidentyfikować (czyli nie można było zgadnąć jakie to nagranie).
Mam inną niebrudzącą i to samo na niej.
Oryginalnie taśma ta z filmiku pierwsza była nagrywana na jakimś stereoku na 19, bo słychać taki "ściemniony" głos (wiadomo o co chodzi).
jeśli sprzęt ma iść na części (bo naprawa jest nieopłacalna) to wolę go wstawić do szafy już w takim stanie.
To może w takim razie lepiej szukaj kupca na całość? Z tego co słyszę, widzę i czytam wnioskuję (możliwe, że błędnie) problem tkwi w prądzie kasowania - czyli należałoby sprawdzić generator kasowania, obejrzeć przebiegi, wykonać pomiary i (ewentualnie) naprawić (jeśli mam rację).
Tak czy inaczej każdą naprawę czy sprawdzenie magnetofonu MUSI poprzedzić jego dokładne czyszczenie, mycie głowic, rolki i wałka, a przede wszystkim sprawdzenie ustawienia taśmy względem głowic. A aby to wykonać poprawnie trzeba mieć trochę więcej niż tylko chęci.
Na pewno znajdzie się ktoś chętny, znający temat naprawy tego typu sprzętów i z odpowiednim zapleczm technicznym by kupić, doprowadzić do pełnej sprawności i cieszyć się zabytkiem.
Wolałbym raczej samemu spróbować coś wykrzesać, buduję kolekcję popularnych sprzętów communy Przynajmniej człowiek się coś nauczy A dlaczego akurat mógł uszkodzic się generator prądu? Od stania w piwnicy w umiarkowanej wilgoci?
Dodano po 2 [minuty]:
P.S. Może zainteresować się trymerkami od prądu podkładu i napięcia kasowania? Nie chcę jednak żeby nagranie było przeszumione, poza tym jak generator jest uszkodzony to niewiele to da. Gdzie konkretnie na płytce są elementy generatora?
Spróbuj jeszcze sprawdzić PR R31 służący do regulacji napięcia kasowania. Możliwe, że ze starości przerywa i dlatego napięcie kasowania ma za małą wartość. Bardzo ważne jest też właściwe wyregulowanie toru prowadzenia taśmy oraz siły hamowania talerzyków. Zbyt mała siła naciągu może powodować złe doleganie taśmy do głowic i efekty typu pływanie, falowanie dźwięku. Z tego co pamiętam reguluje się ją krążkami filcowymi pod talerzykami. W tych magnetofonach podstawa to dobrze wyregulowany tor taśmy, czas opadania rolki dociskowej, potem wyczyszczenie przełącznika zapis-odczyt, przełącznika ścieżek.
Docisk taśmy do głowicy uniwersalnej ma bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o odtwarzanie. Zły docisk jest jedną z przyczyn (oprócz ustawienia skosu) złego odtwarzania tonów wysokich. Potwierdzam, że dobrze się sprawia cienka ircha od okularów.
Co się tyczy kasowania, może być tak, że prąd kasowania ma za małą wartość. Na płytce drukowanej jest dławik- on jest elementem generatora prądu kasowania i podkładu. Przy nagrywaniu w układzie generatora pracuje pentodowa część lampy ECL86. Jeśli magnetofon był mocno używany mogła ona utracić część emisji i za przyczyną tego nastąpił spadek prądu kasowania. To jednak tylko przypuszczenie.
Trymerami nie radzę kręcić, dopóki nie wyjaśni się sprawa z prądem kasowania. Trymerami ustawia się prąd podkładu.
Częstotliwość pracy generatora prądu kasowania i podkładu ustala cewka z rdzeniem na płytce drukowanej oraz pojemność kondensatora C19, równa 3,9 nF. Głowica kasująca włączona jest między masę a "gorący" koniec cewki siatkowej. Sprawdziłbym, czy istnieje elektryczne połączenie głowicy kasującej z tą cewką. Można to sprawdzić przy odlutowanych przewodach głowicy kasującej. Przerwa może być w przełączniku nagrywanych/odtwarzanych ścieżek. Jest też zestyk oznaczony jako t1. Jeśli on nie kontaktuje, prąd kasowania nie będzie dopływał do głowicy.
Prąd kasowania ustawia się potencjometrem R31, jak napisał jeden z przedmówców.
Co się tyczy pytania o trymer, jak rozumiem prądu podkładu, to jego reaktancja pojemnościowa:
Xc=1/(6,28*f*C). Wynik wyjdzie w omach, o ile częstotliwość podstawić w faradach, a częstotliwość w Hz. Ale jest to informacja bezużyteczna- każda głowica uniwersalna wymaga indywidualnego dobrania prądu podkładu.
Według informacji serwisowych, częstotliwość generatora prądu podkładu i kasowania powinna wynosić 65 +/- 3 kHz. To się ustawia kręcąc rdzeniem w cewce. Ze względu na łatwość pomiaru, mierzy się nie prąd kasowania i podkładu, a poziom napięcia na końcówkach odpowiednich głowic.
Głowica uniwersalna powinna mieć kropkę barwną, oznaczającą potrzebny poziom napięcia podkładu. Napięcie to można zmierzyć na zaciskach głowicy uniwersalnej. Tradycyjnie używało się do tego woltomierza lampowego. Zwykły miernik uniwersalny, z obecnej produkcji może się tu nie sprawdzić (musi być przeznaczony do pomiaru napięć zmiennych o częstotliwości kilkudziesięciu kHz).
Kropka brązowa oznacza napięcie podkładu 30 V, czerwona 35V, zielona 40V, biała 45V. To się ustawia trymerami ceramicznymi dla każdej ze ścieżek. Twoja ma chyba białą i zieloną (?).
Napięcie kasowania na zaciskach głowicy kasującej powinno wynosić 9-12V i mierzy się je na zaciskach głowicy kasującej, woltomierzem zdolnym zmierzyć napięcie zmienne o częstotliwości kilkudziesięciu kHz.
Niestety, regulacje prądów kasowania i podkładu współzależą od siebie. Może się więc okazać, że po prawidłowym ustawieniu prądu podkładu będzie nieprawidłowy poziom prądu kasowania.
Jeszcze jedno: na filmie dobrze nie widziałem- listki oka magicznego przy nagrywaniu nie powinny się całkowicie schodzić- powinna pozostawać mała 1-2 mm przerwa. Inaczej nagranie będzie zniekształcone przez przesterowanie. Nie mam też pewności, czy jest właściwe opasanie taśmy na głowicy kasującej, trochę trudno to ocenić patrząc na zdjęcia.
Brak całkowitego skasowania starego nagrania może być wywołany jeszcze jednym czynnikiem (o ile było majstrowane przy położeniu głowic): jeśli wysokość położenia śladu głowicy kasującej jest inna niż uniwersalnej, tu kasująca głowica może zostawić część nagranego śladu. Gdy ta część przesuwa się przed głowicą uniwersalną jest to odtwarzane. Z nagrania nie potrafię też dobrze ocenić, ale wydaje się, że brak tonów wysokich. Najlepiej byłoby uzupełnić najpierw docisk i sprawdzić odtwarzanie na jakiejś taśmie wzorcowej - "pewniaku".
Docisk jest dobry, tylko dlaczego na jednej ścieżce nagrywa głośniej oraz są zniekształcenia barwy? Może po prostu wymienić ECL-86?
Niesymetryczne nagrywanie (i odtwarzanie) to była zmora tamtych magnetofonów - ja to przerabiałem na nowszym modelu: ZK246. Po kilkunastu tygodniach używania nowej głowicy problem powracał. Czoło głowicy wyciera się niejednakowo dla każdej ścieżki i stąd te nierównomierności. O ile dobrze pamiętam, szczelina głowicy poszerza się w miarę szlifowania głowicy przez taśmę, a to powoduje utratę tonów wysokich.
Pomyśl, po co wymieniać lampę, skoro na jednej ścieżce jest subiektywnie dobrze, a na pewno lepiej?
Zniekształcenia podczas zapisu na jednej ścieżce sugerują niewłaściwą wartość prądu podkładu na jednej ze ścieżek.
Można tu ustawić bez woltomierza prądu zmiennego, ale jest to dość żmudne. Robiłem to tak:
Na wejście podawałem jakiś utwór dobrej jakości. Podając go z komputera mogłem go słyszeć. Kręciłem co ok. 1/16 -1/32 obrotu trymerem skokowo, zapamiętując sobie jego położenia w poszczególnych fragmentach znanego utworu.
Gdy po nagraniu przesłuchałem taśmę, słyszałem na jakim jej fragmencie jakość była najlepsza. Wystarczyło wtedy ustawić trymer w odpowiadającej tej najlepszej jakości pozycji.
Przyjrzałem się też zdjęciu głowicy uniwersalnej, które zamieściłeś. Widać, że jest w widocznym stopniu wytarta. Może się okazać, że bez szlifowania głowicy lub jej wymiany nie da się poprawić parametrów odtwarzania/nagrywania.
Zmieniłem też treść poprzedniego posta, przeczytaj jeszcze raz.
✨ Użytkownik zgłasza problem z magnetofonem UNITRA ZK-140, który nagrywa nierówno na różnych ścieżkach oraz nie kasuje poprzednich nagrań. W odpowiedziach sugerowane są różne przyczyny, takie jak zły docisk taśmy do głowicy, zużycie głowicy, zabrudzenie, a także problemy z połączeniami elektrycznymi. Użytkownik powinien sprawdzić połączenia głowicy, przełączniki oraz stan elementów elektronicznych, takich jak potencjometr R31 odpowiedzialny za regulację napięcia kasowania. Wskazówki dotyczą również czyszczenia głowicy oraz ewentualnej wymiany uszkodzonych elementów. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami i proponują różne materiały do zastąpienia zużytej gąbeczki dociskowej. Wygenerowane przez model językowy.