logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dwa dyski WD 3TB - te same objawy, długi czas dostępu, niski transfer

tzok 07 Sie 2020 11:26 975 24
  • #1 18858547
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Mam dwa dyski WD 3TB, obydwa były w moim komputerze i obydwa w ten sam sposób zakończyły swój żywot. Pierwszy z nich (WD RED) kupiony jako używany z rejestratora wideo, drugi (WD GREEN) niby nowy, ale okazał się być "recertified".

    Z obydwu udało się zgrać wszystkie dane, ale trwało to "wieki". Czas dostępu do niektórych sektorów jest na poziomie 1,5 s, inne obszary czytają się normalnie (nie widać żadnego charakterystycznego wzoru). Co ciekawe, na jednym z nich, zapis (np. zerowanie) przebiega normalnie.

    SMART wskazuje na uszkodzenie, ale wg mnie nie oddaje sytuacji, bo wskazuje zaledwie kilkanaście niestabilnych/nienaprawialnych sektorów.

    Pytanie - co się mogło z tymi dyskami stać? Mnie to wygląda na uszkodzenie powierzchni.

    WDC WD30EFRX-68AX9N0   WD-WMC1T0579023
    -----------------------------------------------------------------------------------
      ID      Name                   Value  Worst  Tresh       Raw    Health
    -----------------------------------------------------------------------------------
      1 Raw read error rate                 200    200     51             2116   ••••• 
      3 Spin-up time                        211    176     21             4408   ••••• 
      4 Number of spin-up times              99     99      0             1355   ••••  
      5 Reallocated sector count            200    200    140                0   ••••• 
      7 Seek error rate                     200    200      0                0   ••••• 
      9 Power-on time                        91     91      0             6866   ••••  
     10 Spin-up retries                     100    100      0                0   ••••• 
     11 Recalibration retries               100    100      0                0   ••••• 
     12 Power cycle count                    99     99      0             1170   ••••  
    192 Power-off retract count             200    200      0              228   ••••• 
    193 Load/unload cycle count             200    200      0             1126   ••••• 
    194 HDA Temperature                     126     94      0        24°C/75°F   ••••  
    196 Reallocated event count             200    200      0                0   ••••• 
    197 Current pending sectors             200    200      0               28   ••••• 
    198 Offline uncorrectable sectors count      100    253      0                0   ••••• 
    199 Ultra DMA CRC errors                200    200      0                5   ••••• 
    200 Multi zone error rate               100    253      0                0   ••••• 


    WDC WD30EZRX-00SPEB0   WD-WCC4E0JTYZ8D
    -----------------------------------------------------------------------------------
      ID      Name                   Value  Worst  Tresh       Raw    Health
    -----------------------------------------------------------------------------------
      1 Raw read error rate                 199    199     51             1541   ••••• 
      3 Spin-up time                        179    176     21             8025   ••••• 
      4 Number of spin-up times             100    100      0              829   ••••• 
      5 Reallocated sector count            200    200    140                0   ••••• 
      7 Seek error rate                     200    200      0                0   ••••• 
      9 Power-on time                        94     94      0             4875   ••••  
     10 Spin-up retries                     100    100      0                0   ••••• 
     11 Recalibration retries               100    100      0                0   ••••• 
     12 Power cycle count                   100    100      0              761   ••••• 
    192 Power-off retract count             200    200      0               13   ••••• 
    193 Load/unload cycle count             197    197      0            11082   ••••• 
    194 HDA Temperature                     126    109      0        26°C/79°F   ••••  
    196 Reallocated event count             200    200      0                0   ••••• 
    197 Current pending sectors             200    200      0                2   ••••• 
    198 Offline uncorrectable sectors count      200    200      0               14   ••••• 
    199 Ultra DMA CRC errors                200    200      0                0   ••••• 
    200 Multi zone error rate               200    200      0               73   ••••• 
  • Pomocny post
    #2 18858590
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 12035
    Pomógł: 1233
    Ocena: 2425
    Ten drugi najwyraźniej ma uszkodzoną powierzchnię, bo ma 14 sektorów, z którymi sobie nie może poradzić (realokować). Ten pierwszy ma 28 sektorów do realokacji. To mogą być te z długim czasem dostępu. Ogólnie przy takim zachowaniu tych dysków, to bym nawet się nie bawił w próby ich reanimacji.
  • #3 18858637
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Nie zależy mi na ich reanimacji, bardziej jestem ciekaw, co im dolega. Na skanie powierzchni (którego nie maiłem cierpliwości dokończyć) to były tysiące takich powolnych sektorów.
  • #4 18858645
    Dra98
    Moderator - Komputery Serwis
    Posty: 9197
    Pomógł: 1321
    Ocena: 1076
    tzok napisał:
    1 Raw read error rate 200 200 51 2116 •••••

    tzok napisał:
    1 Raw read error rate 199 199 51 1541 •••••

    To może wskazywać na problem z powierzchnią powinny te atrybuty dla tych modeli wynosić 0.
    Niestabilnych sektorów nie ma dużo można próbować ratować ten sprzęt ale problemy z powierzchnią pozostaną. Dopiero skan w programie typu MHDD pozwoli ocenić jej stan.
    Jednak patrząc na to
    tzok napisał:
    Na skanie powierzchni (którego nie maiłem cierpliwości dokończyć) to były tysiące takich powolnych sektorów.

    coś jest nie tak.
    S.M.A.R.T. był wykonany przed skanem czy po? Jeśli wciąż (01) wzrasta to dyski mają zdecydowanie problemy z powierzchnią.
  • Pomocny post
    #5 18858661
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Prawdopodobnie - bo to temat na trochę głębszą diagnostykę - przepełniła Ci się lista sektorów niestabilnych (relo - taki moduł w strefie serwisowej gromadzący informacje o sektorach niestabilnych i podejrzanych o uszkodzenie). Świadczy to o degradacji powierzchni w stopniu uzasadniającym pożegnanie się z dyskami. Dane masz zabezpieczone, więc po prostu poszukaj nowych dysków.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #6 18858697
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Dane są już na nowych dyskach. To tylko kwestia ciekawości, zaniepokoiło mnie, że padły dwa kolejne w tym samym komputerze. Najpierw był RED i działa przez kilka lat, gdy pojawiły się w SMART niestabilne sektory, kupiłem GREEN'a i przeniosłem na niego dane, po półtora roku sytuacja się powtórzyła. Odczyt SMART był wykonany po skanie i po zerowaniu (tego dysku, który dało się wyzerować, czyli GREEN).
  • #7 18858753
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Zweryfikuj zasilacz - bardzo częstą przyczyną pojawiania się niestabilnych sektorów są błędy namagnesowania wynikające z niestabilnego zasilania.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #8 18858854
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1565
    Ale wtedy po wyzerowanie problem znika. Tam gdzie już remapowal to nie wina zasilacza. Czy Greeny nie miały przypadkiem problemu z firmware?
  • #9 18858862
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Po wyzerowaniu znika objaw przy skanie powierzchni, ale wpisy w relo zostają, a niestabilna praca zasilacza sprawia, że problem wraca, a nawet się nasila. Miewałem klientów, którzy dopiero po trzecim straconym dysku decydowali się na wymianę zasilacza.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #10 18858870
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Zasilacz był wymieniony po pierwszym dysku... ale to raczej nie on był przyczyną, bo w komputerze jest też dysk SSD i nie sprawia problemów, a one są chyba nawet bardziej wrażliwe na niestabilne zasilanie.

    Problem w tym, że w kolejnych zerowania obszar powolnych sektorów nadal takim pozostaje. One się nadpisują, ale dostęp do nich nadal pozostaje powolny.
  • #11 18858878
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Bo problemy z dostępem do tych sektorów nie muszą wynikać z ich własnego stanu, ale z problemów po stronie SA - a zwłaszcza relo. Z tym, że jak masz sfatygowaną powierzchnię, to wyczyszczenie relo jest plastrem na syfilis, a nie rozwiązaniem problemu.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #12 18858891
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Tylko jak (poza otwarciem dysku) zweryfikować czy rzeczywiście uszkodzona jest powierzchnia. Dlaczego żaden z dysków nie raportuje ani jednego relokowanego sektora i ani jednej próby relokacji (mimo próby wymuszenia relokacji w Victorii)?
  • #13 18858910
    Dra98
    Moderator - Komputery Serwis
    Posty: 9197
    Pomógł: 1321
    Ocena: 1076
    tzok napisał:
    Tylko jak (poza otwarciem dysku) zweryfikować czy rzeczywiście uszkodzona jest powierzchnia.

    Można wykonać test powierzchni w MHDD 2xF4 i będzie wiadomo. Ogólnie j.w. (01) pokazuje już problemy z powierzchnią dla pierwszego HDD ponad 1k dla drugiego ponad 2k, pojawiające się niestabilne sektory to potwierdzają.
  • #14 18858929
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Dra98 napisał:
    Można wykonać test powierzchni w MHDD 2xF4 i będzie wiadomo.

    vs.
    kaleron napisał:
    problemy z dostępem do tych sektorów nie muszą wynikać z ich własnego stanu, ale z problemów po stronie SA

    Komu mam wierzyć?
  • Pomocny post
    #15 18858933
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Jakbyś był w stanie stwierdzić wizualnie uszkodzenia powierzchni patrząc na talerz dysku, nie miałbyć najmniejszych wątpliwości na podstawie testów. Ścieżka ma kilkadziesiąt nm szerokości, sektor kilkaset um długości. Jeśli masz uszkodzone kilkanaście % takiego sektora, kody korekcji nie dają rady. Przy czym to uszkodzenie nie musi się objawiać dziurą w powierzchni talerza - ono moze polegać na zaburzeniu struktury krystalicznej albo nie takim ustawieniu ścian domenowych, jakbyś tego oczekiwał od poprawnej zawartości. Kiedy sektor czyta się powoli, w praktyce oznacza to (oprócz czasu potrzebnego na znalezienie odpowiedniego sektora i ew. historii związanych z gubieniem scieżki), że jest on czytany wielokrotnie. Talerz przecież nie zwalnia - sektor ucieka spod głowicy, musimy zaczekać na pełny obrót i spróbować przeczytać jeszcze raz. Sygnał jest wstępnie wzmacniany przez przedwzmacniacz i leci do procesora sygnałowego, gdzie podejmowana jest próba jego zdekodowania. Wyrownywane są amplitudy impulsu i z możliwych wariantów wybierany jest najbardziej prawdopodobny przebieg sygnału (PRML). Pomaga w tym algorytm Viterbiego, który polega na wycinaniu spośród prawdopodobnych wariantów tych, które nie są zgodne z zastosowanym sposobem kodowania i nie mogą doprowadzić do uzyskania poprawnego rezultatu. Korekcja ECC jest tak naprawdę pod koniec procesu dekodowania. Kilkukrotny odczyt powoduje, że mamy więcej materiału, by wybrać bardziej prawdopodobny wariant poprawnego przebiegu sygnału, ale w końcu nawet najbardziej cierpliwy dysk daje za wygraną, wystawia ERR w rejestrze stanu i UNC w rejestrze błędów. Jeśli mamy przepełnioną listę relo, problem się pogłębia, bo tracimy czas na nieudane próby dopisania potencjalnie niestabilnych sektorów. Wtedy przestajesz mieć pewność, czy długi czas dostępu wynika z problemów z powierzchnią, czy z problemów z relo, które też jest jakimś odbiciem problemów z powierzchnią. Dyski nie śpieszą się z realokacją każdego niestabilnego sektora, bo bardzo szybko wyczerpałyby pulę sektorów zapasowych, a bardzo często przyczyną problemów jest właśnie nieprawidłowe namagnesowanie, które ustępuje po ponownym zapisie sektora. Więc teoretycznie jest możliwe, że Twój dysk jest względnie sprawny, tylko ma zapchaną listę relo, ale, jak już pisałem wcześniej, nie zapycha się ona bez powodu, więc w praktyce nie ma sensu walczyć o ten dysk dla żelaza.

    I po tym nieco przydługim, ale mam nadzieję, że interesującym;) wstępie odpowiadam na Twoje pytanie - najlepszą metodą testowania stanu powierzchni jest jej przeskanowanie poprzez odczyt wszystkich sektorów. W Twojej sytuacji nie jest to bardzo wiarygodna metoda, bo rezultaty pośrednio wskazują na występowanie innego problemu, podobnie, jak ABRT od początku do końca dysku sugeruje, że skan nic nie mówi o sektorach, ale wskazuje na możliwość zabezpieczenia dysku hasłem ATA.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dra98 napisał:
    Można wykonać test powierzchni w MHDD 2xF4 i będzie wiadomo.
    - spodziewam się zbliżonych rezultatów, ale spróbuj. Teoria teorią, ale staje się mocniejsza potwierdzona eksperymentalnie.

    tzok napisał:
    Komu mam wierzyć?
    - komu chcesz, ale nie uważam, żeby nasze opinie były wzajemnie sprzeczne. nie jest kwestia, "albo relo albo zdegradowana powierzchnia", ale problemy współzależne, w których zastanawiałbym się nad przełożeniem skali problemów z powierzchnią na zapełnienie relo.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #16 18858960
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    MHDD raczej nie dam rady uruchomić na moim komputerze, ale mogę wykonać taki skan Victorią... o ile on będzie w jakiś sposób pomocny.
  • #17 18859046
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Sądzę, że pełny skan nie wniesie wiele więcej od przeskanowania kilku początkowych % Możesz też zrobić wycinkowo po 1 ^ co powiedzmy 100-200 GB - to da Ci przegląd sytuacji na całej powierzchni dysku. Jeśli znajdziesz większe fragmenty, które czytają się, jak na nowy, sprawny dysk przystało, będzie to cios w moją hipotezę,.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #18 18859069
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12626
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1565
    Można poobserwować czy:
    1. Te spowolnienia są zawsze na tych samych sektorach.
    2. Po wyzerowanie spowolnionego sektora zaczyna on normalnie funkcjonować.
    3. Spowolnione są pojedyncze sektory czy też ich grupy (kilka sektorów obok siebie).
    Skan Victoria będzie pomocny ale trzeba mieć na uwadze że wyniki mogą być sztucznie zanizone przez żądania systemu do dostępu do dysku.
    Kaleron - jestem pod wrażeniem Twojej wierzy ale jedno nie daje mi spokoju. Piszesz że po zasilaczu mogą zostać wpisy w relo - masz na myśli 05? Bo spotkałem się z uwaleniem modułów, elektroniki, uszkodzeniem danych i uszkodzeniem logicznym przez niestabilne zasilanie ale nigdy nie spotkałem się z sytuacja, że sektor został zremapowany po zasilaczu. Zasilacz nie jest chyba w stanie fizycznie uwalić sektora, prędzej uwali ROM, procesor, ewentualnie preamp (wtedy oczywiście w ogóle dysk jest niewykrywany) a więc taki sektor nie ma prawa trafić do g-listy (remapowanie następuje po weryfikacji zapis-odczyt a nie tylko odczyt). Jest inaczej? Czy chodzi o re-LO list (nie wiem co to za moduł i za co odpowiada).
  • #19 18859087
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Są (duże) obszary, które czytają się normalnie. Po wyzerowaniu obszary powolne stają się mniej powolne, ale wracają do normalności. Powolne sektory występują w grupach, ale nie układają się w wyraźny wzór:
    Dwa dyski WD 3TB - te same objawy, długi czas dostępu, niski transfer
  • #21 18859131
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Zapis magnetyczny jest odbiciem pola elektrycznego indukowanego przez głowicę zapisującą. Jeśli masz niestabilne parametry prądu zasilającego, PCB dysku nie jest w stanie tego odfiltrować - wystarczy, że spojrzysz na PCB, a w wariancie bardziej ambitnym - policzysz sumę pojemności wszystkich kondensatorów. W takim układzie negatywnie rzutuje to na pole elektryczne indukowane przez głowicę, co przekłada się na problemy z namagnesowaniem powierzchni. Jeśli domeny nie są magnesowane do nasycenia, mogą negatywnie odddziaływać na siebie, zwłaszcza, jeśli w ich sąsiedztwie pojawiają się silniejsze (lepiej namagnesowane) domeny. W takiej sytuacji ściany domenowe mogą nie mieć zakładanego położenia, lub, co częściej, zamiast wyraźnych ścian będziemy mieli szersze obszary niejednorodnego namagnesowania, dające szersze impulsy, ale za to o niższej amplitudzie. Sygnał z takimi impulsami jest trudniejszy do interpretowania, bo po pierwsze mała amplituda nie daje nam pewności, że wystąpił impuls oznaczający logiczną jedynkę, a po drugie - mamy problem z prawidłowym obliczeniem liczby zer występujących pomiędzy kolejnymi jedynkami. To prosta droga do przekroczenia liczby błędów bitowych możliwych do skorygowania kodami korekcji, a więc uznania sektora za uszkodzony lub co najmniej niestabilny. I dysk rejestruje tego typu sytuacje i już ich nie zapomina - nawet po wymianie zasilacza.
    Tak - trudno wykazać związek uszkodzenia pojedynczego sektora z nieprawidłowym zasilaniem, ale jeśli liczba problemów z namagnesowaniem powierzchni znacząco rośnie, to właśnie zasilacz z dużym prawdopodobieństwem jest źródłem tego problemu. W przypadkach uszkodzeń typowo elektronicznych sprawa jest ewidentna, dlatego wtedy częściej zwracamy uwagę na zasilacz. To prawda, mam trochę restrykcyjne podejście do zasilaczy i są koledzy, którzy z tego powodu się ze mnie śmieją. Trudno też klienta, który wymienił za moją poradą zasilacz przekonać, że na pewno zrobił dobrze, ale wielu klientów, którzy tego zasilacza nie wymienili boleśnie się przekonało, że zrobili źle.

    Relo (moduł 32) nie jest listą defektów, a listą kandydatów na defekty. Tak, jak pisałem wyżej, dysk nie śpieszy się z remapowaniem sektorów, ale musi monitorować sektory niestabilne, by te, w których problemy się powtarzają jednak zremapować.

    Sama lista przyrostowa (G) - jest w module 34.

    To, co pokazuje SMART niby bazuje na zawartości SA, ale to, w jaki sposób te wpisy są interpretowane w pewnym stopniu jest wypadkową oprogramowania układowego dysku, jak też programu diagnostycznego. Jeśli sprawdzisz dużą liczbę różnych modeli dysków róznych producentów różnymi programami - zaobserwujesz, że od czasu do czasu trafiają się drobne nieścicłości.

    Twoje propozycje mają jak najbardziej sens doświadczalno - edukacyjny, ale obawiam się, że zerowanie dysku o takiej pojemności i kilkukrotne wykonywanie skanów w celu porównania rezultatów będą drogą przez mękę, dlatego sugeruję, by zrobić to na jakiejś wybranej póbce reprezentacyjnej obejmującej stosunkowo niewielkie fragmenty w różnych obszarach powierzchni.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Dobra - widzę, ze w miedzyczasie pojawiły się rezultaty podważające momysł z relo, a wskazujace na problemy z powierzchnią. Poprawa stanu po zerowaniu wskazuje, że w dużym stopniu problemem jest jakość namagnesowania nośnika. Nawey UNC w towarzystwie sektorów o bardzo długim odczycie najprawdopodobniej jest sektorem uszkodzonym w sensie problemów z namagnesowaniem.
    Jeśli:
    a) - uda Ci się wyraźnie poprawić stan dysku przez zerowanie (nie mówię o całkowitej naprawie - bo to może się nie udać),
    b) - w ciagu kilku następnych tygodni zaobserwujesz ponownie podobny problem z dyskiem w tym samym komputerze,
    wtedy wróć do pomysłu z weryfikacją zasilacza.

    Może nic złego nie będzie - wszak oba Twoje dyski miały swoją historię, jeden jako używany, drugi, jako recertyfikowany, więc oba mogły się problemów nabawić już wcześniej, ale prewencyjnie zwracaj uwagę na kolejny dysk, jaki włożysz do tego komputera, regularnie sprawdzaj SMART i przynajmniej na początku eksploatacji co parę tygodni zrób skan powierzchni.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #22 18859943
    artaa
    Poziom 43  
    Posty: 15104
    Pomógł: 1820
    Ocena: 1704
    Keleron szacun,
    pięknie napisane ;-)

    Pytanie do Autora jaki zasilacz był i jaki jest teraz?
  • #23 18860294
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38947
    Pomógł: 3179
    Ocena: 6573
    Był Chieftec 400W (modelu nie pamiętam, chyba GPS), jest CoolerMaster G550M. Po drodze był też Amacrox Warrtior 450 (czyli Fortron). Komputer nie potrzebuje więcej niż 250-300W, więc każdy z nich miał spory zapas.
  • #24 18860337
    artaa
    Poziom 43  
    Posty: 15104
    Pomógł: 1820
    Ocena: 1704
    Czyli to raczej nie to.
    Zostaje degradacja.
  • #25 18862928
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7121
    Pomógł: 964
    Ocena: 2346
    Mercedesy też się psują. Etykietka renomowanej firmy może budzić zaufanie do procesu projektowania i wykonania, ale nigdy nie uchroni przed wystąpieniem usterek w pojedynczych przypadkach. Ale widać, że o zasilanie dbasz i mało prawdopodobne, by uszkodzone były wszystkie Twoje zasilacze.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyski WD 3TB (WD RED i WD GREEN) wykazują długie czasy dostępu i niskie transfery, co sugeruje problemy z powierzchnią. SMART wskazuje na uszkodzenia, ale liczba niestabilnych sektorów jest niewielka. Użytkownik zdołał zgrać dane, jednak proces był czasochłonny. Wskazano na możliwość degradacji powierzchni dysków oraz na problemy z zasilaniem, które mogą wpływać na stabilność sektorów. Sugerowane są dalsze testy, takie jak skanowanie w programie MHDD lub Victoria, aby ocenić stan dysków. Użytkownik wymienił zasilacz, co zmniejsza prawdopodobieństwo, że to on jest przyczyną problemów. Wskazano, że uszkodzenia mogą nie być widoczne wizualnie, a problemy z dostępem mogą wynikać z uszkodzeń strukturalnych na poziomie magnetycznym.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA