Zbigniew Rusek napisał: dr_FranekStein napisał: Na odwrocie pisze że jest też przyłącze do miedzi

Na tym zdjęciu/rysunku widać, że rury zasilająca i powrotna nie mogą do tego zaworu iść równolegle, lecz prostopadle, czyli na jedną na pewno trzeba będzie dać kolanko a drugą pewnie przyciąć.
No nie bardzo, to jest zawór kątowy, ze ściany rurki mają wychodzić w poziomie, do grzejnika wchodzą w pionie, nie potrzeba kolanek.
Ze schematu wynika że nie ma regulacji odległości grzejnika od ściany, czyli trzeba rurki przyciąć na odpowiednią długość z marginesem błędu około 1 mm.
Potrzebny będzie grzejnik już fizycznie, na miejscu.
Załóż na niego mocowania do ściany (o ile nie są umocowane na stałe), wkręć w grzejnik półśrubunki od zaworu i przykręć do nich zawór razem z adapterami, czyli końcówkami do rurek miedzianych.
Przyłóż grzejnik do ściany i zaznacz na rurkach miedzianych miejsce cięcia, uwzględnij to że rurki w adaptery wchodzą głębiej.
Rurki miedziane teoretycznie powinny mieć trochę luzu w otulinie, więc masz 1-2 mm zapasu do dyspozycji. Teoretycznie, zależy jak majster je umocował.
Rurki po obcięciu trzeba zgradować, usunąć wszelkie zadziorki w miejscu cięcia, pilnik, papier ścierny, nożyk, cokolwiek, adapter ma lekko wejść w rurkę.
Złóż wszystko do kupy (grzejnik przyłożony do ściany i podłączony zawór, bez otwierania zaworów), zaznacz miejsca na kołki na ścianie, wiercenie itp, itd.
Oczywiście zamknij zawory od CO.
Kwestia polaryzacji zasilania i powrotu, w zaworze który masz zasilanie powinno być z lewej, tak też teoretycznie powinno być w instalacji, upewnij się że tak to zostało wykonane (czyt. dopytaj wykonawcę).
Grzejnik jest, nazwijmy to, dwustronny, ma podłączenia z dołu i z góry. Jedno wykorzystasz do podłączenia zaworu, drugie trzeba zaślepić, przy czym po przeciwnej stronie do zasilania należy wkręcić odpowietrznik, w drugą dziurkę zaślepkę.
To chyba wszystko.
Powodzenia
Jeszcze jedno, powierzchnia tego zaworu nie lubi brutalnej siły, bądź ostrożny i wszystko dokręcaj przez szmatkę, dosłownie, nakrętkę owiń szmatką i dopiero na to jakiś klucz nastawny itp.
Gwoli ścisłości, to jest adapter
A to jest śrubunek
Dodano po 15 [minuty]: Wojtermet25 napisał: ,ucinasz rurki (najlepiej obcinakiem rolkowym miniaturowym,
Słusznie, czyli o takim narzędziem