Witam.
Mam dylemat z nietypowo zamontowanymi panelami, jak na zdjęciu.
To jest południowa strona domu i tylko tam mogłem je zabudować. Są to duże 400 W 36 V panele w których zastosowałem połączenie mieszane, mianowicie dwa zabudowane na ścianie szeregowo, dwa na dachu szeregowo, a te dwa szeregi połączone równolegle w celu zwiększenia prądu. Przy dobrych warunkach i nasłonecznieniu otrzymuję 20 A prądu z paneli naściennych gdy słońce jest na południu zaś dachowe dają tylko 9 A. Z kolei kiedy słońce jest na wschodzie to z tych dachowych otrzymuję więcej prądu niż z tych ze ściany gdyż one jeszcze nie są nasłonecznione.
I mam więc pytanie dlaczego, pomimo iż z jednej pary paneli otrzymuję 20 A a z drugiej pary 9 A , te prądy po połączeniu równoległym się nie sumują i na falowniku odczytuję max 20 A. Podejrzewam że te panele o większym prądzie ładują akumulatory a zarazem i oddają energię do tych paneli o mniejszym prądzie, czy mam rację? Czy, jak założę diody zabezpieczające na obydwa szeregi (znalazłem na allegro 30 A 100 V) to uniknę takiego zjawiska?
Mam falownik z wejściem 100 V i prądem ładowania Aku do 60 A , i podłączoną baterię akumulatorów 400 Ah 24 V więc każdy amper jest mi cenny a tutaj tylko jest ich 20.
Pozdrawiam.
Mam dylemat z nietypowo zamontowanymi panelami, jak na zdjęciu.
To jest południowa strona domu i tylko tam mogłem je zabudować. Są to duże 400 W 36 V panele w których zastosowałem połączenie mieszane, mianowicie dwa zabudowane na ścianie szeregowo, dwa na dachu szeregowo, a te dwa szeregi połączone równolegle w celu zwiększenia prądu. Przy dobrych warunkach i nasłonecznieniu otrzymuję 20 A prądu z paneli naściennych gdy słońce jest na południu zaś dachowe dają tylko 9 A. Z kolei kiedy słońce jest na wschodzie to z tych dachowych otrzymuję więcej prądu niż z tych ze ściany gdyż one jeszcze nie są nasłonecznione.
I mam więc pytanie dlaczego, pomimo iż z jednej pary paneli otrzymuję 20 A a z drugiej pary 9 A , te prądy po połączeniu równoległym się nie sumują i na falowniku odczytuję max 20 A. Podejrzewam że te panele o większym prądzie ładują akumulatory a zarazem i oddają energię do tych paneli o mniejszym prądzie, czy mam rację? Czy, jak założę diody zabezpieczające na obydwa szeregi (znalazłem na allegro 30 A 100 V) to uniknę takiego zjawiska?
Mam falownik z wejściem 100 V i prądem ładowania Aku do 60 A , i podłączoną baterię akumulatorów 400 Ah 24 V więc każdy amper jest mi cenny a tutaj tylko jest ich 20.
Pozdrawiam.