Dzień dobry. Mam problem z kątówką. Po włączeniu głośno burczy, iskrzy i strasznie się grzeje. Iskrzy nie na szczotkach, tylko gdzieś dalej, głębiej. Po kilku sekundach "pracy" śmierdzi spalenizną, a stojan i wirnik na początku uzwojeń jest tak gorący że można na nim jajka smażyć. Sprawdziłem omomierzem i wszystko wydaje się być ok- w sensie mierząc opór na każdej parze lamelek wirnika wynik jest taki sam, oba zwoje stojana również. Moim podejrzanym jest wirnik. Na zwojach ma nalaną jakąś żywicę i ona jest popękana. Żadnych innych śladów uszkodzeń nie ma.
Może ktoś pomóc?
Może ktoś pomóc?