Moze mi ktos wytlumaczyc o co tutaj chodzi? W poprzednim okresie rozliczeniowym mialem zuzycie energii na poziomie 1007 kWh i dostalem do zaplaty prognozowane faktury z uzyciem 195 kWh a w obecnym okresie rozliczeniowym mialem nizsze zuzycie na poziomie 985 kWh a Tauron wystawil prognozowane faktury z uzyciem 200 kWh oczywiscie z wyzszymi oplatami (juz pomijajac ew. zmiane cen bo to Taryfa sprzedawcy) cos mi sie tutaj nie zgadza, czy ktos sie walnal w tych obliczeniach czy ja czegos nie rozumiem? Napisalem do BOK i dostalem taka odpowiedz:
Cytat:Dzień dobry,
informujemy, że istnieje możliwość zmiany wysokości prognoz do konkretnej kwoty lub ilości kWh/m-c zaproponowanych przez Panią. Podkreślamy, że modyfikacji mogą ulegać tylko te prognozy, których terminy płatności przypadają na miesiące późniejsze niż miesiąc realizacji zgłoszenia. Prosimy więc o ponowny kontakt określający wysokość prognoz.
W razie dodatkowych pytań, pozostajemy do dyspozycji.