logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Doradźcie: Wybór maszynki do strzyżenia - Philips QC5000 czy Remington HC9100?

musculus 22 Lis 2020 21:35 2403 3
REKLAMA
  • #1 19061925
    musculus
    Poziom 17  
    Posty: 1238
    Pomógł: 8
    Ocena: 161
    Witam,
    Mam starą maszynkę do strzyżenia Philips QC5000, jeszcze jej w domu używamy, ale zaczęła bardzo hałasować i pewnie niedługo się rozleci. Jakiś czas temu kupiłem nową maszynkę Philips HC3520/15, ale strzyże się nią znacznie gorzej od tej starej. Jeśli włosy są długie, a chce się je mocno skrócić to ona je odgina zamiast ścinać i są dużo dłuższe, niż powinny być. Przy tym samym ustawieniu w niektórych miejscach głowy strzyże włosy krócej, a w niektórych dłużej. W starej tez występował podobny efekt, ale był znacznie słabszy.
    Chcę kupić coś innego. Jednak nie wiem, jaką wybrać. Zastanawiam się, czy nie lepsza będzie taka z wymiennymi nasadkami zamiast z jedną regulowaną.
    Myślę nad maszynką Remington HC9100, która ma 11 nasadek. Ale to droga maszynka i nie chciałbym, żeby się po zakupie okazało, że jednak nie spełnia moich wymagań.
    Czy możecie coś polecić? Chodzi mi o coś z zasilaniem akumulatorowym, żeby dało się strzyc bez kabla. Wskazane by było tez coś czego nie trzeba smarować czy też jakoś specjalnie konserwować. Cena - jak najtaniej, ale jeśli za komfort strzyżenia trzeba zapłacić więcej to nie wykluczam nawet czegoś za kilkaset zł (powiedzmy do 500zł). Strzyżenie nie jest zbyt częste - maszynka jest używana może raz na miesiąc.
  • REKLAMA
  • #2 19061959
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6169
    Pomógł: 280
    Ocena: 932
    Ogólnie maszynki do strzyżenia zjechały z mocą ostatnio /te "amatorskie"/ - sam to zauważyłeś :-( , proponuję:
    wersja tania - maszynka do strzyżenia psów z Lidla
    wersja profi droga - Babyliss, Moser, Jaguar - w sklepach "dla fryzjerów"

    Przy strzyżeniu raz w miesiącu nie ma co używać maszynki akumulatorowej, bo się rozładuje
  • REKLAMA
  • #3 19062064
    colin39
    Poziom 12  
    Posty: 49
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    Kupiłem na początku pandemii maszynkę akumulatorową Wahl 79600. Choć jest rzadko używana (kilka razy, czyli kilka strzyżeń), to nadal nie było potrzeby ładowania po tym, jak ją pierwszy raz naładowałem w marcu. A więc akumulator ma bardzo dobry. Również nie można narzekać na wygodę strzyżenia - maszynka robi to sprawnie, jest ostra, więc nie ma problemów np. z szarpaniem włosów. (swój zakup zrobiłem na znanym portalu aukcyjnym i wydałem 129 zł - teraz sprawdziłem ze zdziwieniem, że najniższa cena to 319 zł!)
  • #4 19062120
    musculus
    Poziom 17  
    Posty: 1238
    Pomógł: 8
    Ocena: 161
    Co do akumulatorów to moja druga maszynka (Philips HC3520/15 czyli ta, którą się źle strzyże) ma zasilanie akumulatorowe. Kupiłem ja nieco ponad rok temu, ładowałem do tej pory może ze 2-3 razy, czyli nie jest źle.
REKLAMA