Auto to Opel astra f 1.4 8v 19994r
Założony był loveco(nie sterował niczym, śruba) gazem sterował 198di przełączał benzyna gaz poprzez odcięcie czarnego przewodu we wtryskiwaczu.
Założyłem Staga 100 podpiąłem wszystkie przewody, przewody od obrotów wziąłem z cewki z tego pinu na dole gdzie idzie zielony przewód. Z emulacją wtrysku wpiąłem się w ten czarny przewód biało zielony w stronę wtryskiwacza a żółty z stronę ECU/zasilanie?(wyczytałem że to stały + akumulatora), dodałem opornik 20Ohm. I teraz tak w komputerze ustawiona cewka na 4 cylindry 12v. Problem polega na tym ŻE NIE MOGĘ ODPALIĆ NA BENZYNIE! nawet jak połączę te dwa czarne przewody ze sobą wtrysk(od ecu około 250mV podaje) w ogóle nie reaguje(nawet założyłem drugi, trochę paliwa się wylało znaczy że coś tam bije pompa) po załączeniu zapłonu ani mgiełki, myślałem, że to pompa więc spiąłem ją na krótko żeby się odpowietrzyły przewody bo był odłączony przewód powrotny coś zabulgotało w baniaku i potem już nic. Co dziwniejsze (nowa cewka) w programie pokazywało mi obroty ok. 4000RPM, przy kręceniu na jałowo. Co mogło pójść nie tak? spalił się obwód wtrysku?, już zamówić ECU na próbę?, tps od 0,4V do 4,48V. Proszę o pomoc.
Założony był loveco(nie sterował niczym, śruba) gazem sterował 198di przełączał benzyna gaz poprzez odcięcie czarnego przewodu we wtryskiwaczu.
Założyłem Staga 100 podpiąłem wszystkie przewody, przewody od obrotów wziąłem z cewki z tego pinu na dole gdzie idzie zielony przewód. Z emulacją wtrysku wpiąłem się w ten czarny przewód biało zielony w stronę wtryskiwacza a żółty z stronę ECU/zasilanie?(wyczytałem że to stały + akumulatora), dodałem opornik 20Ohm. I teraz tak w komputerze ustawiona cewka na 4 cylindry 12v. Problem polega na tym ŻE NIE MOGĘ ODPALIĆ NA BENZYNIE! nawet jak połączę te dwa czarne przewody ze sobą wtrysk(od ecu około 250mV podaje) w ogóle nie reaguje(nawet założyłem drugi, trochę paliwa się wylało znaczy że coś tam bije pompa) po załączeniu zapłonu ani mgiełki, myślałem, że to pompa więc spiąłem ją na krótko żeby się odpowietrzyły przewody bo był odłączony przewód powrotny coś zabulgotało w baniaku i potem już nic. Co dziwniejsze (nowa cewka) w programie pokazywało mi obroty ok. 4000RPM, przy kręceniu na jałowo. Co mogło pójść nie tak? spalił się obwód wtrysku?, już zamówić ECU na próbę?, tps od 0,4V do 4,48V. Proszę o pomoc.