Witam szanownych specjalistów!
Pomóżcie mi proszę uratować święta, bo kobieta mi się zajedzie piorąc ręcznie przy dwójce dzieci. Pralka kupiona w październiku 2018, dwa lata gwarancji i niestety klękła sobie z nieznanej mi przyczyny. Po podłączeniu kompletnie nic nie reaguje. Rozkręcona, wyjąłem moduł mocy no i chyba rozlazł się ten kondensator widoczny na zdjęciu (już wymieniony). Podłączyłem z powrotem, ale nic z tego, dalej to samo.
.
Gniazdo do którego pralka jest podłączona zostało sprawdzone. Koszt programatora ~700 zł... czyli połowę ceny pralki. W serwisach do których dzwoniłem po prostu mogą wymienić, a ja chciałbym przynajmniej spróbować to naprawić. Co tam jeszcze mogło się zepsuć i jak to naprawić?
Moją uwagę przyciągnął prześwit i ten luźny kawałek wystający obok tego miejsca gdzie lutowany był kondensator, było to już przed lutowaniem.
Obejrzałem rezystory i ten szary ma jakby pęknięcie, nie wiem czy to uszkodzenie:
Osmalone są też metalowe zaczepy gdzie wchodzą przewody zasilające.
Nigdzie indziej na 90% nie ma widocznych oznak przepaleń etc. cewki też całe. Jakie pomiary powinienem wykonać, żeby znaleźć usterkę? Ostatecznie spróbuję to oddać do serwisu, który może to naprawi po świętach. Wiadomo mniej więcej jakiej opłaty za naprawę się spodziewać i czy w ogóle jest to naprawialne? Z tego co czytałem te moduły na ogół się po prostu wymienia
Dziękuję za czas poświęcony w tym świątecznym nawale zajęć.
Pomóżcie mi proszę uratować święta, bo kobieta mi się zajedzie piorąc ręcznie przy dwójce dzieci. Pralka kupiona w październiku 2018, dwa lata gwarancji i niestety klękła sobie z nieznanej mi przyczyny. Po podłączeniu kompletnie nic nie reaguje. Rozkręcona, wyjąłem moduł mocy no i chyba rozlazł się ten kondensator widoczny na zdjęciu (już wymieniony). Podłączyłem z powrotem, ale nic z tego, dalej to samo.
.
Gniazdo do którego pralka jest podłączona zostało sprawdzone. Koszt programatora ~700 zł... czyli połowę ceny pralki. W serwisach do których dzwoniłem po prostu mogą wymienić, a ja chciałbym przynajmniej spróbować to naprawić. Co tam jeszcze mogło się zepsuć i jak to naprawić?
Moją uwagę przyciągnął prześwit i ten luźny kawałek wystający obok tego miejsca gdzie lutowany był kondensator, było to już przed lutowaniem.
Obejrzałem rezystory i ten szary ma jakby pęknięcie, nie wiem czy to uszkodzenie:
Osmalone są też metalowe zaczepy gdzie wchodzą przewody zasilające.
Nigdzie indziej na 90% nie ma widocznych oznak przepaleń etc. cewki też całe. Jakie pomiary powinienem wykonać, żeby znaleźć usterkę? Ostatecznie spróbuję to oddać do serwisu, który może to naprawi po świętach. Wiadomo mniej więcej jakiej opłaty za naprawę się spodziewać i czy w ogóle jest to naprawialne? Z tego co czytałem te moduły na ogół się po prostu wymienia
Dziękuję za czas poświęcony w tym świątecznym nawale zajęć.