Kończą się możliwości energetyczne akumulatora w moim Bionx. (Bionx 1gen. 36V) Po naładowaniu wskaźnik pokazuje stan maksymalnego naładowania, a czas ładowania nie uległ istotnej zmianie, ale w czasie jazdy wskaźnik w krótkim czasie/dystansie spada do "0", po czym system wyraźnie słabnie.
Teraz pytania:
1. Czy po wymianie ogniw na nowe ( technicznie dam radę) trzeba to jakoś kalibrować w systemie?
2. Z nieznanych mi przyczyn nie zastosowano w tym aku klasycznego BMS-a. Czy w związku z tym konieczne jest stosowanie ogniw identycznych jakie stosuje producent systemu? Stosowane są ogniwa SONY o nazwie KONION. (Jakiś "spec" na jednym z niemieckich forów stwierdził, że "skoro brak BMS-a, to koniecznie TAKIE ogniwa". Dodam że KONION-y nie mają wbudowanych zabezpieczeń.) Są to ogniwa o bardzo wyżyłowanych parametrach, więc drogie i w dodatku trudnodostępne. Chętnie zastąpiłbym je czymś "skromniejszym", nawet kosztem osiąganej mocy. Problem, czy "inne" ogniwa będą prawidłowo "widziane" przez system?
Teraz pytania:
1. Czy po wymianie ogniw na nowe ( technicznie dam radę) trzeba to jakoś kalibrować w systemie?
2. Z nieznanych mi przyczyn nie zastosowano w tym aku klasycznego BMS-a. Czy w związku z tym konieczne jest stosowanie ogniw identycznych jakie stosuje producent systemu? Stosowane są ogniwa SONY o nazwie KONION. (Jakiś "spec" na jednym z niemieckich forów stwierdził, że "skoro brak BMS-a, to koniecznie TAKIE ogniwa". Dodam że KONION-y nie mają wbudowanych zabezpieczeń.) Są to ogniwa o bardzo wyżyłowanych parametrach, więc drogie i w dodatku trudnodostępne. Chętnie zastąpiłbym je czymś "skromniejszym", nawet kosztem osiąganej mocy. Problem, czy "inne" ogniwa będą prawidłowo "widziane" przez system?