Witajcie.
Mam sytuacje kryzysową, nigdy się za to nie zabierałem i bardzo będę wdzięczny za pomoc. W domu teściów przeciekał zawór pod umywalką w łazience. Kiedy go odkręciłem nie byłem w stanie go ponownie zamontować. Cały sprzęt wygląda tak:
Inne, takie same zawory, po odkręceniu da się ponownie przykręcić do ściany, ten ani trochę nie pasuje. Czy rozwiązaniem jest kupno nowego? Wezwanie hydraulika? Kiedy zawór główny jest odkręcony z rury w tej ścianie leje się woda, czy to możliwe, że zawór wcześniej siedział a teraz nie chce? Proszę, pomóżcie.
Mam sytuacje kryzysową, nigdy się za to nie zabierałem i bardzo będę wdzięczny za pomoc. W domu teściów przeciekał zawór pod umywalką w łazience. Kiedy go odkręciłem nie byłem w stanie go ponownie zamontować. Cały sprzęt wygląda tak:
Inne, takie same zawory, po odkręceniu da się ponownie przykręcić do ściany, ten ani trochę nie pasuje. Czy rozwiązaniem jest kupno nowego? Wezwanie hydraulika? Kiedy zawór główny jest odkręcony z rury w tej ścianie leje się woda, czy to możliwe, że zawór wcześniej siedział a teraz nie chce? Proszę, pomóżcie.