Witam.
Samochód w ogóle nie pali, kręci ale nie słychać wybuchu który wytwarza się w cylindrach. Wymieniłem kopułkę na nową i po tym nie zapaliła. Przełożyłem z innego samochodu ale to nic nie dało. Ale myślę że to nie przez to. Wymieniłem świecę, kabel zapłonowy od cewki i cewkę zapłonową i dalej nie pali. Sprawdzałem też iskrę, iskra jest, pompka paliwa chodzi, paliwo dochodzi świece są mokre. Wymieniłem również przekaźnik NVF4-2C-Z30a NO:40A/14VDC NC:30A/14VDC DC12V ponieważ był przepalony. Do wtrysków dochodzi napięcie, ale nie czuć żeby pracowały. Kończą mi się pomysły, może ktoś się spotkał z takim przypadkiem i wie co z tym zrobić?
Samochód w ogóle nie pali, kręci ale nie słychać wybuchu który wytwarza się w cylindrach. Wymieniłem kopułkę na nową i po tym nie zapaliła. Przełożyłem z innego samochodu ale to nic nie dało. Ale myślę że to nie przez to. Wymieniłem świecę, kabel zapłonowy od cewki i cewkę zapłonową i dalej nie pali. Sprawdzałem też iskrę, iskra jest, pompka paliwa chodzi, paliwo dochodzi świece są mokre. Wymieniłem również przekaźnik NVF4-2C-Z30a NO:40A/14VDC NC:30A/14VDC DC12V ponieważ był przepalony. Do wtrysków dochodzi napięcie, ale nie czuć żeby pracowały. Kończą mi się pomysły, może ktoś się spotkał z takim przypadkiem i wie co z tym zrobić?