Przed przestrojeniem radio działało na długich (PR1). Na UKF dwie stacje łapał w odbiorze lustrzanym. Niestety, po przestrojeniu, tzn. odlutowaniu zasilania z transformatora oraz wymiany kondensatorów, po złożeniu całości brak D i UKF, tzn. gdy na maks. głos, wtedy nieznaczny szum, ale trzeba przyłożyć ucho do głośnika, na obydwóch zakresach tak samo. Przelutowałem płytkę pod spodem i nic.
Może ktoś miał z takim przypadkiem kiedyś styczność? Moja koncepcja jest taka, że być może coś w okolicach układu UL1211. Zmierzone napięcia w tym układzie prawidłowe (ze schematu). Nadmienię jeszcze, że magnetofon działa bez zarzutu - odtwarza i nagrywa.
Ja wiem, że można wszystko powymieniać i pomierzyć, niestety w tym egzemplarzu dojście do wielu elementów jest ograniczone, Ale może ktoś miał podobny problem i w miarę precyzyjnie wie, gdzie szukać? A może ja źle szukam?
Dajcie jakąś odpowiedź. Z góry dzięki, pozdrawiam.
Może ktoś miał z takim przypadkiem kiedyś styczność? Moja koncepcja jest taka, że być może coś w okolicach układu UL1211. Zmierzone napięcia w tym układzie prawidłowe (ze schematu). Nadmienię jeszcze, że magnetofon działa bez zarzutu - odtwarza i nagrywa.
Ja wiem, że można wszystko powymieniać i pomierzyć, niestety w tym egzemplarzu dojście do wielu elementów jest ograniczone, Ale może ktoś miał podobny problem i w miarę precyzyjnie wie, gdzie szukać? A może ja źle szukam?
Dajcie jakąś odpowiedź. Z góry dzięki, pozdrawiam.