Kilkanaście lat temu zamurowałem w ścianie kabel telefoniczny kilku-żyłowy.
Mam jeden koniec ale nie mam pojęcia dokąd on prowadzi i gdzie się kończy.
Żaden szukacz kabla w ścianie nie reaguje, bo to za mało metalu.
Podłączyłem do dwóch z pośród innych drucików generator 10 kV około 10 kHz i próbowałem znaleźć sygnał audio cewką podłączoną przez wzmacniacz do słuchawek sygnał pod ścianą.
Niestety nie jest to skuteczne.
Czy ktoś ma jakiś inny pomysł poza pruciem ściany?
Mam jeden koniec ale nie mam pojęcia dokąd on prowadzi i gdzie się kończy.
Żaden szukacz kabla w ścianie nie reaguje, bo to za mało metalu.
Podłączyłem do dwóch z pośród innych drucików generator 10 kV około 10 kHz i próbowałem znaleźć sygnał audio cewką podłączoną przez wzmacniacz do słuchawek sygnał pod ścianą.
Niestety nie jest to skuteczne.
Czy ktoś ma jakiś inny pomysł poza pruciem ściany?