logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kosiarka OHV: trudności z ponownym uruchomieniem po zgaszeniu, czyszczenie gaźnika

Mariuszz79 24 Kwi 2021 19:55 8007 8
REKLAMA
  • #1 19398523
    Mariuszz79
    Poziom 13  
    Posty: 103
    Ocena: 41
    Witam. Na wstępie zaznacze, że przeszukałem forum oraz internet i nie znalazłem nigdzie rozwiązania mojego problemu. Mianowicie: kosiarka z chińskim silnikiem "OHV" , gaźnik z primerem, to bedzie jej 4 sezon. Pod koniec sezonu zaczeła miec problemy z moca, gasła przy wyższej trawie. Poprzegladalem i niestety dla niej zacząłem bawić sie przy dźwigni od regulatora obrotów, później doczytałem, że lepiej tego nie ruszać. Przyczyną tego stanu okazał się zabrudzony gaźnik. Wyczyściłem gaźnik, poskładałem, jakoś ustawiłem dźwignie regulatora, podregulowałem obroty troche podginajac blaszke do ktorej przymocowana jest sprezynka i wszystko byłoby prawie dobrze. Od tamtej pory po trzykrotnym nacisnieciu pompki odpala od strzału. Niestety problem sie pojawia po zgaszeniu. Nie ma szans na odpalenie bez nacisniecia primera. Niedawno wziąłem sie za przygotowania do sezonu i chciałem doprowadzić ja do pełnej sprawności. Pomyślałem, jak sie pozniej okazało mylnie, że problem tkwi w gaźniku. Niby nie ma tam zbyt wielkiej filozofii ale pomyslalem, ze rozbiorka jego mogla byc przyczyna nie odpalania. Niestety po wymianie na nowy bez zmian. Zauważyłem pewną zależność. Kosiarka odpali, gdy recznie przymkne przepustnice, przesuwając dźwignie regulatora. Na logike biorąc, to przepustnica powinna być przymknięta przy odpalaniu ale setki ustawień dźwigni regulatora nie doprowadziły do tego, żeby przy wyłączonym silniku przepustnica była zamknięta (oprócz jednego położnia Kosiarka OHV: trudności z ponownym uruchomieniem po zgaszeniu, czyszczenie gaźnika , ale dźwignia wtedy nie miała możliwości ruchu). Prosiłbym o wytłumaczenie jak to poprawnie ma działać. Zaznaczam, ze w momencie odpalania dźwignia regulatora się nie rusza, co miałoby sens, że w momencie odpalania przymyka sie przepustnica. Może ktoś przy okazji uruchamiania swojej kosiarki rzuciłby okiem jak u niego to wygląda.Załączam zdjecia dźwigni regulatora i gaźnika. Z góry dziękuje za podpowiedzi. Kosiarka OHV: trudności z ponownym uruchomieniem po zgaszeniu, czyszczenie gaźnika Kosiarka OHV: trudności z ponownym uruchomieniem po zgaszeniu, czyszczenie gaźnika
  • REKLAMA
  • #2 19398619
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #3 19398639
    Mariuszz79
    Poziom 13  
    Posty: 103
    Ocena: 41
    Gaźnik czyściłem. Tak jak pisałem, z początku podejrzewałem, że coś źle poskładałem w gaźniku, więc kupiłem nowy. Po wymianie jest nadal tak samo.
  • REKLAMA
  • #4 19399546
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 19399595
    Mariuszz79
    Poziom 13  
    Posty: 103
    Ocena: 41
    Chyba kolega nie do konca ze zrozumieniem przeczytał mojego posta. Pomijam juz podpowiedz z zabrudzonym gaźnikiem ale przecież pisze, ze gdy zgasze i raz/dwa podam paliwo to pali bez problemu. Raczej wstrzykniecie paliwa nie powoduje pokazania sie iskry na swiecy 🤔. Ewidentnie problem jest z położeniem przepustnicy w gaźniku. Przynajmniej tak mi sie wydaje.
  • #6 19402461
    Czyżycki
    Poziom 21  
    Posty: 180
    Pomógł: 75
    Ocena: 196
    Przy zgaszonym silniku przepustnica ma być całkowicie otwarta. Jak powrócić do tego stanu to pewnie wiesz tylko Ty, bo wiesz co i jak podginałeś. Dźwignia regulatora obrotów wydaje się właściwie osadzona na wałku wychodzącym z silnika.

    Mariuszz79 napisał:
    Niestety problem sie pojawia po zgaszeniu. Nie ma szans na odpalenie bez nacisniecia primera

    Jeżeli to jest jedyny problem, a silnik poza tym pracuje prawidłowo, to po prostu zapalaj go na ciepło również z użyciem pompki. Nie jest to specjalne utrudnienie.
  • #7 19402509
    Mariuszz79
    Poziom 13  
    Posty: 103
    Ocena: 41
    Dziękuje za odpowiedź. No jedynie kwestia regulatora wydaje mi sie powodem. Blaszke mocującą sprężynke regulacji obrotów troche podgiąłem do gory, bo obroty były już za niskie i na napędzie jechała w żółwim tempie.

    Oczywiście, że utrudnieniem nie jest odpalanie z dawką paliwa. Jednak mnie to nurtuje, co jest powodem takiego stanu rzeczy. To wyglada jakby poprzez otwarta przepustnice nie umial zaciagnac paliwa z gaźnika. W momencie ręcznego przysłonięcia przepustnicy odpali albo na otwartej przepustnicy gdy poda sie dawke paliwa. Myślałem, że przepustnica ma być przymknięta przy wyłączonym silniku albo ma sie przymykać w momencie odpalania dlatego też założyłem ten temat. No nic chyba trzeba bedzie się z tym pogodzić i stwiedzić, że tak ma być 😉
  • REKLAMA
  • #8 21528915
    matys1990
    Poziom 15  
    Posty: 224
    Pomógł: 1
    Ocena: 20
    Mam podobny problem, uporałeś się z nim czy ciągle "pompujesz" primerem?
  • #9 21530019
    Mariuszz79
    Poziom 13  
    Posty: 103
    Ocena: 41
    Przypadkiem znalazłem przyczynę. Po ściągnięciu koła zamachowego okazało się, że delikatnie był naderwany klin koła, przez co zapłon musiał być trochę przestawiony. Po wymianie klina kosiarka odpalała bez dawki paliwa.
    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Kosiarka z chińskim silnikiem OHV i gaźnikiem z primerem miała problemy z ponownym uruchomieniem po zgaszeniu, wymagającym trzykrotnego naciśnięcia pompki paliwowej. Początkowo podejrzewano zabrudzony gaźnik, który został wyczyszczony, a następnie wymieniony na nowy, jednak problem pozostał. Dyskusja wskazała na możliwe błędy w ustawieniu regulatora obrotów i położenia przepustnicy, która powinna być całkowicie otwarta przy wyłączonym silniku. Ostatecznie przyczyną okazało się uszkodzenie klina koła zamachowego, które powodowało przesunięcie zapłonu. Po wymianie klina kosiarka odpalała bez konieczności użycia pompy paliwowej. Problem dotyczył więc mechanicznego uszkodzenia elementu zapłonowego, a nie gaźnika czy układu paliwowego.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA