Witam,
mam problem z uruchomieniem japońskiego silnika NACHI 3 fazowego 4P 2.2kw.
Ze schematu połącznia wynika, że jest on na sztywno podłączony w gwiazdę (w puszcze podłączeniowej wychodzą tylko 3 kable z cewek (U,V,W), więc punkt wspólny cewek jest połączony w uzwojeniu, oporność na każdej z 3 cewek jest 1.3 Ohm oraz nie ma przebicia do PE).
Po włączeniu silnika wał obraca się przez 1 sekundę a później następuje wybicie nadprądówki B25 (wylącznika silnikowego ustawionego na 7A nie wybija tylko nadprądówkę).
Dylemat mój jest tego typu, że albo silnik potrzebuje dużego prądu rozruchowego( nadprądówka C20 - u mnie bezpiecznik B25 albo druga opcja, że podane napięcie na tabliczce znamionowej 230V jest międzyfazowe a nie fazowe).
Proszę o pomoc jeśli ktoś miał doczynienie z japońskimi silnikami 3f.
W załącznikach dosyłam zdjęcia.
Pozdrawiam,
RW
mam problem z uruchomieniem japońskiego silnika NACHI 3 fazowego 4P 2.2kw.
Ze schematu połącznia wynika, że jest on na sztywno podłączony w gwiazdę (w puszcze podłączeniowej wychodzą tylko 3 kable z cewek (U,V,W), więc punkt wspólny cewek jest połączony w uzwojeniu, oporność na każdej z 3 cewek jest 1.3 Ohm oraz nie ma przebicia do PE).
Po włączeniu silnika wał obraca się przez 1 sekundę a później następuje wybicie nadprądówki B25 (wylącznika silnikowego ustawionego na 7A nie wybija tylko nadprądówkę).
Dylemat mój jest tego typu, że albo silnik potrzebuje dużego prądu rozruchowego( nadprądówka C20 - u mnie bezpiecznik B25 albo druga opcja, że podane napięcie na tabliczce znamionowej 230V jest międzyfazowe a nie fazowe).
Proszę o pomoc jeśli ktoś miał doczynienie z japońskimi silnikami 3f.
W załącznikach dosyłam zdjęcia.
Pozdrawiam,
RW