Witam
Posiadam Opla Astrę 1.6 8V Ben+LPG sekwencja. Pojawił mi się od jakiegoś czasu bardzo dziwny i ciężki do zdiagnozowania problem.
Po normalnym odpaleniu silnika i rozgrzaniu go, gaszę auto i zostawiam na:
- chwilę: auto normalnie odpala
- kilkanaście minut: rozrusznik dość długo kręci, ale po lekkim przytrzymaniu gazu od razu odpala
- kilka godzin (praca): rozrusznik długo kręci, po odpaleniu obroty zaczynają skakać, po delikatnym przytrzymaniu gazu i podkręceniu obrotów do 2500-3000 falowanie znika auto normalnie pracuje
- na całą noc (ok 14h): auto normalnie odpala.
Co najgorsze, samochód był podpinany pod komputer i nie występują żadne błędy. Na samej benzynie tego problemu nie ma.
Czy ktoś miał podobną usterkę?
Posiadam Opla Astrę 1.6 8V Ben+LPG sekwencja. Pojawił mi się od jakiegoś czasu bardzo dziwny i ciężki do zdiagnozowania problem.
Po normalnym odpaleniu silnika i rozgrzaniu go, gaszę auto i zostawiam na:
- chwilę: auto normalnie odpala
- kilkanaście minut: rozrusznik dość długo kręci, ale po lekkim przytrzymaniu gazu od razu odpala
- kilka godzin (praca): rozrusznik długo kręci, po odpaleniu obroty zaczynają skakać, po delikatnym przytrzymaniu gazu i podkręceniu obrotów do 2500-3000 falowanie znika auto normalnie pracuje
- na całą noc (ok 14h): auto normalnie odpala.
Co najgorsze, samochód był podpinany pod komputer i nie występują żadne błędy. Na samej benzynie tego problemu nie ma.
Czy ktoś miał podobną usterkę?