Witam..myślałem że w tym temacie nic mnie nie zaskoczy ale jednak. Po wymianie wszystkich uszczelek i czyszczeniu expres zaparza kawę ,nic nie cieknie i generalnie jest ok. Jednak ciasteczka z fusów są mokre i rozpadające się. Oczywiście uszczelki (wszystkie ) w zaworze 2-barowym wymienione a sam zawór czyszczony z 3 razy. Bez zmian.Po wyrzucie ciasteczka nie ma charakterystycznego dla zapchanego zaworu ,,uderzenia,, pary. Jest jej trochę ale raczej w normie.
Podmieniłem młynek ,sprawdziłem pompę 14 barów wiec ok i dalej bez zmian. Zauważyłem iż po wyrzuceniu fusów na dnie bojlera pozostaje trochę wody. Ustawiłem temperaturę na max i jak by ciut pomogło ale nie do końca.Zastanawiam się czy może dystrybutor lub generalnie kanał który tworzy się by odprowadzić wodę do ociekacza w tej fazie (chyba tak to działa) jest mało drożny ...może ktoś z szanownych kol pomoże...ftb
Podmieniłem młynek ,sprawdziłem pompę 14 barów wiec ok i dalej bez zmian. Zauważyłem iż po wyrzuceniu fusów na dnie bojlera pozostaje trochę wody. Ustawiłem temperaturę na max i jak by ciut pomogło ale nie do końca.Zastanawiam się czy może dystrybutor lub generalnie kanał który tworzy się by odprowadzić wodę do ociekacza w tej fazie (chyba tak to działa) jest mało drożny ...może ktoś z szanownych kol pomoże...ftb