Witam. Po spuszczeniu i zalaniu nowego płynu mam słabe ogrzewanie w aucie. Jak ustawie na full grzanie to dmucha takim no ciepłym powietrzem i to raz cieplejszym a raz troche chłodniejszym. Spuszczałem płyn bo padła mi pompa wody i przy okazji wymieniłem termostat i rozrząd. Padła mi jak wracałem z pracy (ok. 20km od domu) to znaczy płyn ganiało ale strasznie piszczała i już rolka na pomie krzywo była. Gdy wracałem z tą rozwaloną pompą grzało jeszcze normalnie, napewno dużo lepiej jak teraz. Czy ten układ mógł się zapowietrzyć? Gdzieś przeczytałem że odpowietrza się niby sam. Czy może na złość i padła uszczelka pod głowicą? Płynu nie sadzi korkiem nie ma też oleju w zbiorniczku ani wody w oleju ale od jakiegoś czasu zauważyłem syf w zbiorniku, bardziej kamień (nigdy na wodzie nie jeździłem). W rurach wodnych do chłodnicy troche takiego jasno brązowego kamienia było a stary płyn nie wyglądał jak płyn tylko jak brudna woda po praniu😃. Czy ten układ należy odpowietrzyć po spuszczeniu płynu?