Wymienili mi półoś od strony kierowcy a A6 C5, razem z przegubami.
Od tamtej pory na pełnym skręcie w lewo, mam bicie w kole, tak jak bym miał banie na oponie.
Mechanik twierdzi, że nie da się tego zrobić źle i każe nie skręcać na maxa kołami, eh.
Jeden gość od A4 mówił, że miał podobnie, tylko coś dołem do góry mu założyli. Niestety nie dowiedziałem się co.
Czy może być za krótka półoś? Lub uszkodzili przegub?
Ma ktoś jakieś doświadczenie?
Od tamtej pory na pełnym skręcie w lewo, mam bicie w kole, tak jak bym miał banie na oponie.
Mechanik twierdzi, że nie da się tego zrobić źle i każe nie skręcać na maxa kołami, eh.
Jeden gość od A4 mówił, że miał podobnie, tylko coś dołem do góry mu założyli. Niestety nie dowiedziałem się co.
Czy może być za krótka półoś? Lub uszkodzili przegub?
Ma ktoś jakieś doświadczenie?