logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Szacowanie mocy do ogrzewania pomieszczenia przy użyciu rejestratora temperatury

jarekgol 18 Lis 2021 01:15 390 8
  • #1 19715316
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5113
    Pomógł: 641
    Ocena: 1132
    Zastanawiałem się nad szacowaniem mocy potrzebnej do ogrzania pomieszczania metodą aby zostawić tam rejestrator temperatury mierzący w pomieszczeniu i na zewnątrz przez powiedzmy dobę. Powinny wyjść dwa "przesunięte w fazie" wykresy narastania temperatur w dzień i opadania w nocy. Teraz pytanie czy któryś z kolegów ma pomysł jak z tego liczyć dalej?
  • #2 19715372
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Posty: 1444
    Pomógł: 159
    Ocena: 500
    Jedna doba to trochę mało. Moim skromnym zdaniem, jedna doba bez dogrzewania, a druga z grzejnikiem o znanej mocy włączonym od momentu gdy temp w pomieszczeniu zaczyna spadać.
    Porównanie tych dwóch pomiarów da Ci deltę temperatury możliwą do uzyskania. Czyli o ile stopni podniesie się po użyciu grzejnika. Np. na zewnątrz jest 0°C w pomieszczeniu +20°C ale przy -35°C na zewnątrz, w pomieszczeniu -15°C.
    Im Bardziej będą przesunięte w fazie pomiary temp zewnętrzej i w pomieszczeniu , tym lepiej świadczy to o izolacji termicznej budynku.
    Aby Dopełnić Twoje obliczenia należałoby jeszcze uwzględnić siłę wiatru i nasłonecznienie budynku.
  • #3 19715775
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5113
    Pomógł: 641
    Ocena: 1132
    Cowboy zagrabie napisał:
    tym lepiej świadczy to o izolacji termicznej budynku.
    no właśnie w różnych poradnikach o "liczeniu kaloryferów" jest przyjęcie klasy czy współczynnika izolacji i nie bardzo mi się to podoba. O grzejniku znanej mocy też myślałem, tyle że czemu nie potraktować jako grzejnika narastającej temperatury zewnętrznej?
    Problem w tym że nie umiem przejść z takich danych na inne, za słabym z termodynamiki. Ten sam kłopot mam z liczeniem radiatorów do tranzystora. Moc wydzielaną sobie oczywiście policzę, ale rezystancja termiczna złącze-obudowa, obudowa-radiator, parametry radiatora, szczególnie takiego z pudełka gratów, a nie z katalogów i jak to się przekłada na temperaturę w danym punkcie to już dla mnie trudniej.

    Bo wyobrażam to sobie tak, że ustalam właśnie ile ciepła przechodzi przez ściany, potem zakładam że najniższą temperaturę zewnętrzną jaką chcę "obsłużyć", czyli mieć +20C wewnątrz to -20C i z tego sobie liczę jaką maksymalną chwilową moc potrzebuję, zakładając taki mróz przez kilka dni. Wiadomo że są jeszcze czynniki jak wentylacja, wiatr, otwieranie drzwi na zewnątrz i pewnie jeszcze jakieś. Słońcem się nie przejmuję, bo najzimniej jest w nocy, wtedy nie ma słońca a ja chcę znać moc max.
  • Pomocny post
    #4 19716103
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Posty: 1444
    Pomógł: 159
    Ocena: 500
    Przyjmując że temp rzędu -35°C występują w Polsce raz na 10 lat, a -20°C co najwyżej dwa dni w roku, za średnią temp w najzimniejszym okresie roku można przyjąć-15°C. Za temp. komfortową przyjmijmy w zaokrągleniu +20°C. Więc delta temp to 35°C. Więc nawet w przypadku ekstremalnych mrozów czyli -35°C rurki z wodą czy inne ustrojstwa nie powinny ulec zniszczeniu, a na krótkotrwałe ataki zimy w tak ekstremalnym zakresie można w zanadrzu trzymać grzejnik elektryczny.
    Wniosek: Należy tak dobrać moc instalacji grzewczej aby w przeciągu 2-3 godzin osiągnąć deltę temp. pomiędzy otoczeniem a wnętrzem pomieszczenia w zakresie 35°C. Wynika z tego że jeżeli grzejnik o mocy 2KW podniósł i utrzymał względem otoczenia temp o 10°C wyższą niż na dworze, to mamy zapotrzebowanie energetyczne 35/10=3,5 2*3,5=7KW.
  • #5 19716609
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5113
    Pomógł: 641
    Ocena: 1132
    W sumie racja. Rozumiem że uciekanie ciepła jest w miarę liniowe w funkcji różnicy temperatur? Tzn jak 2kW robi z +10 na zewnątrz +20 w środku, to zrobi z -20 => -10 ?
  • #6 19717105
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Posty: 1444
    Pomógł: 159
    Ocena: 500
    Może nie całkiem liniowa, ale znaczenie będzie miała izolacja pomieszczenia i jak to nazwałeś przesunięcie w fazie wykresów spadania temperatury. Miałem w pomieszczeniu w okresie zimowym na stałe włączony grzejnik (bez termostatu) i tak się to kształtowało że cały czas miałem porównywane wyniki, czyli 25°C więcej niż na dworze, niezależnie czy na zewnątrz było 0°C czy -35°C
  • #7 19717740
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    Zapominacie o stratach związanych z wentylacją. A one mogą sięgać 50% strat cieplnych obecnie budowanych budynków.
  • #8 19718182
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Posty: 1444
    Pomógł: 159
    Ocena: 500
    jack63 napisał:
    Zapominacie o stratach związanych z wentylacją. A one mogą sięgać 50% strat cieplnych obecnie budowanych budynków.

    Z tym 50% trochę koloryzujesz, Prawidłowo wykonana wymiana powietrza nie zabierze więcej niż 10% energii.
    a Due, Robimy doświadczenie(dokonujemy pomiarów) na "żywym organizmie" czyli ogrzewanej kubaturze wraz z istniejącą inflastrukturą. Istniejąca instalacja wentylacyjna, otwierane drzwi, może pracująca lodówka, może bytujący pies który z każdego swojego kilograma masy generuje 2 waty mocy grzewczej (człowiek również), może włączony komputer którego zasilacz również generuje Ciepło.
  • #9 19718293
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11693
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    Cowboy zagrabie napisał:
    tym 50% trochę koloryzujesz,

    A ty nie masz pojęcia o temacie.
    Cowboy zagrabie napisał:
    Prawidłowo wykonana wymiana powietrza nie zabierze więcej niż 10% energii.

    Jakieś dowody na te "optymistyczne" wartości?
    Weź sobie poczytaj jakiś współczesny projekt domu, byle to był projekt, a nie ściema.
    W projekcie mojego domu z przed 10 lat ponad 30% oiczeniowych strat ciepła to była wentylacja tzw grawitacyjna.
    Te straty da się szacować dość dokładnie. Oczywiście przy założeniu, że wentylacja jest zrobiona prawidłowo.... a nie pozatykana.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownicy dyskutują o metodach szacowania mocy potrzebnej do ogrzewania pomieszczenia, wykorzystując rejestrator temperatury do pomiarów wewnętrznych i zewnętrznych. Sugerują, że pomiar przez jedną dobę może być niewystarczający, a lepsze wyniki można uzyskać porównując dane z dni bez i z grzejnikiem o znanej mocy. Wskazują na znaczenie izolacji termicznej budynku oraz wpływ wentylacji na straty ciepła. Ustalają, że dla ekstremalnych temperatur zewnętrznych, takich jak -35°C, moc grzewcza powinna być dostosowana, aby osiągnąć komfortową temperaturę wewnętrzną +20°C. Dyskusja obejmuje również kwestie związane z liniowością strat ciepła w zależności od różnicy temperatur oraz wpływ wentylacji na całkowite straty energii.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA