Też uznałem, że muszę wykonać pomiary na sprawnym silniku.
Ciśnienie w tej magistrali można spróbować zmierzyć wkrecając miernik w korek który znajduje się z tyłu bloku.
Jutro zobaczę jaki tam odstęp, ale raczej trzeba będzie odkręcić alternator.
A bez alternatora na długo nie odpalimy silnika bo pompa wody nie pracuje.
... no chyba że tą pompę napędzać np wkrętarką
😁
Z moich obsereacji wynika, że jak elektrozawór jest całkiem otwarty na jeden kanał albo całkiem otwarty na drugi kanał to cisnienie oleju uchodzi przez te kanały i splywa do miski.
U mnie na wolnych obrotach elektrozawor wydechowy wcale nie dostaje napięcia co powoduje, że poprzez niego uchodzi cisnienie oleju.
Brak ciśnienia na mostku z kolei powoduje to, że sterownik nie może ustawić wałka ssacego.
Na zimnym u mnie jest ok, ale problemy zaczynają się wraz z nagrzewaniem.
Chodzi o brak ciśnienia oleju na mostku.
Jutro sprawdzę czy ustawienie tloka elektrozaworu wydechowego w taki sposób aby podawał olej na dwa kanały jednocześnie, (aby cisnienie nie miało którędy uciec) rozwiąże problem z ustawianiam wałka ssacegi.
W tym celu poświęcę stary elektrozawor, a mam ich kilka, przetne go gdzieś w połowie cewki, ustawie trzpień w odpowiedniej pozycji i zablokuje.
U mnie doktor nie pomógł.
A silnik mam zdrowy,głowica druga założona i jest jak nowa. Panewki na wale nawet ryski nie mają, cylindry też jak nowe.
P.S. pomyślałem też że może jakiś czujnik podaje złe wartości i to dlatego.
Jrdnak po podłączeniu sond, przeplywomierza w tej kwestii nic się nie zmienilo.
Edit. ewentualnie cisnienie na mostku mógłbym mierzyć w taki sposób:
Mam drugi mostek i w nim mógłbym przewiercic głębiej otwór w który wkreca się śrubę pokrywy zaworów. Ta środkowa. Bym się przewiercil od góry do kanału olejowego, nagwintowal i założył na czas testu ten mostek. Miernik bym wkrecal przez otwór śruby pokrywy zaworów
Dodano po 49 [minuty]:
Jeszcze się zastanawiam czy czasem nie mam źle dobranych kol zmiwnnych faz.
Kupowałem firmy INA i do tych silników jest ich tylko jeden nr Ina 427 1005 10/30 oraz drugie 427 1004 10/30.
Jednak w oryginale GM występują przynajmniej 3 różne numery koła ssacego.
Dodano po 43 [minuty]:
Dwa rodzaje koła ssącego produkowane przez GM, a w GM

wystepuja jeszcze koła o innych numerach
Dodano po 1 [godziny] 42 [minuty]:
Jeszcze jedna myśl:
Ciśnienie oleju na mostku to jedno ale ważny jest też przeplyw oleju. Bo jeżeli olej ma słaby przepływ to kiedy podawany jest na koła to wtedy ciśnienie drastycznie spada, gdzyż nie nadąża napłynąć z pompy.
Wykręcę jeden elektrozawór , wsunę wężyk , końcówkę umieszczę w butelce i będę obserwował przepływ.
Rozszczelnienie kanału olejowego tej magistrali nie powoduje spadku ciśnienia w magistrali głównej- już to sprawdzałem
Teraz mi się przypomniało, ze za pierwszym razem jak przed wymianą oleju dolałem płukanki to grzechotanie silnika po kilku sekundach było duzo cichsze. To by potwierdzało, że mam niski przepływ oleju. Olej rozrzedzony łatwiej przepływa przez zwężenia.
Wtedy nie był podłączony miernik ciśnienia.
jednak podczas dolewania Doktora w magistralę KZFR był wpięty miernik ciśnienia i ono nie wzrosło a chyba nawet delikatnie spadło.
(15 minut pracy po dolaniu Doktora)