Witajcie,
Przeszukałem forum, ale nie znalazłem rozwiązania mojego problemu. Otóż zmywarka w pierwszym cyklu nabiera wodę i wstępnie płucze naczynia.
Następnie przy drugim pobraniu, nie dopuszcza wody. Zaczyna pracować na sucho, przy trzecim, i czwartym jest dokładnie tak samo.
Płaszcz wodny względnie czysty - wyczyściłem odpływ odchodzący od elektrozaworu na dole. Rzeczywiście był solidnie zatkany glonami. Elektrozawór odpływowy z różową wtyczką ma mocno przybrązowioną obudowę, dlatego też zdecydowałem się wymienić go na nowy.
Zamówiłem nowy bezpośrednio ze sklepu Bosch. Zainstalowałem i po naciśnięciu przycisku włączania (bez wystartowania programu) od razu otwiera się i bardzo mocno wibruje, buczy. Do tego grzeje się do ok 90 stopni.
Włączyłem program z tym zaworem i oczywiście woda nabiera się od razu do wnętrza - nie napełnia się płaszcz do pełna. Płaszcz wodny co najwyżej do 40% i reszta wlatuje do środka. W połowie programu wody było na tyle dużo, że już zanurzyło się dolne śmigło. Zawór cały czas wibruje, brzęczy, buczy, grzeje się.
Dopiero po wyłączeniu zmywarki cichnie.
Czy to jest normalne zachowanie tego elektrozaworu? Od razu po włączeniu grzybek powinien się chować? Na przewodach idących do zaworu po włączeniu mam stabilne 234V. Czy nowy zawór może być uszkodzony, czy jednak problem jest w sterowaniu i nie powinno być napięcia od razu na przewodach biegnących do zaworu? Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Stary czujnik
Tak zachowuje się zawór to włączeniu przycisku zasilania zmywarki:
Przeszukałem forum, ale nie znalazłem rozwiązania mojego problemu. Otóż zmywarka w pierwszym cyklu nabiera wodę i wstępnie płucze naczynia.
Następnie przy drugim pobraniu, nie dopuszcza wody. Zaczyna pracować na sucho, przy trzecim, i czwartym jest dokładnie tak samo.
Płaszcz wodny względnie czysty - wyczyściłem odpływ odchodzący od elektrozaworu na dole. Rzeczywiście był solidnie zatkany glonami. Elektrozawór odpływowy z różową wtyczką ma mocno przybrązowioną obudowę, dlatego też zdecydowałem się wymienić go na nowy.
Zamówiłem nowy bezpośrednio ze sklepu Bosch. Zainstalowałem i po naciśnięciu przycisku włączania (bez wystartowania programu) od razu otwiera się i bardzo mocno wibruje, buczy. Do tego grzeje się do ok 90 stopni.
Włączyłem program z tym zaworem i oczywiście woda nabiera się od razu do wnętrza - nie napełnia się płaszcz do pełna. Płaszcz wodny co najwyżej do 40% i reszta wlatuje do środka. W połowie programu wody było na tyle dużo, że już zanurzyło się dolne śmigło. Zawór cały czas wibruje, brzęczy, buczy, grzeje się.
Dopiero po wyłączeniu zmywarki cichnie.
Czy to jest normalne zachowanie tego elektrozaworu? Od razu po włączeniu grzybek powinien się chować? Na przewodach idących do zaworu po włączeniu mam stabilne 234V. Czy nowy zawór może być uszkodzony, czy jednak problem jest w sterowaniu i nie powinno być napięcia od razu na przewodach biegnących do zaworu? Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Stary czujnik
Tak zachowuje się zawór to włączeniu przycisku zasilania zmywarki: