Ponieważ zamknięto mi już poprzedni podobny wątek, a odpowiedzi błądziły, to obecnie sformułuję pytanie zdecydowanie konkretnie wprost: Czy list polecony może mieć anonimowego nadawcę? Tzn. brak nazwy nadawcy na kopercie z przodu, z tyłu, z boku itp?
Wiem, że odbiór takiego listu może mieć charakter i konsekwencje prawne i nie mam obowiązku takiego listu odebrać, ale czy Poczta ma prawo taki list przyjąć od nadawcy, wysłać i jeszcze próbować mi wcisnąć odbiór anonima za pokwitowaniem?
Wiem, że odbiór takiego listu może mieć charakter i konsekwencje prawne i nie mam obowiązku takiego listu odebrać, ale czy Poczta ma prawo taki list przyjąć od nadawcy, wysłać i jeszcze próbować mi wcisnąć odbiór anonima za pokwitowaniem?