Witam, mam problem z automatem NICE SP6000, przez 10 lat działała poprawnie, ale od paru dni problem. Wciśnięcie pilotem otwiera ale tylko na krótki odcinek (parę centymetrów, czasem parenaście), aby otworzyć całkowicie czasem trzeba przeklikać 7 czy nawet więcej razy. Na początku to krótkie odcinki, a potem - chyba się nieco wydłużają, ten ostatni - to już na pewno dłuższe otwarcie.
Przy zamykaniu - nie ma potrzeby klikać aż tyle razy co przy otwieraniu (czasem od razu się zamyka, czasem ze 3 razy trzeba kliknąć w pilota). Jest tu też taka różnica, ze jak się wciśnie to zamyka, ale kolejne wciśnięcie otwiera (tutaj czasem trzeba wcisnąć 2 razy zeby się etapami domknęła). No i potem po całkowitym zamknięciu podobnie, czyli kliknięcie zamyka, a kolejne np 2 otwierają. Za którymś razem - zamyka się. Każda kolejna próba to chyba lekko niższe zjechanie bramy w dół (domykanie), a jak się ten 3ci etap wspomoże fizycznie (ściągając bramę w dół linką) to mam wrazenie ze wtedy szybciej to zatrybia (zamyka się)
Piszę o klikaniu w pilota, ale ten sam efekt kiedy moduł radiowy wyjęty i używam przycisku na napędzie.
Co dziwne, jak tak się pobawię tym krokowym otwieraniem /zamykaniem - to po pewnym czasie, ..moze przy 5 razach zamykaniu bramy, ..sytuacja taka - ze brama działa poprawnie (jedno kliknięcie = pełne otwarcie, to zamo z zamknięciem - po jednym kliknięciu). Natomiast wystarczy przerwać tą zabawę, wrócić po np 10 min - i problem znowu ten sam.
Serwis przyjechał, pobawił się, zaczeło więc działać, skakował 150 pln i pojechał, ..a ja - po odczekaniu jakiegoś czasu, znowu zostałem z tym samym problemem. To co zrobili - wyminili drabinki na łancuchu (pod kątem przełączników krańcowych).
Prośba zatem o poradę, co to moze być - czy trzeba jakiś element wymienić, moze jakiś reset wystarczy (jeśli tak - jak go wykonać), czy moze nie warto się bawić - i trzeba wymienić cały napęd (na nowy)? albo oddać do naprawy NICE?
Przy zamykaniu - nie ma potrzeby klikać aż tyle razy co przy otwieraniu (czasem od razu się zamyka, czasem ze 3 razy trzeba kliknąć w pilota). Jest tu też taka różnica, ze jak się wciśnie to zamyka, ale kolejne wciśnięcie otwiera (tutaj czasem trzeba wcisnąć 2 razy zeby się etapami domknęła). No i potem po całkowitym zamknięciu podobnie, czyli kliknięcie zamyka, a kolejne np 2 otwierają. Za którymś razem - zamyka się. Każda kolejna próba to chyba lekko niższe zjechanie bramy w dół (domykanie), a jak się ten 3ci etap wspomoże fizycznie (ściągając bramę w dół linką) to mam wrazenie ze wtedy szybciej to zatrybia (zamyka się)
Piszę o klikaniu w pilota, ale ten sam efekt kiedy moduł radiowy wyjęty i używam przycisku na napędzie.
Co dziwne, jak tak się pobawię tym krokowym otwieraniem /zamykaniem - to po pewnym czasie, ..moze przy 5 razach zamykaniu bramy, ..sytuacja taka - ze brama działa poprawnie (jedno kliknięcie = pełne otwarcie, to zamo z zamknięciem - po jednym kliknięciu). Natomiast wystarczy przerwać tą zabawę, wrócić po np 10 min - i problem znowu ten sam.
Serwis przyjechał, pobawił się, zaczeło więc działać, skakował 150 pln i pojechał, ..a ja - po odczekaniu jakiegoś czasu, znowu zostałem z tym samym problemem. To co zrobili - wyminili drabinki na łancuchu (pod kątem przełączników krańcowych).
Prośba zatem o poradę, co to moze być - czy trzeba jakiś element wymienić, moze jakiś reset wystarczy (jeśli tak - jak go wykonać), czy moze nie warto się bawić - i trzeba wymienić cały napęd (na nowy)? albo oddać do naprawy NICE?