Witam
Już od kilku lat używam domowej roboty kompresora. Kupiłem go już gotowego, jak widzę po kilku latach, jego twórca się postarał .Pomimo niewielkiej wydajności (jak liczyłem ok. 120-130 l/min, zbiornik 80 l) wymalowałem nim samochód, oczywiście element po elemencie. Kompresor jest cichy, rzadko pluje wodą lub olejem.
Silnik 1,1 kW obroty ok 1400, pracuje swobodnie.
Chciałby jednak położyć nowy lakier na swoim young timerze, i pomyślałem że zamiast nowej gwiaździstej sprężarki, i raczej nowego silnika, które chciałem założyć, może po prostu podniosę obroty na sprężarce? O jakąś połowę?
Przy obecnym przełożeniu mam na sprężarce ok. 700 obr/min.
Niestety sprawdzając jej stan przerwałem uszczelkę pod głowicą. Stąd prośba o pomoc- może ktoś wie co to właściwie jest, abym mógł kupić nową? Wrzucam zdjęcie, a co sądzicie o większych obrotach?
Pozdrawiam Marcin
Już od kilku lat używam domowej roboty kompresora. Kupiłem go już gotowego, jak widzę po kilku latach, jego twórca się postarał .Pomimo niewielkiej wydajności (jak liczyłem ok. 120-130 l/min, zbiornik 80 l) wymalowałem nim samochód, oczywiście element po elemencie. Kompresor jest cichy, rzadko pluje wodą lub olejem.
Silnik 1,1 kW obroty ok 1400, pracuje swobodnie.
Chciałby jednak położyć nowy lakier na swoim young timerze, i pomyślałem że zamiast nowej gwiaździstej sprężarki, i raczej nowego silnika, które chciałem założyć, może po prostu podniosę obroty na sprężarce? O jakąś połowę?
Przy obecnym przełożeniu mam na sprężarce ok. 700 obr/min.
Niestety sprawdzając jej stan przerwałem uszczelkę pod głowicą. Stąd prośba o pomoc- może ktoś wie co to właściwie jest, abym mógł kupić nową? Wrzucam zdjęcie, a co sądzicie o większych obrotach?
Pozdrawiam Marcin