logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Siłownik bramy FAAC 414 - Utrata samohamowności: jaką część wymienić?

ddt_ 21 Maj 2022 13:58 1092 3
  • #1 20027837
    ddt_
    Poziom 9  
    Posty: 14
    Ocena: 9
    W siłowniku FAAC 414 przestała działać samohamowność. Nie działa w kierunku otwierania bramy i wiatr otwiera bramę. Proszę o informację którą część należy wymienić aby naprawić siłownik.
  • Pomocny post
    #2 20028651
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Posty: 9534
    Pomógł: 2088
    Ocena: 3603
    Przyjrzyj się DOKŁADNIE (i osłuchaj) co się dzieje w momencie nacisku na skrzydło (czyli symulacji wiatru np ręką). Konstrukcja przekładni raczej wyklucza wymuszony obrót wirnika silnika (drobnozwojny ślimak na osi silnika nie da się obrócić wymuszonym obrotem zębatki odbiorczej), więc może:
    - nylonowa nakrętka teleskopu obraca się w rurze (do sprawdzenia po zdjęciu cybanta i maksymalnym zsunięciu rury osłonowej teleskopu)
    - ta sama nakrętka ma wyjedzony gwint i przeskakuje na gwincie śruby pociągowej
    - jest zużyta mosiężna zębatka odbiorcza na osi śruby pociągowej (do sprawdzenia po zdjęciu stojana i wirnika z główki przekładni)
    W dwóch powyższych przypadkach może być słyszalne "przeskakiwanie" przekładni.
    - uszkodzone rozsprzęglanie siłownika.

    Osobnych pojedynczych elementów zamiennych w handlu nie ma , więc jeśli awaria dotyczy teleskopu (tzn nylonowej nakrętki posuwu) - wymieniasz całość teleskopu razem z rurą osłonową (ok 250 zł), jeśli mechanizmu przekładni lub wysprzęglania - wymieniasz główkę napędu bez stojana i wirnika (ponad 300 zł).
    Chyba że masz zapozananego tokarza - magika złotopalcego i on ci z mosiądzu dorobi uszkodzony element.
  • #3 20029839
    ddt_
    Poziom 9  
    Posty: 14
    Ocena: 9
    Dziękuję za cenne informacje. Postaram się rozebrać mechanizm i dokładnie obejrzeć wszystkie elementy.
    Dodam tylko, że brama zamyka się poprawnie i mocno dociska skrzydło do odbojnika, dopiero po ustaniu napięcia widać, że naprężenie odpuszcza i już nie trzyma.
    Nie słychać jakichś dźwięków czy też przeskakiwania, czuć że jest jakiś opór ale to już nie to co było wcześniej.
  • #4 20030135
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Posty: 9534
    Pomógł: 2088
    Ocena: 3603
    Jeśli nie ma żadnych usterek rzucających się w oczy typu uszkodzenia przekładni, teleskopu itp można probować poprawić fabrykę.
    Mam teraz 4 szt. 414 z odzysku (czekaja na swoją bramę). W jednym (z wymienionymi łożyskami i przekładnią) wirnik obraca się ciasno, ze sporym oporem, w drugim opór jest mniejszy ale jest, a w dwóch (nawet z wyglądu najbardziej sfatygowanych) wirnik przy pokręceniu praktycznie nie stawia oporu.
    Sprawdź jak jest u ciebie - wystarczy zdjąć plastikową zaślepkę u dołu kubka silnika i pokręcić wirnik dużym śrubokrętem. Jeśli jest luźniutki - na krótką metę możesz spróbować go wyhamować zdejmując kubek i podkładając pod zewnętrzny pierścień łożyska w gnieździe łożyska cienką podkładkę o dużej średnicy tak, aby łożyska na wirniku zostały nieco "ściśnięte" czyli skasować luzy osiowe. Ale, jeśli siłownik jest intensywnie używany - po kilku latach łożyska się wyrobią i problem prawdopodobnie wróci.

    W 414 fabrycznie nie ma żadnych tarciowych rozwiązań wyhamowujących wirnik (sprawdziłem na jednej z w/w sztuk, od fabryki nie rozkręcanej) . Np. w Benincy Bill jest sprężysta falista podkładka kasująca luzy wirnika i wyhamowująca go.
    Do pomyślenia jest zrobienie hamulca tarciowego, czyli w spodzie kubka zamiast korka zamontować większy dekielek na śrubki (jest tam sporo otworów), który przez centralną sprężynę dociskałby podkładkę do widocznego końca wirnika.
    Ale to w założeniu, że - jak napisałem powyżej - wszystkie przekładnie na pewno są w porządku.
REKLAMA