Witam,
Od prawie 5 lat posiadam samsunga S8. Złego słowa na telefon nie mogę powiedzieć. Raz zalany, ale naprawa na gwarancji, nic mi się w nim nie popsuło, działa cały czas płynnie. Jedynie wypala się pomału matryca no i ostatni mi spadł w efekcie skruszuł mi się cały dolny lewy róg ekranu. Pewnie z tego rogu zacznie odpadać niebawem szkło więc nie wróżę zbyt długiej przyszłości tego telefonu. Póki co sprawny.
I tu pytanie co nowego, co będzie nie gorsze od tego modelu ?
Wiem że elektronika idzie szybko do przodu więc być może już nawet słabe średniaki są lepsze, a może nie ? Tego nie wiem.
Generalnie nie chcę wydawać 4k na telefon, bo zwyczajnie inflacja, brak podwyżek w pracy i spore wydatki na rodzinę, kredyt. Do tego możliwe że będę musiał kupować laptopa bo obecny też już prawie 11 letni miewa swoje humory.
Generalnie zależy mi na dobrej jakości zdjęć i w miarę płynnej pracy.
Myślę że mógłbym na niego wydać między 1000-2000 zł aczkolwiek im mniej tym lepiej. Z 2 strony jak mam wydać więcej i mieć na dłużej to też ma to sens. Po samsungu też wolałbym coś z całkowicie płaskim ekranem bo na samsunga niestety te szkła dedykowane były o kant roztrzać. W sumie samsunga kupowałem za 2200 zł od osoby, która dostała z abonamentem więc się opłacało. Nie wiem czy za taką kwotę teraz coś sensownego dostanę. Żona kupiła sobie za ok 1000 zł jakiś Mi POCO i ma badziewny GPS który nie działa w pochmurne dni...
Ewentualnie czy można jakoś zabezpieczyć to pęknięcie w rogu żeby kawałki szkła nie zaczęły wypadać - może sama folia ? Przyznam że wolę nie kupować póki co telefonu
Jeszcze mógłbym kupić nowe szkło i sobie wymienić, ale słabo orientuję się w temacie, z tego co kojarzę potrzebny jest jakiś klej i opalarka. Nie wiem na ile trudna jest taka wymiana i czy te szkła z allegro za 23 zł są ok czy to chińskie podróby.
Czekam na jakieś porady
Od prawie 5 lat posiadam samsunga S8. Złego słowa na telefon nie mogę powiedzieć. Raz zalany, ale naprawa na gwarancji, nic mi się w nim nie popsuło, działa cały czas płynnie. Jedynie wypala się pomału matryca no i ostatni mi spadł w efekcie skruszuł mi się cały dolny lewy róg ekranu. Pewnie z tego rogu zacznie odpadać niebawem szkło więc nie wróżę zbyt długiej przyszłości tego telefonu. Póki co sprawny.
I tu pytanie co nowego, co będzie nie gorsze od tego modelu ?
Wiem że elektronika idzie szybko do przodu więc być może już nawet słabe średniaki są lepsze, a może nie ? Tego nie wiem.
Generalnie nie chcę wydawać 4k na telefon, bo zwyczajnie inflacja, brak podwyżek w pracy i spore wydatki na rodzinę, kredyt. Do tego możliwe że będę musiał kupować laptopa bo obecny też już prawie 11 letni miewa swoje humory.
Generalnie zależy mi na dobrej jakości zdjęć i w miarę płynnej pracy.
Myślę że mógłbym na niego wydać między 1000-2000 zł aczkolwiek im mniej tym lepiej. Z 2 strony jak mam wydać więcej i mieć na dłużej to też ma to sens. Po samsungu też wolałbym coś z całkowicie płaskim ekranem bo na samsunga niestety te szkła dedykowane były o kant roztrzać. W sumie samsunga kupowałem za 2200 zł od osoby, która dostała z abonamentem więc się opłacało. Nie wiem czy za taką kwotę teraz coś sensownego dostanę. Żona kupiła sobie za ok 1000 zł jakiś Mi POCO i ma badziewny GPS który nie działa w pochmurne dni...
Ewentualnie czy można jakoś zabezpieczyć to pęknięcie w rogu żeby kawałki szkła nie zaczęły wypadać - może sama folia ? Przyznam że wolę nie kupować póki co telefonu
Czekam na jakieś porady