Witam. Jak w temacie. W aucie (LT 2.5 tdi 2000r) nagrzewnica ciągłe grzeje. Na 90% padnięty zawór nagrzewnicy. Rozebrałem kokpit i zmalałem delikwenta (foto). I teraz pytanie do kogoś kto przerabiał temat , czy da sie wymontować i zamontować rozbierając tylko kokpit (czy końcówki rur wodnych wyjdą razem z zaworem z komory silnika , czy aby sie do nich dobrać trzeba tez demontować dmuchawę która jest za przegrodą w komorze sinika. Niestety miejsca na podszybiu mało , śruby kołnierza od dołu chyba jakimś giętym kluczem demontować. Ogólnie trochę czarno to widzę. Inny pomysł jaki mi przyszedł do głowy to nie ruszać zaworu tylko zamontować dodatkowy na rurze zasilającej nagrzewnice w komorze silnika. miejsca tu dość i roboty na 15 min tyle ze... nie wiem jaka średnica wewnętrzna rury żeby dopasować zawór od innego auta. Średnica plastikowych rurek widoczna na foto miedzy kołnierzem a zaworem to 20 lub 22 mm ale nie wiem czy dalej jest tak samo. Jeśli ktoś przerabiał temat proszę o podpowiedź . Pozdrawiam