Dzień dobry.
Jakiś czas temu zleciłem wykonanie studni głębinowej metodą płukaną.
Odwiert został wykonany na 10m ale ekipie tak się spieszyło, że finalnie rurę wprowadzili na ok 6,5m. Od lustra wody do dna osadnika mam ok 4,2m, więc niezbyt dużo ale wody podobno pełno.
Pompa wisi obecnie na zaworze szwedzkim ibo, linka była luźno przyczepiona do głowicy studziennej, wiec ciężar cały i tak przenosi się na ów zawór. Nie wiem czy tak to można zostawić bo przy jednych zaworach spotkałem się, że jest zakaz aby wisiały na ów zaworze, a w innych modelach jest nawet oczko dane na linkę od podwieszenia.
Natomiast co do pompy początkowo miałem ciśnienie 3bar, ale odkryłem braki szczelności w układzie i popsutą uszczelkę przy złączce.
Obecnie poprawiłem wszelkie łączenia oraz wymieniłem tą cieknącą złącze i na manometrze do skali 10bar wskazówka ma maksymalny możliwy fizyczny wychył. Pompa niby w specyfikacji ma 80l podnoszenia, 8bar, 40l/min. Jednofazowa 500W.
Ciśnienie to mam na odcinku rury 7m oddalonej od złącza szwedzkiego.
Jest to rura rainjet claber pebd/32 pfa 6 fi25 ogrodowa(czarna), niby na 6 bar.
W Castoramie powiedzieli mi żebym instalacje dał na tych czarnych bo podobno mimo iż mają mniejsze ciśnienie robocze to są bardziej elastyczne i jeżeli nie opróżni się układu na zimę z wody to jest większa szansa że taka rura ocaleje niż niebieska.
I teraz pytanie jak zredukować to ciśnienie, redukcja musi nastąpić te 7m od złącza szwedzkiego.
Czy dać grubszą rurę niebieską 32, 10bar?
Gdy robiłem testy z manometrem pompę miałem włączoną jakieś 20s, więcej się nie odważyłem, ale mimo tego ta rura 25 jakoś to wytrzymała.
Zastanawia mnie także czy taką pompę można sterować za pomocą regulatora fazowego na triaku, czy taki układ pomoże zredukować ciśnienie? Czy jest bezpieczny dla pracy samej pompy?
Czy markowe układy mają możliwość sterowania ciśnieniem, prócz zabezpieczenia pompy przed suchobiegiem?
Z racji że rur już w ogródku nie wymienię, nie licząc tego odcinka 7m to poszukują rozwiązania które będę mógł zostawić na zimę aby tego wszystkiego nie demontować.
Jakiś czas temu zleciłem wykonanie studni głębinowej metodą płukaną.
Odwiert został wykonany na 10m ale ekipie tak się spieszyło, że finalnie rurę wprowadzili na ok 6,5m. Od lustra wody do dna osadnika mam ok 4,2m, więc niezbyt dużo ale wody podobno pełno.
Pompa wisi obecnie na zaworze szwedzkim ibo, linka była luźno przyczepiona do głowicy studziennej, wiec ciężar cały i tak przenosi się na ów zawór. Nie wiem czy tak to można zostawić bo przy jednych zaworach spotkałem się, że jest zakaz aby wisiały na ów zaworze, a w innych modelach jest nawet oczko dane na linkę od podwieszenia.
Natomiast co do pompy początkowo miałem ciśnienie 3bar, ale odkryłem braki szczelności w układzie i popsutą uszczelkę przy złączce.
Obecnie poprawiłem wszelkie łączenia oraz wymieniłem tą cieknącą złącze i na manometrze do skali 10bar wskazówka ma maksymalny możliwy fizyczny wychył. Pompa niby w specyfikacji ma 80l podnoszenia, 8bar, 40l/min. Jednofazowa 500W.
Ciśnienie to mam na odcinku rury 7m oddalonej od złącza szwedzkiego.
Jest to rura rainjet claber pebd/32 pfa 6 fi25 ogrodowa(czarna), niby na 6 bar.
W Castoramie powiedzieli mi żebym instalacje dał na tych czarnych bo podobno mimo iż mają mniejsze ciśnienie robocze to są bardziej elastyczne i jeżeli nie opróżni się układu na zimę z wody to jest większa szansa że taka rura ocaleje niż niebieska.
I teraz pytanie jak zredukować to ciśnienie, redukcja musi nastąpić te 7m od złącza szwedzkiego.
Czy dać grubszą rurę niebieską 32, 10bar?
Gdy robiłem testy z manometrem pompę miałem włączoną jakieś 20s, więcej się nie odważyłem, ale mimo tego ta rura 25 jakoś to wytrzymała.
Zastanawia mnie także czy taką pompę można sterować za pomocą regulatora fazowego na triaku, czy taki układ pomoże zredukować ciśnienie? Czy jest bezpieczny dla pracy samej pompy?
Czy markowe układy mają możliwość sterowania ciśnieniem, prócz zabezpieczenia pompy przed suchobiegiem?
Z racji że rur już w ogródku nie wymienię, nie licząc tego odcinka 7m to poszukują rozwiązania które będę mógł zostawić na zimę aby tego wszystkiego nie demontować.