Witam.
Dziś w zasadzie przedstawiam początek projektu, którego w zasadzie nie miałem budować.
Jest to próba stworzenia własnej stacji do lutowania BGA opartej o grzałki podgrzewacza Gordak 853.
Skusiłem się na takie grzałki, ponieważ miały już w sobie termopary,
są używane w komercyjnym podgrzewaczu oraz przy użyciu 4 sztuk mam obszar nieco ponad 24cm2
co idealnie pasuje do płyt xbox-a 360 które zamierzam pomęczyć.
Jestem na etapie budowy dolnego podgrzewacza i wyzwań z tym związanych.
Jako korpus na grzałki poświęciłem starą płytę indukcyjną, która miała upalone tranzystory IGBT.
Trochę cięcia, gięcia i masę wiercenia:
Komora grzałek zaczęła już nabierać finalnego wyglądu:
Pora na montaż grzałek:
Jak widać powyżej zdecydowałem się użyć jako izolatora ceramicznej maty żaroodpornej (13mm) oraz podkładów które były izolatorami cewek w płycie indukcyjnej.
Robiłem też próbę z taśmą kaptonową, która przy włączeniu grzałki rozpłyneła się prawie natychmiast oraz ze srebrną folią kucheną,
która co prawda wytrzymała parę minut, ale finalnie stopiła się integrując z jedną z grzałek.
Gołym okiem tego nie widać, ale telefon bardzo ładnie wychwycił niedoskonałości grzałki:
Kolejny problem to niestety deformacja podkładki mikowej.
Jak widać wybrzuszyło ją strasznie i stała się sztywna:
W chwili obecnej zastanawiam się czy pozostawić podkładki mikowe lub wyciąć obszar ze środka, wówczas mata będzie miała bezpośredni styk z grzałkami.
Pierwotna idea z tymi podkładkami była taka aby ograniczyć wydostawanie się ewentualnego pyłu z maty ceramicznej, bo zapewne nie jest to czymś czym człowiek powinien oddychać.
Kolejną sprawą do przemyślenia jest to czy pozostawiać prowadnice które trzymają blachę od promienników na podkładkach i starać się generalnie odizolować środek,
czy też może lepiej aby przykręcić je do dolnej blachy umożliwiając szybsze oddanie ciepła, nie tylko przez emisję ale i przewodnictwo.
Termopara pomiędzy matą a pierwszą blachą po ok 20m wskazywała już prawie 300*C, więc zastanawiam się też czy aby nie wdmuchiwać powietrza do środka komory.
Jeżeli bym zastosował jeden wiatraczek od dołu np w rogu to nie wiem czy czasem nie doprowadzę do rozbieżności w grzaniu pomiędzy grzałkami.
Widzę też, że potencjalnym problemem może być bezwładność układu bo dość długo się studzi i może byś konieczny wymuszony nadmuch w ostatecznej fazie działania profilu.
To tyle na chwilę obecną, jeżeli macie jakieś przemyślenia odnośnie budowy to będę wdzięczny za sugestie które pomogą uniknąć potencjalnych problemów.
Fajne? Ranking DIY