Cześć.
Mam problem z samochodem, mianowicie po przejechaniu trasy około 150 km zgasiłem go na chwilę (dosłownie 4 min) po czym nie chciał odpalić. Po przekręceniu kluczyka na zapłon kontrolki migają w dziwny sposób (raz się odpalają, a raz nie), do tego na zapłonie słychać dziwny głośny dźwięk z silnika z tego co ogarnąłem jest to pompa od wspomagania kierownicy, bo przy ruszaniu kierownicą dźwięk się zmienia, a po wyjęciu bezpiecznika od wspomagania jest cisza.
Samochód nie chce odpalić również na popych, a rozrusznik nawet nie reaguje. Podejrzewam, że może to być wina stacyjki, albo z tego co czytałem to CIM.
Proszę o pomoc.
Mam problem z samochodem, mianowicie po przejechaniu trasy około 150 km zgasiłem go na chwilę (dosłownie 4 min) po czym nie chciał odpalić. Po przekręceniu kluczyka na zapłon kontrolki migają w dziwny sposób (raz się odpalają, a raz nie), do tego na zapłonie słychać dziwny głośny dźwięk z silnika z tego co ogarnąłem jest to pompa od wspomagania kierownicy, bo przy ruszaniu kierownicą dźwięk się zmienia, a po wyjęciu bezpiecznika od wspomagania jest cisza.
Samochód nie chce odpalić również na popych, a rozrusznik nawet nie reaguje. Podejrzewam, że może to być wina stacyjki, albo z tego co czytałem to CIM.
Proszę o pomoc.