Witam.
Hulajnoga po kilkunastomiesięcznym staniu w piwnicy. Trup. Ładowarka świeci na zielono. Nie ładuje. Rozebralem, 18 V na ogniwach.
Bateria padła jak podejrzewam. Tylko ładowanie z zewnętrznego zasilacza i sprawdzenie ogniw?
Takie trochę dziwne pytanie- czy mogę podpiąć zewnętrzny pod odłączone grube kable od baterii czy rozbebeszyc?
Chytry plan zakłada odpięcie wtyczki baterii i podladowanie przez nią do jakichś 36 V, potem podpiecie pod oryginalną ładowarke i sprawdzenie ogniw przez apke. Ma to szanse czy trzeba wszystko porozpinac.
Hulajnoga po kilkunastomiesięcznym staniu w piwnicy. Trup. Ładowarka świeci na zielono. Nie ładuje. Rozebralem, 18 V na ogniwach.
Bateria padła jak podejrzewam. Tylko ładowanie z zewnętrznego zasilacza i sprawdzenie ogniw?
Takie trochę dziwne pytanie- czy mogę podpiąć zewnętrzny pod odłączone grube kable od baterii czy rozbebeszyc?
Chytry plan zakłada odpięcie wtyczki baterii i podladowanie przez nią do jakichś 36 V, potem podpiecie pod oryginalną ładowarke i sprawdzenie ogniw przez apke. Ma to szanse czy trzeba wszystko porozpinac.