Pozwolę sobie podnieść temat, bo mam coś do wniesienia...
Otóż moja w211 2.2 CDI 2006, 150KM, bez DPF, była serwisowana w ASO do końca przez poprzedniego właściciela i mam tam dość ciekawe wpisy. Do 2014 adnotacje o oleju nieczytelne, ale od 2014roku, przy przebiegu z 144.145km, aż do końca w 2021 (przebieg 189.793km), wpisany jest olej lepkości 5W30 o specyfikacji 228.51, która to jednak:
a) jest niskopopiołowa
b) jest to norma spełniana (na allegro szukając) przez jeden olej oryginalny MB i... oleje do ciężarówek (i tu dostępne m.in. Castro, Shell, Petronas i inne)
Podjechałem też do tego ASO (Autoidea Łomianki) m.in. dowiedzieć się o ten olej i potwierdzili mi, że to faktycznie jest niskopopiołowy, powiedzieli, że to w niczym nie przeszkadza, że samochód nie ma DPFa (w necie można przeczytać co innego) i, na dodatek, że nie mają już olejów innych niż niskopopiołowe.
Stąd nasuwają mi się dwa następujące pytania:
1) czy powinienem dalej stosować olej niskopopiołowy? (tu dodam, że samochód nie dymi i bardzo mi się ten stan podoba

)
2) jeśli odp na pytanie 1) jest twierdząca, to czy można kupić olej o spełnionej mercedesowskiej specyfikacji 228.51, ale jednak wg producenta przeznaczony do ciężarówek