logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nalot na klemach akumulatora Skoda Felicia 1996 - przyczyny i wpływ na alternator

ViktorMC 14 Lis 2005 19:20 54860 9
  • #1 1989352
    ViktorMC
    Poziom 14  
    Posty: 148
    Pomógł: 1
    Ocena: 22
    Witam wszystkich.
    Przejrzałem większość postów na ten temat i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Mam skode felicje z 1996 r. Przez ok 6 lat było wszystko ok ale potem padł akus.Po wymianie sypnęły się szczotki w alternatorze i teraz na zmianę pojawia sie nalot na klemach i pojawiają sie problemy z alternatorem. Ostatnio był w naprawie i wymieniono cały środek alternatora+mostrek prostowniczy.Problem polega na tym, że cały czas akumulator ma biały nalot na klemach choć klemy są nowiutkie. Dlaczego tworzy sie ten nalot? Moze to mieć wpływ na ładowanie akumulatora i stan alternatora?
    Z góry dzieki wszystkim za odpowiedzi!
  • #2 1989378
    didot
    Poziom 13  
    Posty: 125
    Pomógł: 6
    Ocena: 9
    z mojego doswiadczenia, nalot na klemach tworzyl sie gdy klemy nei przylegaly bardzo dokladnei do slupkow akumulatora.. dociagnij je porzadnei i przyjrzyj sie czy slupki nie maja uszkodzen, jesli maja trzeba nalac slupek....u mnei w ciezarowce w ciagu tygodnia szlak trafial kleme gdzy dobrze nie laczyla, wiec mysle, ze to bedzie to..
    pozdrawiam
  • #3 1989497
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Posty: 5677
    Pomógł: 856
    Ocena: 3612
    Zauważyłem nagłe powstanie biało-zielonych "wykwitów" w momencie rozszczelnienia połączenia pomiędzy czopem akumulatora i jego obudową; wydostające się w czasie ładowania opary kwasu reagowały z materiałem klemy (mosiądzem) i tworzyły się "grzybki". Częściowo radzi temu pokrycie połączenia wazeliną techniczną. Muszę jednak rozwiać pewien mit: ostatnio słyszałem, że wazelina techniczna dlatego się tak nazywa, bo przewodzi prąd, w związku z czym czop oraz klemę smaruje sie przed połączeniem.:D Tego dowodził ostatnio mój wykształcony technicznie sąsiad...
  • #4 1993557
    ViktorMC
    Poziom 14  
    Posty: 148
    Pomógł: 1
    Ocena: 22
    Wydaje mi się że klemy są prawidłowo zamontowane,zresztą oryginalne klemy miały w pewnym miejscu wycięcie gdzie było widać czop akumulatora. Czy więc to jest jedyną przyczyną powsatawania nalotu?
  • #5 1993878
    dragon400
    Poziom 14  
    Posty: 80
    Pomógł: 2
    Ocena: 17
    Pomaga w 100% w kawalku filcu wykroic otworki i nalozyc na ogniwa + , - akumulatora nalozyc klemy i puscic kilka kropelek oleju silnikowego ( TO DZIALA)
  • #6 1993904
    ViktorMC
    Poziom 14  
    Posty: 148
    Pomógł: 1
    Ocena: 22
    hmmmm...jak by miało to działać...zresztą prosiłbym o jakiś dokładniejszy opis.
  • #7 1993983
    brodzik
    Poziom 13  
    Posty: 69
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Potwierdzam ten sposób z filcem. Otwory w podkładkach filcowych muszą dokładnie przylegać do czopów akumulatora (nie mogą być za luźne). Stosuję tą metodę od wielu lat i klemy mam zawsze czyste. To naprawdę działa.
    Podkładki filcowe zakłada się na czopy akumulatora pod klemy.
  • #8 1994060
    beata pn
    Poziom 13  
    Posty: 28
    Pomógł: 4
    Ocena: 15
    witam.twój tzw. wykwit na klemach spowodowany jest nieszczelnymi czopami akumulatora.pewnie jest to jakis niefirmowy akumulator merketowy wiec to jest ich wada fabryczna .nic z tym nie zrobisz. filc pomoże w 60 % ale i tak po jakims czasie zaoksyduja klemy.rada:
    czyscic 1 * w miesiącu
    uszczelnic słupek akumulatora silikonem i na to filc oraz małozyc smar miedziany na powieszchnie klem(szczelnie na całej powieszchni)
    wymienic aku. na jakis markowy. bosch.centra bezobsługowa lub inna (sa w miare szczelne),polecam warte sa drogie ale przez 5 lat zapominasz o aku.jesli czopy sa zaoksydowane to prad a alternatora nie jest w 100% dostarczony do aku i powoduje to uszkodzenie alternatora(padaja diody,regulator,uzwojenie)postaraj sie zapanowac nad tym "wykwitem" bo na alternatory nie zarobisz :d
  • #9 1994152
    ohc_turbo
    Poziom 11  
    Posty: 42
    Ocena: 17
    posmaruj klemy wazelina kiedys o tym czytalem to najtanszy i podobno niezawodny srodek ja posmarowalem i jets ok:)
  • #10 1994854
    marek234
    Poziom 14  
    Posty: 97
    Pomógł: 3
    Ocena: 18
    Sprawdź napięcie ładowania i poziom naładowania akumulatora. Jak jest za niskie to kwas "wyłazi z akumulatora".
    Przyczyną słabego ładowania może być słabo napięty pasek, częsty rozruch silnika + światła, walnięty regulator, słabe połączenia itp.
    Dodatkowo niedoładowany akumulator padnie bardzo szybko.
    W razie potrzeby (jak alternator nie nadąży ładować) należy doładowywać aku z prostownika.

Podsumowanie tematu

✨ Nalot na klemach akumulatora w Skodzie Felicia 1996 jest najczęściej spowodowany nieszczelnymi czopami akumulatora, co prowadzi do wydostawania się oparów kwasu podczas ładowania. Reakcja tych oparów z materiałem klem (mosiądz) powoduje powstawanie białego nalotu i wykwitów. Nieszczelność czopów może być wadą fabryczną tanich, nieoryginalnych akumulatorów. Nalot ten wpływa negatywnie na przewodzenie prądu, co może skutkować problemami z ładowaniem akumulatora i uszkodzeniami alternatora, takimi jak awarie diod, regulatora czy uzwojenia. Zalecane jest dokładne dokręcenie klem, sprawdzenie i ewentualne uszczelnienie czopów silikonem, stosowanie podkładek filcowych z otworami dopasowanymi do czopów oraz smarowanie klem wazeliną techniczną lub smarem miedzianym. Regularne czyszczenie klem (np. raz w miesiącu) pomaga ograniczyć nalot. Warto również kontrolować napięcie ładowania, stan paska alternatora oraz poziom naładowania akumulatora, a w razie potrzeby doładowywać go prostownikiem. Wymiana na markowy, bezobsługowy akumulator (np. Bosch, Centra) może znacznie zmniejszyć problem nalotu i przedłużyć żywotność alternatora.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA