Witajcie. Taka ciekawostka.
Zakupiłem urządzenie z tematu, w celu monitorowania zużycia energii z wykorzystaniem zewnętrznego rejestratora, poprzez wyjście impulsowe.
Opis ze strony polskiego dystrybutora/producenta
Cytuję:
"Elektroniczny jednofazowy wskaźnik energii służy do wskazania poboru energii o częstotliwości 50/60Hz i natężeniu 220 -230V AC.
- wyposażony w pamięć zachowującą wskazanie w razie utraty zasilania
- wyświetlacz LCD 5+1 znaków
- montaż na szynie DIN 35mm
- Zużycie energii: 2W / 5VA
- wyposażony w wyjście impulsowe"
Zarówno w karcie technicznej jak i instrukcji obsługi a także na obudowie widnieje informacja o wyjściu impulsowym, jednak brak jest szczegółowych danych dotyczących jego typu oraz sposobu wykorzystania.
Zaciski do podłączenia są, lecz brak oznaczeń biegunów.
Podobne/bliźniacze liczniki sprzedawane z innym logo mają wyjście typu open collector (a dokładniej wyprowadzone 2 piny z transoptora), założyłem więc że tak jest i w tym przypadku. Przystąpiłem do testu działania.
Czerwona dioda miga, na wyświetlaczu pojawia się zużycie z dokładnością 0,1 kWh. OK.
Niestety, wyjście impulsowe nie daje oznak działania. Zmarnowane popołudnie, przeczytane pół internetu, kilka wariantów połączeń - Nie działa.
Zaniepokojenie wzbudziły podejrzanie luźne zaciski przewodów. Postanowiłem to sprawdzić.
Obudowy nie udało się otworzyć przez podważenie, użyłem dremela.
I wszystko jasne. Zaciski "bezprzewodowe"
Lecimy dalej.
Elementów niewiele, dokładnej analizy działania się nie podejmę.
Duże kondensatory to zapewne elementy zasilacza beztransformatorowego
mały układ scalony to CL7708 - noty nie znalazłem - stawiam na wzmacniacz operacyjny
duży układ scalony (pod gąbką) bez opisu, zapewne mikrokontroler
kilka rezystorów, dioda, wyświetlacz.
Na plus (chyba jedyny) solidne szyny prądowe i bocznik pomiarowy.
Ciekawsze jest to czego nie ma.
Rozmiar i układ pól lutowniczych, oraz opis 2501 wskazują na transoptor PS2501. Zamiast niego wlutowany jest rezystor 0 om.
Przyczyna nie działającego wyjścia impulsowego się wyjaśniła.
Nasuwa się pytanie, czy to pomyłka w produkcji czy celowe działanie producenta/dystrybutora który wychodzi z założenia że większość osób i tak nie skorzysta z wyjścia impulsowego, więc można zaoszczędzić. W końcu transoptor do najtańszych nie należy.
Może ktoś ma taki wskaźnik VCX DDS238 i może się podzielić swoim doświadczeniem.
Pozdrawiam
Pochwała od moderatora Łukasz-O:Dobra robota!