Witam
Dostałem TV Philips 50" LED 50PFH4509 w którym było padnięte podświetlanie ekranu - chyba norma. Podświetlanie składa się z 6 dwuczęściowych pasków podzielonych na 3 moduły. Moduły zasilane równolegle. Na każdym module 22 diody na napięcie 3V - co daje napięcie zasilania 66 V.
Odszukałem uszkodzone diody, pozamieniałem połówki pasków i udało mi się uruchomić 2/3 podświetlenia. Niestety tylko na chwilę, powiedzmy na 3 lub 4 uruchomienia TV. Okazało się że podczas włączania TV na podświetlenie idzie napięcie sięgające 80V, później spada do poprawnych 66V. Napięcie od 80V do 66V spada kilkanaście sekund.
Tutaj moje zasadnicze pytanie - czy to jest normalne zachowanie zasilacza podświetlenia, że na początku przez chwilę podaje wyższe napięcie na LEDy, czy może zasilacz podświetlania jest uszkodzony i tutaj musze szukać usterki w pierwszej kolejności ?
Dostałem TV Philips 50" LED 50PFH4509 w którym było padnięte podświetlanie ekranu - chyba norma. Podświetlanie składa się z 6 dwuczęściowych pasków podzielonych na 3 moduły. Moduły zasilane równolegle. Na każdym module 22 diody na napięcie 3V - co daje napięcie zasilania 66 V.
Odszukałem uszkodzone diody, pozamieniałem połówki pasków i udało mi się uruchomić 2/3 podświetlenia. Niestety tylko na chwilę, powiedzmy na 3 lub 4 uruchomienia TV. Okazało się że podczas włączania TV na podświetlenie idzie napięcie sięgające 80V, później spada do poprawnych 66V. Napięcie od 80V do 66V spada kilkanaście sekund.
Tutaj moje zasadnicze pytanie - czy to jest normalne zachowanie zasilacza podświetlenia, że na początku przez chwilę podaje wyższe napięcie na LEDy, czy może zasilacz podświetlania jest uszkodzony i tutaj musze szukać usterki w pierwszej kolejności ?