logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Nowy (ze sklepu), budżetowy laptop dla dziecka = im tańszy, tym lepszy. Jaki?

07 Gru 2022 07:16 1191 36
  • #1 20322543
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #2 20322619
    sokar78
    Poziom 28  
    Posty: 757
    Pomógł: 124
    Ocena: 138
    Nie obraź się kolego ale takie wymagania i taki budżet - nierealne.
  • #3 20322661
    Bynak
    Poziom 20  
    Posty: 412
    Pomógł: 31
    Ocena: 88
    martasz84 napisał:
    bez olx/allegro i podobnych


    Praktycznie wszystkie większe sklepy stacjonarne mają też swoje konta allegro opatrzone odpowiednim "znaczkiem" i często gęsto wystawiają na nich po kilka sztuk tego samego towaru w obniżonej cenie zapewne w ramach promocji sklepu więc czemu to wykluczać?

    sokar78 napisał:
    Nie obraź się kolego


    Radzę się skupić podczas czytania i choć wiem że teraz w modzie jest zamiana płci to sam tego nie pochwalam ;)
  • Pomocny post
    #4 20322826
    sokar78
    Poziom 28  
    Posty: 757
    Pomógł: 124
    Ocena: 138
    Bynak napisał:
    martasz84 napisał:
    bez olx/allegro i podobnych


    Praktycznie wszystkie większe sklepy stacjonarne mają też swoje konta allegro opatrzone odpowiednim "znaczkiem" i często gęsto wystawiają na nich po kilka sztuk tego samego towaru w obniżonej cenie zapewne w ramach promocji sklepu więc czemu to wykluczać?

    sokar78 napisał:
    Nie obraź się kolego


    Radzę się skupić podczas czytania i choć wiem że teraz w modzie jest zamiana płci to sam tego nie pochwalam ;)


    Najmocniej przepraszam koleżankę nie zwróciłem uwagi na nick.
  • #5 20322868
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 20322896
    Bynak
    Poziom 20  
    Posty: 412
    Pomógł: 31
    Ocena: 88
    martasz84 napisał:

    Nowy (ze sklepu), budżetowy laptop dla dziecka = im tańszy, tym lepszy. Jaki?



    :lol: :lol: :lol: Chyba nic lepszego już dziś nie zobaczę. Dziękuję koleżance za znaczące poprawienie humoru ;)
  • #7 20322967
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 20323022
    woodpecker0
    Poziom 21  
    Posty: 506
    Pomógł: 29
    Ocena: 91
    Co do tego niebieskiego obrazka to obawiam się, że jak ktoś pisze, ze nie ma czasu sprawdzać, to serio może nie mieć czasu. W mojej okolicy jest firma, na Allegro to mają chyba z 10 kont, a na każdym oferty w TYSIĄCACH. Jakby ktoś miał przez może nawet kilka dni sprawdzać każdego laptopa to kosztowałyby nie 1500, a dużo więcej (przy nowym nadal kosztującym po 1599zł). :P
    To się pewnie daje jakiemuś praktykantowi co akurat za darmo ma okazję praktyki odbyć - do przeklikania i tyle.
    To nie jest kwestia samego sprzętu IT, a chyba wszystkiego co używane i w większych ilościach.
    A w temacie "bieżnikowanych laptopów" to można takich rzeczy wymieniać prawdopodobnie bez liku (zależnie od kategorii). Ale to już wina samego Allegro i tego ichniego katalogu z numerami EAN bez którego nie można wystawić oferty - ot ludzie się podpinają często "na pałę" pod inne oferty, żeby móc jakkolwiek wystawić coś do sprzedaży. Na ten przykład jak ktoś poszuka to może jeszcze się dopatrzy Porcelanowych lalek w multimetrach w kategorii Aparatura pomiarowa. :D
  • #9 20323143
    dt1
    Admin grupy komputery
    Posty: 47979
    Pomógł: 7263
    Ocena: 8190
    1500 złotych to zawsze będzie zlep kompromisów. To nie jest budżet na cokolwiek wartościowego. Będzie prawdopodobnie bez systemu i/lub na podzespołach, które się nadają do kalkulatora graficznego, a nie komputera (widziałem, że stawia Koleżanka na Celerony N czy Pentiumy N, ale już nie Atomy, a przecież Celeron N i Atom mają naprawdę dużo wspólnego, szczególnie w kwestii wydajności). I tu nie mam na myśli monstrum gamingowego jako poziomu odniesienia co jest komputerem, a jedynie poprawny komputer do zastosowań office/www/multimedia. Bez gier. Celeronów i Pentiumów N unikałbym jak ognia. Jest to słaby sprzęt i w przeciwieństwie do RAMu czy dysku - nie da się go (łatwo i za akceptowalne pieniądze lub w ogóle) wymienić na cokolwiek sensownego - są wlutowane w płytę.

    Jeśli już fartem znajdziemy coś, co ma procesor chociaż i3, a system olejemy, to do miksu należy dorzucić podłą jakość wykonania, gdzie producent upewnił się, że za 3-4 lata będzie się szukać nowego laptopa, bo plastiki są tak cienkie, że zawiasy zamontowane w nich wyłamią się w ciągu tego czasu na 90%, w efekcie robiąc niezbyt użyteczny tablet i równie bezużyteczną część bazową. No chyba że się to postawi na biurku i nie będzie zamykać/otwierać pokrywy matrycy, wtedy od patrzenia się na to zawiasów się nie wyrwie (chyba, bo niektóre laptopy są tak cienkie jakościowo, że może i samym patrzeniem na nie da się je wyłamać, takie wrażenie sprawiają).

    Sensowne minimum, które ja znalazłem niestety jest wyeliminowane ze względu na "ani złotówki więcej" zadeklarowanej za kwotą maksymalną. Takie minimum ja znalazłem i gdybym ja kupował - niżej bym nie zszedł: https://www.x-kom.pl/p/1045585-notebook-lapto...ei-matebook-d-15-i3-1115g4-8gb-256-win11.html

    Jest metalowa obudowa (łącznie z metalowym korpusem), jest matryca IPS (na której nawet dość rozsądnie cokolwiek widać, bo są matryce IPS, które mają odwzorowanie barw około 50% sRGB i kontrast znacznie gorszy niż deklarowane 1000:1 - w takich matrycach IPS jest tylko chwytem marketingowym, bo porządne TN bywa znacznie lepsze). Procesor niestety dwurdzeniowy (ale w tym budżecie akceptowalne cztery rdzenie to tylko używany sprzęt). Jest 8 GB RAM (co prawda wlutowany i bez możliwości rozbudowy). Jest SSD, co prawda 256, ale można wymienić kiedyś. Jest Windows w cenie :) Brakuje za to podświetlanej klawiatury, ale taka występuje w modelach D14 i D16. I jest to chińczyk, ale przynajmniej poprawny chińczyk, jakość wykonania bardzo przyzwoita - kilka modeli D14 i D15 miałem w ręku.

    Natomiast to tylko pozostawiam w ramach ciekawostki, bo przeciągnięcie budżetu o kolejne 400 złotych pewnie nie wchodzi w grę. Warto szukać modeli outletowych, ale z pełną gwarancją. Model z czternastodniowego zwrotu da się często kupić taniej, szczególnie jeśli jakiś drobny ślad (na przykład delikatne zarysowanie) nie przeszkadza. Sporo takich sprzętów z xkomu kupiłem, jednak patrząc w aktualną ofertę to do 1500 mają same Celerony N 4xxx i Athlony 3050U. Nic co warto kupić. Za 1800 mają plastikowe do bólu Asusy i jednego Fujitsu w znacznie gorszej specyfikacji niż Huawei za 1899, więc to byłby nieopłacalny zakup (mimo że stówa zaoszczędzona).

    Co do spełniania wymagań - nowsze modele mogą mieć problem z funkcjonowaniem z Windows 8.1, większość nie będzie oficjalnie tego systemu wspierać (chociaż być może zadziała).
  • #10 20323445
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 20323465
    artaa
    Poziom 43  
    Posty: 15055
    Pomógł: 1811
    Ocena: 1686
    Kupić od sąsiada

    Jak nie chcesz to ja biorę. ;-)

    Jak rysa będzie bardzo przeszkadzać to ekran można przecież wymienić.
  • #12 20323517
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32252
    Pomógł: 2870
    Ocena: 6519
    Budżetowy dziecku? Ciekawe ile czasu będzie miało radość z niego jak większość z koleżeńskich użyczeń nie będzie chciało się zainstalować :?: Budżetowy za niewielkie pieniądze może być do firmy do pisania faktur ale nie dla dziecka.
  • #13 20323596
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3073
    Pomógł: 270
    Ocena: 618
    Z 10-15% dzieci jest tak wychowanych że potrafi uszanować rzeczy które dostaje, to już nie te czasy.....
    Więc szukanie funkiel nówki w używanych dla dziecka to wg mnie strata czasu, bo najczęściej po tygodniu klasa A+ wygląda jak B.
  • #14 20323599
    artaa
    Poziom 43  
    Posty: 15055
    Pomógł: 1811
    Ocena: 1686
    +100 ;-)

    ostatnio miałem przypadek zalanego przez użyszkodnika rosołem latitiude

    wg mamy może trochę zalany,
    po otwarciu jeszcze wszystko w zupie pływało, zapach rosołu bezcenny ;-)-
  • #15 20323957
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 20324414
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 20324638
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 20324673
    czareqpl
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 196
    Ocena: 579
    Autorze zdecyduj się.
    Albo chcesz tani komputer o przeciętnych lub słabych parametrach i trzymasz się wymagań: "Sporadycznie używany, dla dziecka".
    Albo chcesz komputer, który kosztuje około 2500-3500 zł i pozwalasz sobie na "wirtualki" i inne tematy.

    No coś za coś. Wspominanie jak to było w 2003 roku niczego nie wnosi, ponieważ wtedy kupiony komputer za 1500zł był kupiony za PLN, które miały inną siłę nabywczą niż teraz.
    martasz84 napisał:
    To samo z komputerami, taki 233MMX z 64MB (tak, MB!) RAM służył dzielnie kilka lat. Ja z Windows 98SE zeszłam w 2003 roku bo mi się XP spodobał
    A dzisiaj jest tak, że dopóki sprzęt internetu nie dostanie jakoś żyje, podłączysz kabel i jest już inny świat.


    To podłącz internet do tego MMX'a i spróbuj cokolwiek dzisiaj zrobić, zobaczysz jaka jest przepaść.

    Ostatnio też zdecydowałem się na wymianę komputera i postawiłem na poleasingowy w cenie 3600 aby mieć spokój na ładnych kilka lat. Nowy kosztował ok 10k i tutaj jest faktycznie pole do rozmowy na temat komputera na lata a nie zapchajdziury na kilkanaście miesięcy.
    Najważniejsze to ograniczać wymagania wraz z budżetem a nie stękać i narzekać jak wszystko drożeje i wszędzie oszuści.
    Z tego co się orientuję to Autor posta próbuje nielegalnie wprowadzić do obrotu karty pamięci SD na terenie Turcji. To gdzie są Ci oszuści? Może tam, gdzie unikają płacenia cła?
  • #21 20324697
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32252
    Pomógł: 2870
    Ocena: 6519
    czareqpl napisał:
    Autor posta
    \
    sokar78 napisał:
    Bynak napisał:


    sokar78 napisał:
    Nie obraź się kolego


    Radzę się skupić podczas czytania i choć wiem że teraz w modzie jest zamiana płci to sam tego nie pochwalam ;)


    Najmocniej przepraszam koleżankę nie zwróciłem uwagi na nick.
  • #22 20324711
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 20324733
    czareqpl
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 196
    Ocena: 579
    martasz84 napisał:
    Moim zdaniem, sprzęt budżetowy za 1500-2000zł jest lepszy od czegokolwiek poleasingowego, używanego, wydanego na świat w latach choćby 2013-2016.


    Poleasingowy sprzęt w sklepach jest z 2020 roku :D
    Kto bierze w leasing komputer na 6 lat? :D
    Ja kupiłem poleasingowy I7 10gen, 32GBRAM i nowym dyskiem NVME. Skąd ta alergia na sprzęt poleasingowy? Może znów zbyt wysokie wymagania do budżetu?

    https://amso.pl/pol_m_Produkty_Laptopy-poleas...2%5D=&filter_node%5B1%5D=&filter_node%5B5%5D=
  • #24 20325053
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 20325069
    woodpecker0
    Poziom 21  
    Posty: 506
    Pomógł: 29
    Ocena: 91
    Obawiam się, ze to nie kwestia ostatnich lat, rosnącej inflacji i tym podobnych. W 2017 roku okazało się, że potrzebuję laptopa, tak w miarę na już. Myślałem, ze wejdę i kupię na Allegro jakiegoś fajnego ThinkPada (sporo osób chwali) za grosze, bo na jeden przedmiot na studiach nie będę inwestował grubej kasy. Okazało się, ze Thinkpady (czy inny w miarę biznesowy/fajny sprzęt) jest, ale... nie za 200zł, a za 1000+ i to za takie 10 letnie zajechane gruzy. Ostatecznie stałem przed takim wyborem: plastikowa budżetówka za 2 tysiące z marketu czy Gamingowy laptop z wyższej półki, z i7 bodajże siódmej generacji, GTX1050, podświetlaną klawiaturą RGB i innymi bajerami, mojej ulubionej firmy za tylko tysiąc złotych więcej. No wybór był tylko jeden. :D
    martasz84 napisał:
    Chodzi mi przede wszytkim o kompletny brak wad matrycy w postaci duszków, przebarwień, prześwietleń, plam, rys, skaz i tak dalej. W moim HP którego sprzedawałam matryca była jak nowa, zatem wiem że po 4,5 latach szanowanego używania można mieć laptopa z wyglądem "jak nowy".

    Obawiam się, ze albo zmniejszysz wymagania, albo zwiększysz budżet, albo będziesz miesiącami polować na tę jedyną okazję.

    martasz84 napisał:
    Ja ceny wykopuję zawsze w Niemczech, Francji i Anglii a także sprawdzam w kilku innych, światowych krajach. Wtedy, mam faktyczną wartość sprzętu bez lokalnych "nakładek".

    Nie wiem czy porównywanie cen sprzętu zza granicy w przypadku chęci jego zakupu lokalnie to dobry pomysł. Cena czegoś potrafi się diametralnie różnic w obrębie jednego kraju i tylko kilku serwisów ogłoszeniowo sprzedażowych (na przykład OLX vs Allegro), a co dopiero w innym kraju. Kiedyś miałem pewne urządzonko. Na eBayu powystawiane po 800 euro wzwyż, jak myślisz za ile sprzedałem? Nie sprzedałem, bo w Polsce nikt nie chciał dać 50zł. :D Dzisiaj nadal wielu ludzi się ekscytuje cenami z eBaya i potem mamy na Allegro różnej maści złom powystawiany za tysiące złotych.

    martasz84 napisał:
    Na dodatek, wieszość sprzedawców ośmiesza się pakując do laptopów śmiesznie "duże" dyski twarde. Dzisiaj, w dobie "grubości" multimediów, gdzie tylko jeden utwór w formacie FLAC może mieć 20-30MB albo film nagrany starym iPhone (1h = 3.7GB) dyski o pojemnościach 128/256/512GB to śmiech na sali.

    A kto ze zwykłych zjadaczy chleba wie co to jakiś tam "flak"? Jest YouTube, jest Spotify, są radia internetowe... Filmy są w Internecie, Netflix, Amazon Video, jakieś tam Iple i inne Disneye... To po co ci te grube setki czy tysiące gigabajtów? Ilu ludzi serio zrobi użytek z dysku 1TB albo więcej? Ja robię z tego użytek na prywatnym komputerze, ale mój uczelniano-biznesowy laptop, ma może zajęte ze 100GB. Mogliby mi wyjąć z niego HDD 1TB i nawet bym nie zauważył różnicy. xD

    martasz84 napisał:
    I tak jest ze wszystkim, upychanie śmieciowych kostek ram to też norma. 2x2GB? 2x4GB? Te kości nie sprzedają się nawet po 30-40zł, miliony ton tego na rynku.

    Zwyczajny biznes, masz tonę sprawnych pamięci to co, wyrzucisz je? Jeszcze ktoś kupi... Pełno jest różnej maści Informatyków ładujących RTXy do pierwszej lepszej obudowy z zasilaczem z czarnej listy i Intelem drugiej generacji. Wystawiane jako SUPER WSPANIAŁY KOMPUTER DO NAJNOWSZYCH GIER, to firmy mające dostęp do niezliczonej ilości podzespołów nie będą gorsze.

    martasz84 napisał:
    Amso tylko ładnie opisuje sprzęt i aby się nie rozczarować, trzeba brać odbiór osobisty u nich w w jakims oddziale z płatnością przy odbiorze. Wtedy, możemy się wycofać.

    W jakim sensie wycofać? Przy zakupach przez Internet masz 14 dni na zwrot, a jak kupisz na miejscu i ci potem coś nie pasuje to "pa pa".
  • #26 20325142
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32252
    Pomógł: 2870
    Ocena: 6519
    woodpecker0 napisał:

    martasz84 napisał:
    Amso tylko ładnie opisuje sprzęt i aby się nie rozczarować, trzeba brać odbiór osobisty u nich w w jakims oddziale z płatnością przy odbiorze. Wtedy, możemy się wycofać.

    W jakim sensie wycofać? Przy zakupach przez Internet masz 14 dni na zwrot, a jak kupisz na miejscu i ci potem coś nie pasuje to "pa pa".

    Nie jedyny przypadek rozumienia przepisów na opak w tym przypadku przez @martasz84
  • #27 20325248
    czareqpl
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 196
    Ocena: 579
    DiZMar napisał:
    woodpecker0 napisał:

    martasz84 napisał:
    Amso tylko ładnie opisuje sprzęt i aby się nie rozczarować, trzeba brać odbiór osobisty u nich w w jakims oddziale z płatnością przy odbiorze. Wtedy, możemy się wycofać.

    W jakim sensie wycofać? Przy zakupach przez Internet masz 14 dni na zwrot, a jak kupisz na miejscu i ci potem coś nie pasuje to "pa pa".

    Nie jedyny przypadek rozumienia przepisów na opak w tym przypadku przez @martasz84


    Ja się Autorce nie dziwię, że woli pojechać do sklepu i obejrzeć przed zakupem niż odsyłać.
    Sam tak zrobiłem kupując żonie della 7200 2in1. Zarezerwowałem u nich najlepszy dostępny model i pojechałem z żoną aby sobie "popaczyła" czy taki design i funkcjonalność Jej odpowiada. Jak się spodobało to sprawdziłem najważniejsze parametry techniczne i płacimy.

    W amso kupowałem od około 2011 roku jak jeszcze na Terespolskiej mieli biuro/magazyn wyglądający jak zapuszczona piwnica. Teraz mają ładny salon z wystawkami. Gdyby im nie szedł jakościowo ten biznes to nie utrzymaliby się tak długo na rynku.

    "zatem do boju panowie,"
    Mamy rzucać wszystko i szukać jednorożca, bo aktualny jest za mało śnieżnobiały?
  • #28 20325267
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32252
    Pomógł: 2870
    Ocena: 6519
    Nie kwestionuję słuszności kupna w sklepie zamiast zdalnego. Tylko nie z powodu możliwości zwrotu co napisała autorka. Jest wiele innych powodów przewagi kupna stacjonarnego nad zdalnym. Przy zakupie stacjonarnym to zwrot tylko za dobrowolną zgodą sprzedawcy. Tylko to ja i cytowany przeze mnie przedmówca chcieliśmy uświadamić autorce tematu.
  • #29 20326061
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 20326069
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32252
    Pomógł: 2870
    Ocena: 6519
    martasz84 napisał:
    Ja miałam na myśli jedynie to, że przy odbiorze osobistym możemy się wycofać bo "gały widzą co biorą".

    To jest zasadniczy argument i go rozumiem a nawet popieram.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje budżetowego laptopa dla dziecka z określonymi wymaganiami technicznymi, w tym DDR4 RAM (min. 8GB), ekranem Full HD, możliwością instalacji Windows 8.1 i Linuxa, portami PCIe 3.0x4 NVMe oraz SATA, USB 3.1, procesorem z obsługą VTd/VTx/VTd-IO, oraz ekranem od 12.5". Budżet wynosi 1500 zł. W dyskusji pojawiają się wątpliwości co do realności zakupu nowego sprzętu w tej cenie, a także obawy dotyczące jakości używanych laptopów. Użytkownicy sugerują, że w tej kwocie można znaleźć jedynie sprzęt o przeciętnych parametrach, a lepsze opcje mogą wymagać wyższego budżetu lub zakupu poleasingowego. Wskazano na modele HP, Acer, Asus oraz Lenovo jako potencjalne marki do rozważenia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA