Chciałem sobie wstawić diodę LED w obwód 12 V z akumulatorem samochodowym, ale obawiam się, że się przepali, jeśli jakoś jej nie zabezpieczę. Problem w tym, że nie jestem "elektroniczny", więc chciałem zrobić to możliwie najprościej - np. 1 rezystor na plusie czy na minusie diody (?).
Mam jakieś stare pudełko z rezystorami jeszcze z lat 80. XX w., ale to są malutkie oporniki (kilka mm długości i chyba ze 2 mm średnicy) więc obawiam się, czy są wystarczającej mocy (może nie jest potrzebna duża moc?). I nie wiem, czy jeszcze te oznaczenia kolorowymi paskami są aktualnie do odszyfrowania.
Czy możliwe jest wykonanie ww. najprostszego podłączenia bez lutowania jakichś układów elektronicznych?
PS. Czy jest możliwe takie dobranie rezystora, żeby LED słabiej świecił? (Czy LED nie jest takim urządzeniem, że albo świeci, albo nie i nie ma żadnej możliwości regulacji?)
Mam jakieś stare pudełko z rezystorami jeszcze z lat 80. XX w., ale to są malutkie oporniki (kilka mm długości i chyba ze 2 mm średnicy) więc obawiam się, czy są wystarczającej mocy (może nie jest potrzebna duża moc?). I nie wiem, czy jeszcze te oznaczenia kolorowymi paskami są aktualnie do odszyfrowania.
Czy możliwe jest wykonanie ww. najprostszego podłączenia bez lutowania jakichś układów elektronicznych?
PS. Czy jest możliwe takie dobranie rezystora, żeby LED słabiej świecił? (Czy LED nie jest takim urządzeniem, że albo świeci, albo nie i nie ma żadnej możliwości regulacji?)