KarizmoGSM napisał: Faktycznie masz racje sprawdziłem dwa swoje i niby przełączenie mają ale tylko w jedną stronę klikają.
Tak. Dzięki i cieszę się, że sprawdziłeś swoje i wiesz o co chodzi.
Wczoraj jeszcze rozmawiałem z kolegą, który prowadzi zakład mechaniczny. Wiem, że ma takie klucze, ale pytam go czy może sprawdzić czy ma dwukierunkowy. Więc mi mówi, że wszystkie są dwukierunkowe. Więc to samo mu wyjaśniałem co tu kilka wpisów wyżej. Okazało się, że jak sprawdził to był zdziwiony, że mu klikają w jedną stronę. Po prostu nigdy nie potrzebował dokręcić lewej śruby z określoną siłą, więc nie zdawał sobie z tego sprawy. Na podstawie przełącznika grzechotki był pewny, że to powoduje iż klucz jest dwukierunkowy. Od wczoraj też już wie, że ma klucze tylko do dokręcania prawych śrub.
Moim zdaniem, tylko klucze z zapadką dwurolkową mierzą siłę w obie strony. Te z zapadką ryglową tylko w jedną, bo tak w środku jest ukształtowane łoże zapadki, która może się przesuwać tylko w jedną stronę.
Nie zdawałem sobie sprawy, że zagadnienie to jest całkowicie nieznane mechanikom.
Dodano po 3 [minuty]:
ociz napisał: W samochodach się nie stosuje "lewych" dynamometrów bo i niby do czego? Znam tylko kilka silników co mają śrubę wału korbowego, kilka samochodów z tylnymi pastami i jeden z nakrętkami kół z lewym gwintem.
Po drugie udziwnienia zawsze kosztują dodatkowo więc marne szanse znaleźć dobry klucz w takiej cenie.
Rzeczywiście, dość rzadko zdarzają się śruby z lewym gwintem, ale są także w samochodach. Choć np. w motocyklu mam śrubę alternatora lewą a sam zespół jest ze stopów, więc warto dokręcać z określoną siłą.
Ponadto np. świece żarowe choć mają prawy gwint warto je odkręcać z dopuszczalnym, określonym przez producent momentem. Zadziałanie większym momentem spowoduje, że zostanie ukręcona. Klucz dynamometryczny zadziała jak bezpiecznik i zapobiegnie ukręceniu. Tu jednak przydatny będzie klucz, który potrafi mierzyć w lewo.