Witam,
Potrzebuję doradztwa w takiej sprawie:
Mam podłączony regulator ładowania solarny do akumulatorów.
Chciałbym, żeby w razie spadku napięcia -11,7V odbiorniki na 12V były zasilanie poprzez zasilacz 230V-12V
Jedynie, moją koncepcją jest to, żeby zasilacz nie był ciągle włączony, lecz załączał się tylko przy spadku napięcia na akumulatorach.
Opisując skrótowo problem, zbudowałem ziemiankę i mam w niej akumulatory na 12V wraz z pompkami wody, które wypompowują wodę oraz oświetleniem - wszystko działa na 12V DC. Natomiast w razie pochmurnej pogody i braku prądu w akumulatorze, żeby załączał się zasilacz 230V. W Ziemiance jest wprowadzony kabel 230V AC.
Wiem, że można to rozwiązać cewką i przekaźnikiem 2xNO,2XNC. Ale nie jestem w stanie tego dobrze dobrać.
Może istnieje po prostu jakiś automatyczny przełącznik faz 12V DC 230V AC?
Oczywiście jest to projekt totalnie nieopłacalny, ale po prostu chciałbym coś takiego wykonać.
Dziękuje
Potrzebuję doradztwa w takiej sprawie:
Mam podłączony regulator ładowania solarny do akumulatorów.
Chciałbym, żeby w razie spadku napięcia -11,7V odbiorniki na 12V były zasilanie poprzez zasilacz 230V-12V
Jedynie, moją koncepcją jest to, żeby zasilacz nie był ciągle włączony, lecz załączał się tylko przy spadku napięcia na akumulatorach.
Opisując skrótowo problem, zbudowałem ziemiankę i mam w niej akumulatory na 12V wraz z pompkami wody, które wypompowują wodę oraz oświetleniem - wszystko działa na 12V DC. Natomiast w razie pochmurnej pogody i braku prądu w akumulatorze, żeby załączał się zasilacz 230V. W Ziemiance jest wprowadzony kabel 230V AC.
Wiem, że można to rozwiązać cewką i przekaźnikiem 2xNO,2XNC. Ale nie jestem w stanie tego dobrze dobrać.
Może istnieje po prostu jakiś automatyczny przełącznik faz 12V DC 230V AC?
Oczywiście jest to projekt totalnie nieopłacalny, ale po prostu chciałbym coś takiego wykonać.
Dziękuje