Nie chce mi sie rozpisywac. Napisze krotko. Moc pozorna (zwroc uwage na wyraz pozorna) a moc czynna to powinny byc dla ciebie kompletnie, najlepiej naprawde kompletnie, dwie rozne sprawy. O mocy pozornej mowi sie w przypadku transformatorow i chyba tez silnikow pradu zmiennego. Jest to wielkosci obliczeniowa. Jest iloczynem pradu nominalnego (wartosci skutecznej!) jako mozna pozwolic, aby w sposob ciagly plynal przez dane uzwojenie i napiecie wartosc nominalna na ktore trafo zostal zaprojektowany. Mozesz dla spokoju ducha spokojnie zalozyc, ze tych dwu wielkosci nie mozesz przekraczac, limit absolutny.
Nie mozna tego probowac zamieniac, np. zastosuje mniejsze napiecie to moge przepuscic wiekszy prad.
Wat jest jednostka mocy czynnej, dotyczy tak obciazen jak i zrodel. Dla obu rodzajow pradu wzory podana wyzej.
Musisz osobno widziec obliczenia dla transformatora aby go nie przeciazyc i osobno obliczenia mocy np. dla danego rodzaju prostownika aby wyciagnac maksimum mocy dla oby wspolpracujacych elementow. Zawsze pamietaj, sa to dwie zupelnie rozne sprawy. Ludzie, ktorzy widze sprawy inaczej po prostu jeszcze nie doszli do tego dlateczego mowi sie o tych dwu pojeciach mocy czynnej i pozornej.
Pozdrowienia, Kazik
dobrze, ze zadales to pytanie. Prostuje to zawsze jak gdzies widze pomieszanie tych pojec. Prowadzi to do ciaglych pytan typu: ile mocy moge miec uzywajac transformatora, wlasnie pisza 100 W zamiast 100 VA. Jestem stary transformatorowiec.
Hawk, powiedzialem.