Kontrakton80 napisał: Wymieniłem ,przekręciłem zapłon odpaliłem i wyskoczył na 4 tys obrotów i obroty nie spadały, więc założyłem spowrotem stary
Nowy silniczek jest 100% sprawny tylko wykonany nieprawidłowy montaż a jeśli trzpienie mają taką samą średnicę nie zależnie od kształtu grzybka to oba będą pracować bo kształt grzybka zmienili w innym celu
Dodano po 28 [minuty]:
sandamiano napisał: Po odpaleniu zimnego silnika silnik krokowy musi się ustawić tzn dostosować do fazy rozgrzewania się silnika. W miarę rozgrzewania obroty powinny spadać. Ważne by nie wysuwać na siłę trzpienia. Ja mam do tego tester silników krokowych fiat/opel i mogę elektrycznie wysunąć całkiem trzpień i wkręcić z powrotem. To że miał 4000 obrotów to mogło być tak że przy montażu minimalnie skośnie zamontowałeś silnik krokowy i trzpień nie jest centralnie w kanale obejściowym przepustnicy i blokuje się na wejściu. Chyba nie muszę pisać że trzpienie silników krokowych dla aut 900 1100 ccm są różne i masz odpowiedni
Nie wyobrażam sobie żeby mi pracował silnik na 4000 tysiącach do nagrzania się jeśli wystarczy tylko zrobić prawidłowy montaż, prawidłowy montaż to nie tylko zakręcenie dwóch śrubek tylko całość naprawy
Dodano po 7 [minuty]:
Kontrakton80 napisał: Jaka jest dokładna procedura kalibracji krokowca? Kalibrujemy na włączonym zapłonie czy na odpalonym?
Zrób wymianę paska alternatora na odpalonym silniku, jak myślisz da się