logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Laptop z wymienną baterią

xpatryk89 27 Lut 2023 12:05 2811 18
  • #1 20460942
    xpatryk89
    Poziom 9  
    Posty: 135
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Witam, nie wiem czy wybrałem dobre forum, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
    Jak myślicie, dlaczego rynek urządzeń mobilnych (laptopy, telefony) jest tak ubogi w urządzenia z wymienną baterią? Czy w ogóle istnieją w sprzedaży jakieś laptopy które posiadają wymienną baterie? Gdy urządzenie jest nowe, to brak wymiennej baterii co najwyżej ogranicza się do braku możliwości wydłużenia pracy poprzez podmianę baterii, ale gdy urządzenie robi się starsze (zwłaszcza telefon) i chcemy sobie je schować do przysłowiowej szafy to po pierwsze taka bateria może spuchnąć i zniszczyć nasze zadbany telefon a nawet jeśli nie spuchnie to prawie na pewno i tak po kilku latach będzie wymagała wymiany (czyli niestety często specjalistycznych urządzeń a więc wizyty w serwisie). Także co o tym sądzicie, dlaczego producenci podążają tą drogą i dlaczego jest taki niedosyt urządzeń z wymienną baterią? A może znacie jakiś fajny model laptopa który pozwala jak w starych dobrych czasach odpiąć baterie?
    Pozdrawiam!!
  • #2 20460957
    James596
    Poziom 29  
    Posty: 1819
    Pomógł: 139
    Ocena: 522
    To proste. Powodując trudność wymiany masz kupić nowe urządzenie, a nie nową baterię.
    Teoretycznie w telefonach tłumaczone jest to odpornością na zachlapanie, ale jakoś nie widać, aby zabudowanie baterii przełożyło się na poszerzenie oferty telefonów wodoodpornych na rynku. Zresztą w podobnie głupi sposób tłumaczy się zniknięcie gniazd słuchawkowych.

    Inna sprawa to jakość baterii w ostatnich czasach, mam wrażenie, że jest znacznie więcej urządzeń w których ogniwo puchnie.
  • #3 20461008
    xpatryk89
    Poziom 9  
    Posty: 135
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Argument o wodoodporności specjalnie mnie nie przekonuje, w czasach wymiennych baterii niektóre modele też były wodoodporne. No i przecież laptopy nie są wodoodporne. Dlaczego producenci nie dadzą wyboru konsumentowi, sądzę że byłoby duże zainteresowanie wymienną baterią. Jeszcze kilka lat temu przecież niewymienna bateria była wadą przy zakupie. Argument o tym, że urządzenie będzie smuklejsze gdy bateria będzie wymienna również jest naciągany, ponieważ różnica 2mm nie ma aż takiego znaczenia dla konsumenta. Być może jeśli konsument wywala do kosza stary telefon i wymienia go na nowy co dwa lata to jest w stanie przypinać na to oko, ale gdy chcemy takie urządzenie sobie trzymać to wymienna bateria jest zbawieniem. Są przecież urządzenia w których wymiana baterii bez doświadczenia prawie na pewno spowoduje uszkodzenia. Kolejne pytanie brzmi: dlaczego wszyscy producenci nagle bez wyjątku zrezygnowali z wymiennej baterii. 10 lat temu prawie każdy laptop miał wymienną baterię, a dziś hm czy istnieje taki model?
  • #4 20461035
    sokar78
    Poziom 28  
    Posty: 757
    Pomógł: 124
    Ocena: 139
    Przecież James596 dał Ci już odpowiedź, kasa, kasa, kasa. Nic więcej dziś się nie liczy.
  • #5 20461053
    xpatryk89
    Poziom 9  
    Posty: 135
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    sokar78 napisał:
    Przecież James596 dał Ci już odpowiedź, kasa, kasa, kasa. Nic więcej dziś się nie liczy.

    Jakie rozwiązanie tego problemu proponujesz?
    Przestać kupować nowe laptopy i korzystać z pctów i starszych modeli laptopów? Kiedyś przecież trzeba będzie kupić nowy sprzęt. Czy to nie przypadkiem konsument powinien kreować rynek a nie producent?

    Dodano po 4 [minuty]:

    https://www.google.com/amp/s/www.dobreprogram...ony-z-surowcow-odnawialnych,6644219849829216a
    Laptop Acera stworzony z odnawialnych materiałów, skoro tak bardzo martwią się o ekologię to dlaczego nie pozwolą klientowi łatwo wymienić baterii i tym samym wydłużyć życia sprzętu o kilka lat?
    Tak wiem, kasa. Ale trochę śmieszne jest reklamowanie sprzętu jako ekologiczny i jednocześnie skracanie jego żywotności.
  • #6 20461061
    sokar78
    Poziom 28  
    Posty: 757
    Pomógł: 124
    Ocena: 139
    Konsument to ma dziś dwa wyjścia, albo kupuje co jest na rynku, albo nie kupuje i nie ma towaru. Niestety taka smutna prawda.
  • #7 20461070
    James596
    Poziom 29  
    Posty: 1819
    Pomógł: 139
    Ocena: 522
    W teorii konsument, a w praktyce jak jest - sam widzisz. W pogoni za marżą urządzenia są coraz bardziej upraszczane, do czego dorabiana jest naciągana ideologia. Dioda powiadomień, fizyczne dodatkowe przyciski, ładowarka w komplecie, wymienna bateria, gniazdo jack - po co to komu? Z generacji na generację urządzenia drożeją, a fizyczne wyposażenie robi się coraz bardziej zubożone.

    No może z pewnymi wyjątkami, jak wszechobecne ekrany amoled, lepsze aparaty czy czytniki odcisku palca.

    Laptopy to samo, mocowania zawiasów robione z plastiku o wytrzymałości papieru, które prędzej czy później popękają.

    Co do Twojego pytania - przecież można wymienić baterię, choć wymaga to nieco więcej ekwilibrystyki. Problem dostrzegałbym raczej w dostępności części zamiennych na rynku. Posłużę się swoim przykładem. Chciałem wymienić baterię w swojej czteroletniej Motoroli G7 Power, ponieważ oryginalna już nie zapewnia fabrycznych czasów. Niestety, z opinii na pewnych portalach aukcyjnych wynika, że oferowane tam rzekomo oryginalne baterie nijak się mają do fabrycznej wydajności. Co tu począć? Albo pogodzić się ze słabnącą baterią albo szukać kolejnego telefonu...
  • #8 20461076
    ArturJK
    Poziom 39  
    Posty: 3233
    Pomógł: 641
    Ocena: 772
    Trzeba zdać sobie sprawę z podstawowego założenia całej światowej produkcji, występującej praktycznie we wszystkich dziedzinach, ma być dużo i szybko. Dzisiaj przede wszystkim liczy się ilość, nie jakość. Sprzęt ma wytrzymać okres gwarancji (choć bardzo często i z tym jest problem), a potem to już loteria. Cała produkcja polega na tzw. celowym postarzaniu sprzętu, czyli ograniczaniu jego zdolności do długiej i bezawaryjnej pracy. Nie opłaca się po prostu produkowanie czegoś, co będzie działało dobrze i długo. Inną sprawą są procesy technologiczne i dyrektywy, które niby mają ratować środowisko, a przy okazji bardzo skracają żywotność urządzeń. Do tego wszystkiego doszła jeszcze w ostatnich 2 latach produkcja pełna niedoróbek, połączona z ciągłym brakiem podzespołów, związana z pandemią która ogarnęła cały świat. Podsumowując, nigdy już nie będzie tak jak było kiedyś i oby nie było jeszcze gorzej, co niestety sporo na to wskazuje, że będzie. Dzisiejsze sprzęty nigdy nie dorównają jakością i trwałością tym dawnym. Nie ma takiego połączenia jak dobre i tanie, jak niektórzy sobie by tego życzyli. Dobre już było, a tanie zazwyczaj zaraz się rozpadnie. Coraz częściej brak jest możliwości naprawy nowych sprzętów z powodu braku części zamiennych, a to też celowe zagranie producentów - ma się sprzedać jak najwięcej, każdy naprawiony sprzęt to o jeden mniej sprzedany, bo przecież komputer dzisiaj musi mieć każdy.
  • #9 20461087
    xpatryk89
    Poziom 9  
    Posty: 135
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    James596 napisał:
    W teorii konsument, a w praktyce jak jest - sam widzisz. W pogoni za marżą urządzenia są coraz bardziej upraszczane, do czego dorabiana jest naciągana ideologia. Dioda powiadomień, fizyczne dodatkowe przyciski, ładowarka w komplecie, wymienna bateria, gniazdo jack - po co to komu? Z generacji na generację urządzenia drożeją, a fizyczne wyposażenie robi się coraz bardziej zubożone.

    No może z pewnymi wyjątkami, jak wszechobecne ekrany amoled, lepsze aparaty czy czytniki odcisku palca.

    Co do Twojego pytania - przecież można wymienić baterię, choć wymaga to nieco więcej ekwilibrystyki. Problem dostrzegałbym raczej w dostępności części zamiennych na rynku. Posłużę się swoim przykładem. Chciałem wymienić baterię w swojej czteroletniej Motoroli G7 Power, ponieważ oryginalna już nie zapewnia fabrycznych czasów. Niestety, z opinii na pewnych portalach aukcyjnych wynika, że oferowane tam rzekomo oryginalne baterie nijak się mają do fabrycznej wydajności. Co tu począć? Albo pogodzić się ze słabnącą baterią albo szukać kolejnego telefonu...

    Znam ten problem, podobnie miałem gdy szukałem baterii do kilkuletniego LG K10 2017. Wszystkie dostępne zamienniki po pół roku działały jak oryginał po 5 latach. To też jest problem, ale załóżmy że mamy te kilka telefonów w swojej kolekcji. Fajnie by było mieć możliwość wyjęcia tej baterii żeby np urządzenie nie uległo uszkodzeniu z powodu napuchniętej baterii. W wielu urządzeniach można wymienić baterię w domu, ale są takie modele w których jest to bardzo trudne. Na przykład uprzedzenie nie posiada żadnych śrub tylko jest klejone. Tak samo w laptopach, w jednym modelu zdejmujemy tylnią obudowę a w innym musimy się trochę namęczyć z wymianą.

    Dodano po 2 [minuty]:

    ArturJK napisał:
    Trzeba zdać sobie sprawę z podstawowego założenia całej światowej produkcji, występującej praktycznie we wszystkich dziedzinach, ma być dużo i szybko. Dzisiaj przede wszystkim liczy się ilość, nie jakość. Sprzęt ma wytrzymać okres gwarancji (choć bardzo często i z tym jest problem), a potem to już loteria. Cała produkcja polega na tzw. celowym postarzaniu sprzętu, czyli ograniczaniu jego zdolności do długiej i bezawaryjnej pracy. Nie opłaca się po prostu produkowanie czegoś, co będzie działało dobrze i długo. Inną sprawą są procesy technologiczne i dyrektywy, które niby mają ratować środowisko, a przy okazji bardzo skracają żywotność urządzeń. Do tego wszystkiego doszła jeszcze w ostatnich 2 latach produkcja pełna niedoróbek, połączona z ciągłym brakiem podzespołów, związana z pandemią która ogarnęła cały świat. Podsumowując, nigdy już nie będzie tak jak było kiedyś i oby nie było jeszcze gorzej, co niestety sporo na to wskazuje, że będzie. Dzisiejsze sprzęty nigdy nie dorównają jakością i trwałością tym dawnym. Nie ma takiego połączenia jak dobre i tanie, jak niektórzy sobie by tego życzyli. Dobre już było, a tanie zazwyczaj zaraz się rozpadnie. Coraz częściej brak jest możliwości naprawy nowych sprzętów z powodu braku części zamiennych, a to też celowe zagranie producentów - ma się sprzedać jak najwięcej, każdy naprawiony sprzęt to o jeden mniej sprzedany, bo przecież komputer dzisiaj musi mieć każdy.

    Zgadzam się, problem jest w tym że nawet płacąc dużo dostajemy sprzęt z wadami. Płacąc nawet kilkanaście tysięcy za laptopa dostajemy sprzęt (pomijając tragiczne oprogramowanie jakim jest Windows) który obiektywnie ma wady.
  • #10 20461121
    dt1
    Admin grupy komputery
    Posty: 48025
    Pomógł: 7271
    Ocena: 8205
    xpatryk89 napisał:
    Jak myślicie, dlaczego rynek urządzeń mobilnych (laptopy, telefony) jest tak ubogi w urządzenia z wymienną baterią? Czy w ogóle istnieją w sprzedaży jakieś laptopy które posiadają wymienną baterie?


    Co do telefonów to nie będę się wypowiadał, ale jeśli chodzi o laptopy to w zasadzie wszystkie mają wymienną baterię i to bez użycia lutownicy. Po prostu trzeba w to włożyć mniej lub więcej wysiłku - najczęściej odkręcić dolną pokrywę i ją zdjąć oraz odkręcić śruby mocujące baterię. Nie jest to jakiś wielki dramat, a codziennie się tego nie robi przecież.

    xpatryk89 napisał:
    Gdy urządzenie jest nowe, to brak wymiennej baterii co najwyżej ogranicza się do braku możliwości wydłużenia pracy poprzez podmianę baterii, ale gdy urządzenie robi się starsze (zwłaszcza telefon) i chcemy sobie je schować do przysłowiowej szafy to po pierwsze taka bateria może spuchnąć i zniszczyć nasze zadbany telefon a nawet jeśli nie spuchnie to prawie na pewno i tak po kilku latach będzie wymagała wymiany (czyli niestety często specjalistycznych urządzeń a więc wizyty w serwisie).

    Wydłużać pracę można też w inne sposoby. Baterię można naładować (jeśli jest sprawna) i zdemontować, jeśli urządzenie chcesz dłużej przechowywać nieużywane. Korzystasz do tego z niezbyt specjalistycznych urządzeń, czyli śrubokrętów PH0 lub PH00 (w niektórych modelach TORX) i kostki do gitary lub starej karty płatniczej, jeśli nie chcesz pokaleczyć obudowy (w niektórych modelach i bez kostki/karty obudowa zejdzie bez problemu).

    xpatryk89 napisał:
    Także co o tym sądzicie, dlaczego producenci podążają tą drogą i dlaczego jest taki niedosyt urządzeń z wymienną baterią? A może znacie jakiś fajny model laptopa który pozwala jak w starych dobrych czasach odpiąć baterie?

    Twoja teza na starcie jest zła - urządzenia pozwalają na demontaż i wymianę baterii, ale wymagana jest obsługa śrubokręta w stopniu umożliwiającym odkręcenie śrubek, a więc nie trzeba do tego doktoratu - i jeśli się przyjrzymy z tej strony, to nagle większość laptopów posiada wymienną baterię i da się to zrobić w 5-10 minut.
  • #11 21280539
    danrob2010
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Tu chodzi tylko i wyłącznie o kasę. Im szybciej padnie bateria, tym szybciej kupisz nowy sprzęt. Jakby nikt takiego dziadostwa nie kupował, to zaczęliby produkować normalne urządzenia.
  • #12 21280594
    dt1
    Admin grupy komputery
    Posty: 48025
    Pomógł: 7271
    Ocena: 8205
    Większość moich znajomych czy też klientów po prostu wymienia (lub znajduje kogoś kto im wymieni) baterię jak padnie. Wymiana całego laptopa po 3 czy nawet 5 latach, jeśli jest on wystarczający, w momencie gdy wystarczy wydać 100 czy nawet 200 złotych na baterię nie jest uzasadniona w jakikolwiek sposób ekonomicznie i większość osób ma świadomość, że baterię można wymienić (lub pyta o to, jeśli nie wie).
  • #13 21280655
    zen3x
    Poziom 35  
    Posty: 2854
    Pomógł: 231
    Ocena: 291
    laptopy Panasonic ma wymienną baterie. Laptop kosztuje krocie, ale baterie wymienną ma.
  • #14 21282383
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45577
    Pomógł: 4968
    Ocena: 3524
    Ale o co chodzi? W 99% laptopów da się wymienić baterię.

    A co do problemu, że komuś przychodzi do głowy wymiana baterii aby dłużej pracować to wystarczy skorzystać z powerbank'a.
  • #15 21282724
    batyraignacy
    Poziom 3  
    Posty: 10
    >>20460942

    Ja z laptopów to korzystam z ThinkPada R50e. Bardzo stary sprzęt, ale działa. Szkoda, że już na rynku prawie nie widać takich rzeczy. Co ciekawe, ja mam nowy smartfon z wymienną baterią, mianowicie Samsung Cover X7. Fajnie, że chociaż jeden model jest, może kiedyś wrócą takie produkty.

    Pozdrawiam
    Ignacy
  • #16 21282757
    PRL
    Poziom 41  
    Posty: 6881
    Pomógł: 953
    Ocena: 891
    Nie widzę problemu w odkręceniu mniej niż 10ciu śrubek, żeby zdjąć dół obudowy i wymienić baterię.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21282763
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45577
    Pomógł: 4968
    Ocena: 3524
    PRL napisał:
    Nie widzę problemu w odkręceniu mniej niż 10ciu śrubek, żeby zdjąć dół obudowy i wymienić baterię.

    Oczywiście, że go nie ma - chłopcy szukają problemu na siłę xD
  • #18 21282787
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1519
    Pomógł: 95
    Ocena: 819
    Ludzie chcą jak najcieńszych i najtańszych i tym się kierują przy zakupie, więc nie powinno dziwić, że producenci muszą się dostosować.
    Ale jak widać, nie zabraniają sobie wymienić baterii na nową, a nawet instruują, jak to zrobić.
    https://www.dell.com/support/contents/en-uk/v...2112?msockid=0d59b978f5f26d8e0581ac50f4176cf3
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #19 21282795
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6750
    Pomógł: 555
    Ocena: 1228
    James596 napisał:
    Albo pogodzić się ze słabnącą baterią albo szukać kolejnego telefonu...

    Mój znajomy od lat korzysta z Samsung Care i 1-2 miesiące przed upływem gwarancji przypadkowo zbija wyświetlacz - Samsung w ramach "Care" wymienia mu zarówno ekran jak i baterie, a znając realia po prostu przekładają bebechy do nowej obudowy, bo mniej z tym roboty, a wiadomo, ASy to wymieniacze, a nie serwisanci.

    Wracając do tematu - obecnie postęp technologiczny jest taki, że wszystko jest przewidziane na czas gwarancji, a potem zakup nowego urządzenia.

    W przypadku laptopów bez wymiennego CPU 2 lata to tak naprawdę czas uśmiercający, trochę inaczej ma się sprawa z biznesowymi, gdzie wymagania excela czy outlooka jednak nie rosną współmiernie do obróbki coraz to większych rozdzielczości wideo, zdjęć czy fotorealistycznych gier komputerowych.

    Zatem produkcję masz na czas "przydatności" sprzętu, potem kosz.

    Na rynku telefonicznym widać jednak światełko - w USA głównym środkiem transportu są jednak samoloty, a linie lotnicze są coraz bardziej cięte na telefony bez możliwości wyjęcia baterii, a producenci idą w ślady Apple - Samsung już zapowiedział wsparcie dla swoich smartfonów z 2 na 5 lat (z 5 na 10 dla łatek bezpieczeństwa), Huawei i Xiaomi też planują taki ruch.

    Z komputerami zapowiada się podobnie - NVIDIA planuje zrobić wymienne chipy, co znacząco obniży też koszt "upgrade'u", jeśli do laptopów wrócą wymienne CPU, a Intel próbując ratować swój wizerunek zacznie robić platformy na lata jak AMD, to mamy nadzieję na lepszą przyszłość i mniej elektrośmieci.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem braku wymiennych baterii w nowoczesnych laptopach i telefonach. Uczestnicy wskazują, że producenci rezygnują z tej funkcji głównie z powodów ekonomicznych, co prowadzi do szybszej wymiany sprzętu. Argumenty dotyczące wodoodporności i smukłości urządzeń są kwestionowane, a wielu użytkowników wyraża chęć posiadania możliwości wymiany baterii, aby przedłużyć żywotność urządzeń. Wskazano, że wiele laptopów, mimo że nie mają wymiennych baterii w tradycyjnym sensie, pozwala na ich wymianę po odkręceniu obudowy. Wspomniano również o modelach, które nadal oferują wymienne baterie, takich jak laptopy Panasonic oraz starsze modele ThinkPad.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA