Witam. Posiadam AMPLITUNER SONY STR-DE405. Stary ale poczciwy na tą chwilę był, bo pewnego dnia przy próbie włączenia, włącznik STANDBY jakoś krzywo mi się wcisnął i zwiesił w środku, to znaczy nie odskoczył, powodując coś w rodzaju zwarcia, od tego przycisku kilkunastokrotnie włączał się i wyłączał aż w końcu zgasł (trwało to dokładnie kilka sekund) Nie włącza się już i nic nie świeci. Mam pytanie odnośnie sugestii co się mogło stać gdyby ktoś miał jakieś pojęcie. Nie wiem czy opłaca się naprawiać. Skutek jest na 101% następstwem przyczyny przeze mnie opisanej.
Ps. W załączniku zdjęcie ampli z wciśniętym włącznikiem. Przycisk ten już jest w swoim prawidłowym położeniu, ale do tego celu musiałem rozkręcić obudowę.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek zainteresowanie tematem.
Ps. W załączniku zdjęcie ampli z wciśniętym włącznikiem. Przycisk ten już jest w swoim prawidłowym położeniu, ale do tego celu musiałem rozkręcić obudowę.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek zainteresowanie tematem.