logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Doblo disel 1,3 rocznik 2 - zbrakło paliwa i zaczęła się jazda i

mirol65 18 Kwi 2023 23:02 1458 4
REKLAMA
  • #1 20546251
    mirol65
    Poziom 11  
    Posty: 40
    Ocena: 12
    witam . pacjent to fiat Doblo 1.3 diesel z 2011r. a to jego historia : .....podczas jazdy zbrakło paliwa. Po uzupełnieniu całego baku w paliwo silnik nie może odpalić. Kika minut kręcenia oczywiście z przerwami dalej nie odpala . Sprawdzam czy paliwo od filtra paliwa do pompy wtryskowej leci .Odpinam przewód przy pompie wtryskowej , jedna osoba kręci w tym czasie rozrusznikiem paliwo leci tak jak z węża do podlewania, stwierdzam oczywiście z mojego doświadczenia , że pompa paliwa w zbiorniku paliwa jest ok ,jak również sitko w zbiorniku nie jest zapchane. Ale przy okazji wymieniam filtr paliwa na nowy. Zaczynam odpowietrzać wtryski kręcę rozrusznikiem i nic. W końcu odpala, po kilkunastu minutach odpowietrzania wtrysków silnik pracuje , ale odgłos jego pracy nie jest do końca taki jak przed, minimalnie inny. Po zgaszeniu silnika i uruchomieniu go na drugi dzień silnik normalnie odpala robię około 20 kilometrów jest ok. Po 4 godzinach od wyłączenia silnika ,silnik nie odpala, odpowietrzam na listwie i przy wtryskach po ok 10 minutach samochód odpala jadę ok 2 kilometry samochód jedzie normalnie po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu silnik nie odpala. Elektryk podpina komputer , stwierdza że czujnik położenia wału jest sprawny, natomiast stwierdza że pompa wtryskowa nie wytwarza ciśnienia. Podpowiada ,że winowajcą tego stanu rzeczy jest uszkodzony regulator ciśnienia paliwa który mieści się na pompie wtryskowej .Wymieniam regulator ciśnienia paliwa na nowy oryginalny Bosch taki sam jak poprzedni odpowietrzam kręcę nie odpala, Wykręcam pompę wtryskową, sprawdza pompiarz na stanowisku pompa sprawna. Zakładam odpowietrzam ,nie odpala. Wymieniam czujnik ciśnienia paliwa na listwie na nowy odpowietrzam ,nie odpala. Wyciągam czujnik położenia wału , zauważam na nim opiłki koloru miedzianego wyczyściłem założyłem i za drugim razem kręcenia rozrusznikiem silnik odpala pracuje chodzi 5 minut wyłączam silnik od razu chce go ponownie uruchomić silnik nie odpala wyciągam jeszcze 3 razy ten czujnik czyszczę i nic nie odpala. Wymieniam czujnik położenia wału na nowy , nie odpala . Wykluczam raczej sterownik silnika i wtryski bo silnik palił po wyczyszczeniu czujnika położenia wału, chyba że był to zbieg okolicznośći i się mylę. Nadmieniam również że mam trochę uszkodzoną stacyjkę bo po włożeniu kluczyka do nie nie zawsze mogę ją przekręcić ,ale po paru szarpnięciach w końcu się udaje , ale ją akurat najmniej podejrzewam. I jeszcze jedno rozrusznik kręci normalnie,ma odpowiednie obroty . proszę o pomoc znawców zajmujących się mechaniką na codzień ....co ewentualne można by jeszcze sprawdzić i gdzie szukać przyczyny choroby w/w pojazdu ..... pozdrawiam i czekam na porady ,mile widziana każda pomoc. Mirol 65
  • REKLAMA
  • #2 20546351
    xxxedekxxx11
    Poziom 13  
    Posty: 68
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    Tak się głupio spytam nie doczytując wątku do końca
    Próbowałeś na plaka go odpalić i przytrzymać go trochę na tym rozruszniku ?
    Pamiętam jak raz taka sytuacja zdarzyła się u mnie w Scenicu 1.9DCI i silnik za nic w świecie nie chciał zaciągnąć paliwa
    Dopiero po dłuższej chwili męczenia go na plaku zaciągnął i już wszystko wróciło do normy.
  • REKLAMA
  • #3 20546358
    mirol65
    Poziom 11  
    Posty: 40
    Ocena: 12
    tak odpalił bez problemu i chodził dopóki się środek nie skończył , jeśli chodzi o trzymaniu na rozruszniku to już ledwo żipi od kręcenia oczywiście wspierany dodatkową baterią , żeby aku. nie zajechać .
  • REKLAMA
  • #4 20546360
    xxxedekxxx11
    Poziom 13  
    Posty: 68
    Pomógł: 11
    Ocena: 12
    Rozumiem rozumiem. Może trzeba byłoby jeszcze się pomęczyć z nim trochę żeby zassał tak jak sztuka nakazuje. Z tego co pamiętam to naprawdę długo się męczyłem żeby finalnie zaciągnął konkretnie to paliwo i już pracował normalnie. Paliwo się skończyło to mógł się coś zapowietrzyć może ten cały układ.
REKLAMA