Ta druga fotografia jest istotna!
Trzeba to rozłączyć. Ja ze swoim też kombinowałem. Rozwiązałem to tak, że dawałem sobie luz i ponownie podejmowałem próby!
Musieli to jakoś złożyć. Pomocne bardzo dobre światło i do boju!
Musisz dokładnie obejrzeć, jak to jest złożone. Przy pomocy drewnianej lub plastikowej szpatułki pomagaj sobie wpychając ją w szczeliny i lekko odchylając. U mnie ta metoda zadziałała!
Moderowany przez ArturAVS:3.1.14. Publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego działu forum lub wątku dyskusji.