Witam.
Kolega dał mi niesprawny prostownik, chcę go sobie naprawić i zobaczyć jak się będzie sprawował podczas ładowania.
Niestety podczas podłączenia go do napięcia, ( oczywiście przez zabezpieczenie żarówkowe), okropnie buczy transformator. Dlatego nie ma możliwości nawet sprawdzić czy reszta, czyli mostek, regulacja, zabezpieczenia są sprawne. Rozebrałem go, opisałem połączenia, zrobiłem parę zdjęć, i na początek chcę się zająć samym transformatorem. Tutaj właśnie nasuwa się pytanie czy można temu zaradzić, dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Co jest przyczyną tego buczenia, i czy aby na pewno jest on sprawny.
Transformator jest oryginalny, nawinięty na dwóch karkasach podzielonych na uzwojenie pierwotne i wtórne na każdym z nich. Oba pierwotne mają po 4Ω, z kolei wtórne po 0,1Ω.
Proszę o pomoc.
Damian
Kolega dał mi niesprawny prostownik, chcę go sobie naprawić i zobaczyć jak się będzie sprawował podczas ładowania.
Niestety podczas podłączenia go do napięcia, ( oczywiście przez zabezpieczenie żarówkowe), okropnie buczy transformator. Dlatego nie ma możliwości nawet sprawdzić czy reszta, czyli mostek, regulacja, zabezpieczenia są sprawne. Rozebrałem go, opisałem połączenia, zrobiłem parę zdjęć, i na początek chcę się zająć samym transformatorem. Tutaj właśnie nasuwa się pytanie czy można temu zaradzić, dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Co jest przyczyną tego buczenia, i czy aby na pewno jest on sprawny.
Transformator jest oryginalny, nawinięty na dwóch karkasach podzielonych na uzwojenie pierwotne i wtórne na każdym z nich. Oba pierwotne mają po 4Ω, z kolei wtórne po 0,1Ω.
Proszę o pomoc.
Damian