Dzień dobry,
Suszarka EDH3498RDE Electrolux.
Jest taki problem, wkładam wtyczkę od suszarki do gniazdka, zapalają się kontrolki. Wybieram dotykowo dowolny program, dodatkowe funkcje też ustawiam, włączam suszarkę i działa. Nieważne czy program długi czy krótki, suszy do końca cicho i skutecznie. Wyciągam suche rzeczy i dotąd jest ok. Wyłączam wyłącznikiem on/off i wszystko gaśnie i po minucie chcąc załączyć ponownie, to już się nie da, zero reakcji na włącznik on/off. Muszę wyłączyć wtyczkę z prądu i odczekać kilkanaście (kilkadziesiąt) minut, ponownie włączyć do prądu, kontrolki się zapalają. Znowu mogę uruchomić suszarkę, mogę też włączyć i wyłączyć on/off wielokrotnie, działa. Ale jak uruchomię start i suszenie, nieważne czy całe czy kilka minut, i ponownie wyłączę wyłącznikiem on/off, to już ponownie nie mogę załączyć. Wtyczka z prądu, kilkadziesiąt minut i znowu działa, i tak za każdym razem. Trochę długi wywód, ale chciałem dokładnie to opisać.
Pozdrawiam
Suszarka EDH3498RDE Electrolux.
Jest taki problem, wkładam wtyczkę od suszarki do gniazdka, zapalają się kontrolki. Wybieram dotykowo dowolny program, dodatkowe funkcje też ustawiam, włączam suszarkę i działa. Nieważne czy program długi czy krótki, suszy do końca cicho i skutecznie. Wyciągam suche rzeczy i dotąd jest ok. Wyłączam wyłącznikiem on/off i wszystko gaśnie i po minucie chcąc załączyć ponownie, to już się nie da, zero reakcji na włącznik on/off. Muszę wyłączyć wtyczkę z prądu i odczekać kilkanaście (kilkadziesiąt) minut, ponownie włączyć do prądu, kontrolki się zapalają. Znowu mogę uruchomić suszarkę, mogę też włączyć i wyłączyć on/off wielokrotnie, działa. Ale jak uruchomię start i suszenie, nieważne czy całe czy kilka minut, i ponownie wyłączę wyłącznikiem on/off, to już ponownie nie mogę załączyć. Wtyczka z prądu, kilkadziesiąt minut i znowu działa, i tak za każdym razem. Trochę długi wywód, ale chciałem dokładnie to opisać.
Pozdrawiam