Chciałbym prosić o poradę. W domku chcę zainstalować rekuperator - powietrze wyciągane z łazienki i kuchni na parterze i łazienki na piętrze, a wtłaczane do 4 pokoi (sypialni) na piętrze. Na wyjściu rekuperatora (chcę taki z silnikami EC o dużym zakresie regulacji prędkości) będzie chłodnica z wodą lodową. Z punktu widzenia chłodzenia myślę o rekuperatorze 420m3/h. Mając 4 punkty nawiewu otrzymuję 100m3/h na punkt - czy to nie za dużo? Jakie anemostaty wybrać (średnica)? Od razu powiem, że chłodzenie ma pracować w dzień i raczej zdaję sobie sprawę, że nie będzie bezgłośne przy takim przepływie. Poza sezonem letnim prędkość będzie znacznie zmniejszana - myślę o całkowitym przepływie 100-150m3/h.
Mam też pytanie odnośnie samego rozprowadzania na strychu. Strych ma pełnić funkcje magazynowe - nie chcę go zapełnić plątaniną rur. Czy prowadzenie "po obwodzie" rurą fi200 i odejścia do anemostatów z takiej rury to dopuszczalne rozwiązanie? Ponieważ zasuwy tzw. "szczelne" nie są drogie, to na odejściach chcę je zamontować - ma mi to umożliwić regulację przepływu do poszczególnych pokoi. Te szczelne zasuwy obracają się wystarczająco ciężko, aby przepływające powietrze nie zmieniło ich pozycji. Czy jednak taka częściowo przekręcona zasuwa nie będzie generowała jakiś dodatkowych hałasów i gwizdów?
Mam też pytanie odnośnie samego rozprowadzania na strychu. Strych ma pełnić funkcje magazynowe - nie chcę go zapełnić plątaniną rur. Czy prowadzenie "po obwodzie" rurą fi200 i odejścia do anemostatów z takiej rury to dopuszczalne rozwiązanie? Ponieważ zasuwy tzw. "szczelne" nie są drogie, to na odejściach chcę je zamontować - ma mi to umożliwić regulację przepływu do poszczególnych pokoi. Te szczelne zasuwy obracają się wystarczająco ciężko, aby przepływające powietrze nie zmieniło ich pozycji. Czy jednak taka częściowo przekręcona zasuwa nie będzie generowała jakiś dodatkowych hałasów i gwizdów?